Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3 - grafika

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • …

    Go to page

  • 638
Next
First Prev 10 of 638

Go to page

Next Last
U

username_2088047

Senior user
#181
Feb 12, 2013
Takie skalowanie zawsze mnie denerwowało, a już najbardziej w grach z otwartym świecie. Rozumiem że nie mogę wykuć sobie super miecza, bo nie potrafię, ale dlaczego inni nie mogą tego zrobić za mnie, dlaczego nie jest dostępny w sprzedaży tylko dlatego że mam słaby poziom? Problem by rozwiązał lepszy balans broni, tak aby obrażenia zależały w głównej mierze od naszych umiejętności. Im lepszym jestem szermierzem tym skuteczniej walczę, a jak pierwszy raz trzymam miecz w ręku to bez znaczenia czy to zardzewiały krzywy miecz, czy super najlepszy oręż w całym wszechświecie i tak nie pokonam doświadczonego wojownika choćby walczył wystruganym kijem. Miecz to tylko narzędzie, które powinno lekko ułatwiać walkę, a nie walczyć za nas.
 
G

gallaret

Senior user
#182
Feb 13, 2013
Czarek3336 said:
Im lepszym jestem szermierzem tym skuteczniej walczę, a jak pierwszy raz trzymam miecz w ręku to bez znaczenia czy to zardzewiały krzywy miecz, czy super najlepszy oręż w całym wszechświecie i tak nie pokonam doświadczonego wojownika choćby walczył wystruganym kijem. Miecz to tylko narzędzie, które powinno lekko ułatwiać walkę, a nie walczyć za nas.
Click to expand...
Słuszne spostrzeżenie, problem w tym przypadku leżu u podstaw gatunku gry.
Gdyby to była gra stricte fabularna jak Alan Wake to jak najbardziej można by było z takiego założenia wyjść.
Jednak REDzi tutaj z oczywistych względów postawili na gatunek RPG, chociażby z prostej przyczyny, gdyby to była tylko gra fabularna to skusili by się nią głównie fani prozy AS-a i to też nie wszyscy.
Główną cechą rpg-ów są "cyferki" czyli odpowiednia zabawa umiejętnościami i przedmiotami aby zyskać zamierzony efekt.
W takim przypadku patrząc przez pryzmat tego co napisałeś, można by wykuć (np u kowala) dajmy na to mahakamski Sihill przy ukończeniu np 30% gry i biegać w nim do samego końca, bo mając najlepszy miecz obrażenia będą wzrastać już tylko ze wzrostem poziomu postaci.
Na pewno nie jednej osobie by to pasowało (zwłaszcza graczom nastawionym tylko na fabułę) jednak zawiodłoby to typowym fanów RPG, którzy lubią dopieszczać swoje postacie i wyciągać z nich maksimum ale jednak dążyć do tego jakimś wysiłkiem i najlepsze przedmioty dostać w dość zaawansowanej fazie gry, a nie początkowej.
Zdecydowanie lepiej będzie zrobić więcej niż mniej pod warunkiem zachowania balansu.
Bo gracze, których nie interesuje już nic po za fabułą po prostu pozostałe rzeczy zignorują, a co mają zrobić fani RPG jak się okaże że czegoś po prostu nie ma bo nie zostało zaimplementowane ?
 
