Generalnie wiemy wszyscy jak z tym jest.
W W2 ograniczął nas udźwig. Skutkiem tego Gerlat mógł taszczyć w kabzach 10 mieczy, kilof, 40 kilo rudy żelaza ,kolekcje ziół i bebechów potworów.
Myslę że dobrym ruchem było by powrócenie do jedynkowego ograniczenia slotami. Ewentualnie kobinacja sloty i waga. Jesli ktos ma zapędy kolekcjonerskie zawsze ma do dyspozycji depozyt w karczmie. Co Wy na to? Może jeszcze inne rozwiązania?