U

username_2088047

Senior user
#183
Feb 13, 2013
Otóż gry RPG to właśnie są to gry fabularne... Z angielskiego role playing game. Bardzo rozmijasz się z definicją stricte RPG. Bo RPG polega na rozbudowywaniu postaci poprzez zdobywanie, odblokowywanie, dodawanie umiejętności itp. Przecież o tym napisałem wyżej, rozwój postaci wpływał by na zadawane obrażenia. To bez sensu że miecze i zbroje takie świetne i najlepsze w pierwszej części w drugiej są na tyle słabe że możemy je wymienić na lepsze już w pierwszej lepszej lokacji... Buduj sobie postać jak chcesz, za pomocą jej umiejętności. Miecz to miecz i zada tyle obrażeń ile Ty jesteś w stanie nim zadać i koniec kropka. To nie pistolet że strzela zawsze z taką samą siłą, bez znaczenia jak naciśniesz spust. Buldurs Gate mogliśmy sobie zdobyć miecz nawet jeden z najlepszych na początku gry i sobie z nim biegać do samego końca co wcale nie psuło zabawy bo rozwijaliśmy swoją postać poprzez umiejętności. Drugim przykładem może być Dragon Age Początek, tutaj nie ważne jaki mieliśmy miecz, różniły się one parametrami ale w sposób nieznaczny, to jak skutecznie walczyliśmy w głównej mierze definiowały nasze umiejętności. A są to przecież RPG w bardzo klasycznym znaczeniu, czyż nie? A jeśli przeanalizuje dokładniej Twój tok myślenia to pokaże Ci że stawiasz w sprzeczności argumenty których starasz się bronić. Mówisz o budowaniu postaci "pod siebie" pod swój styl gry, ale tak naprawdę ta mechanika której bronisz zamyka Ci możliwość pełnej personalizacji tego dopieszczenia własnej postaci w sposób jaki mi się podoba. Dlaczego? Ponieważ właśnie taki balans broni odbiera Ci możliwość wybrania broni która Ci się naprawdę podoba, bo np zadaje słabe obrażenia i po pewnym czasie nie da się już nią grać. Przykładowo znalazłem bardzo fajny miecz, który z jakiegoś powodu bardzo mi się spodobał, jednak po pewnym czasie zwyczajnie nie daje rady bo ma za słabe parametry i muszę go wymienić na jakiś inny który mi się kompletnie nie podoba itp. Tak naprawdę taki system zawęża Ci ścieżkę doboru ekwipunku, bo sporą cześć musisz odrzucić właśnie z powodu ich słabych parametrów. A wtedy zostaje Ci już tylko ten jeden miecz który jest najlepszy, lub zaledwie kilka które tylko nieznacznie od niego odstają. Kompletnie nie rozumiem dlaczego nie mógłbym zdobyć jakiejś świetnej broni na samym początku? Samo jej szukanie dało by sporą frajdę, a jeśli nie to chociaż zbieranie kasy aby móc sobie coś takiego sprawić. A nie że jestem słaby to mogę mieć tylko pordzewiałe żelastwo które po 10 minutach można o kant rzyci potłuc. Nie bawi mnie zmienianie broni co kilka minut tylko dlatego że jest jakieś dziwne skalowanie mocy znajdowanych przedmiotów. Dużo większa była by frajda z poszukiwań takich unikalnych rzeczy, bo nigdy nie wiadomo co się trafi, a tak to łazimy i znajdujemy jakieś żelastwo które jest kiepskie i niewiele warte, ale nic lepszego nie ma bo blokuje nam to nasz poziom... Żeby była jasność podoba mi się system z Wiedźmina pierwszego bo to była fajne rozwiązanie. Nigdzie jednak nie napisałem że mamy mieć do wyboru raptem 5 mieczy. Niech ich będzie i 1500. Im więcej tym lepiej tylko niech nie będzie między nimi aż takich rozbieżności, że fajny miecz z początku gry na końcu daje podobny efekt co walka przy pomocy wystruganego kija. Rozpisałem się, ale tak ja to widzę i wydaje mi się że wiele osób podziela moje zdanie i pewnie są też osoby które się z tym nie zgadzają. Są różne gusta
 
G

gallaret

Senior user
#184
Feb 13, 2013
Odnośnie RPG oczywiście zgadzam się z Tobą, chodziło mi tylko o fakt że ten gatunek musi spełnić szereg norm, być może skalowanie przedmiotów nie jest jedną z nich a przynajmniej jak chodzi o statystyki obrażeń itp.
Jednak nie zawsze jest tak pięknie jak się wydaje, np odnośnie Dragon Age, teoretycznie rozbieżności w statystykach broni nie są duże (przykładowo 7.90-11.20 dla mieczy jednoręcznych) jednak wartość obrażeń zależy od współczynników postaci pomnożonych przez wartość obrażen danej broni a tutaj już stosunek pomiedzy 7 a 11 będzie robić różnice.
Już nie mówiąc o fakcie że bronie najwyższego poziomu w DA mają (poza niezłymi bonusami) często 3 sloty na runy a to już wyraźnie przemawia za sensownością ich używania.

A jeśli przeanalizuje dokładniej Twój tok myślenia to pokaże Ci że stawiasz w sprzeczności argumenty których starasz się bronić. Mówisz o budowaniu postaci "pod siebie" pod swój styl gry, ale tak naprawdę ta mechanika której bronisz zamyka Ci możliwość pełnej personalizacji tego dopieszczenia własnej postaci w sposób jaki mi się podoba.
Click to expand...
To w dużej części prawda, jednak to nie wyeliminuje problemu w przypadku kiedy bonus broni mi odpowiada a wygląd nie.
W DA często miałem dylemat, bo jakaś broń kompletnie mi się nie podobała ale rozsądek zwyciężył i wolałem używać tej lepszej wlaśnie ze wzgledu na 3 sloty na runy oraz większych obrażen (o porządnym bonusie już nie wspominam).
Jak widać zawsze trzeba iść na jakiś kompromis , no chyba że jakaś broń w 100% nas zadowoli.

Po dość dokładnym opisaniu przez Ciebie tematu, muszę przyznać że w przypadku Wiedźmina taki zabieg może być sensowny i mnie samemu również się to podoba , o ile zrobione zostanie z głową.
W Wiedźminie pierwszym miecze chyba nie miały wartości obrażen a różniły się bonusami i wyszło to dobrze.
Pamiętam że można było znaleźć fajny mieczyk stalowy na bagnach przy wyvernach (Havrall ?) i miał na tyle dobry bonus że starczał nam na bardzo długo. Oczywiście do pewnego momentu, w 4 rozdziale jak mogliśmy zaopatrzyć się w Gwyhyr czy później w Dyabel/Sihill to używanie tamtego nie miało już żadnego sensu, bo miał już wyraźnie słabszy bonus, ale na plus był fakt, że przez długi czas nie musieliśmy się o mieczyk martwić.
Tylko żeby to się mogło udać to bonusy muszą być na prawdę różnorodne żeby rzeczywiście dało się znaleźć taki który podpasowałby nam do postaci i żeby się nie okazalo że potem znajdziemy 3 inne miecze o podobnych wlasciowosciach.
 
U

username_2088047

Senior user
#185
Feb 13, 2013
Fajna by była możliwość zrobienia swojego miecza, dokładnie pod siebie, nawet uwzględniając wygląd i wszystkie statystyki. Trzeba by było użyć odpowiednich komponentów i zapłacić odpowiednią cenę, ale to mogło by zadowolić większość graczy. Zapewne dało by się to jakoś fajnie wpasować do gry :)
 
S

Singami

Forum veteran
#186
Feb 13, 2013
Czarek3336 said:
Otóż gry RPG to właśnie są to gry fabularne... Z angielskiego role playing game. Bardzo rozmijasz się z definicją stricte RPG. Bo RPG polega na rozbudowywaniu postaci poprzez zdobywanie, odblokowywanie, dodawanie umiejętności itp.
Click to expand...
"Role Playing Game" to dosłownie "gra w odgrywanie roli", a nie "gra fabularna", które to dwa tytuły znaczą zupełnie co innego.
Definicja RPG nie ma żadnego związku z rozwojem umiejętności postaci, mimo, iż jest to częsty element tych gier. Ale ani Far Cry 3, ani Call of Duty and Diablo to nie są RPGi.
Try again.
 
M

mkrol07

Senior user
#187
Feb 13, 2013
Mnie się podoba kierunek w jakim kolorystyka gry idzie, choc liczę na jeszcze większy realizm. Uważam, że świetnym punktem odniesienia jest Red Dead Redemption. Tam kolorystyka i krajobrazy były realistyczne. Wiedźmin 3 moim zdaniem powinien byc w takim stylu, tylko zamiast barw piaskowych z RDR właśnie "pochmurne". W końcu "Wojna z Nilfgaardem pogrzebała stary porządek. Północ pogrążona jest w chaosie, a maszerujące armie zostawiają za sobą plagę potworów."
 
V

Vojtas

Forum veteran
#188
Feb 13, 2013
Ale może rozmawiajmy nt. broni i statystyk w odpowiednim wątku, co? Ten chyba jest o kolorystyce. :p
 
U

username_2088047

Senior user
#189
Feb 13, 2013
Singami said:
"Role Playing Game" to dosłownie "gra w odgrywanie roli", a nie "gra fabularna", które to dwa tytuły znaczą zupełnie co innego.
Definicja RPG nie ma żadnego związku z rozwojem umiejętności postaci, mimo, iż jest to częsty element tych gier. Ale ani Far Cry 3, ani Call of Duty and Diablo to nie są RPGi.
Try again.
Click to expand...
RPG, czyli Role Playing Games, powstały na początku lat 70-tych w USA. Nazwę dosłownie tłumaczy się na "gry z odgrywaniem ról", jednak w polskiej terminologii przyjęło się używać nazwy ""gry fabularne".
Click to expand...
Praktycznie w każdej definicji, a przynajmniej w przeważającej większości znajdziesz polskie określenie "gra fabularna" Nigdzie nie napisałem że Far Cry (FPS) i Call of Duty (FPS) to RPG. W Diablo nie grałem więc się nie wypowiadam, choć słyszałem że to RPG już nie jest. Rozwój postaci to cecha charakterystyczna gier RPG, ale może występować w innych gatunkach gier w większym lub mniejszym stopniu. Natomiast pokaż mi RPG bez takiego rozwoju.
Try again

@Vojtas.
Racja, trochę się rozminęliśmy z tematem :)
 
U

username_3651455

Rookie
#190
Feb 13, 2013
Dobra, ludzie, redzi niech robią jak chcą. Ważne żeby im to bardzo dobrze wyszło i eksploracja świata nie była nudna :p A ten niebieski nawet sympatycznie moim zdaniem wygląda tylko jest go ciut za dużo ;)
 
S

Singami

Forum veteran
#191
Feb 13, 2013
Czarek3336 said:
Praktycznie w każdej definicji, a przynajmniej w przeważającej większości znajdziesz polskie określenie "gra fabularna"
Click to expand...
Ładną, wikipedyjną definicję podałeś, szkoda tylko, że nietrafną. Bo gra RPG a cRPG to coś zupełnie innego.
"Grą fabularną" możemy określić wiele gier, takich jak Uncharted, Larę Croft czy Dark Messiah of Might and Magic.
Czarek3336 said:
Rozwój postaci to cecha charakterystyczna gier RPG, ale może występować w innych gatunkach gier w większym lub mniejszym stopniu. Natomiast pokaż mi RPG bez takiego rozwoju.
Click to expand...
To się nazywa "elementem RPG". RPG nie może istnieć bez rozwoju postaci, bo jest to gra która opiera się na rozwoju postaci. Ale rozwój statystyczny czy zdobywanie umiejętności takiej gry nie definiuje. Najważniejszy jest rozwój psychiczny, wybory i ich konsekwencje.
 
U

username_2088047

Senior user
#192
Feb 13, 2013
To nie było z Wikipedii. Wiesz w tłumaczeniu nie zawsze liczy się dosłowność i może dlatego RPG to po polsku gra fabularna, a nie gra w odgrywanie roli. Nie ja jestem twórcą tego tłumaczenia, jednak zdążyło się już "utrzeć" w naszym języku. cRPG to nic innego jak przeniesienie mechanizmów RPG na gry komputerowe. Oczywiście minęło wiele czasu od pojawienia się cRPG i ten gatunek jak każdy inny zdążył ewoluować. Wybory i ich konsekwencje to tylko jeden z elementów cRPG, bez których gra nie może istnieć. A skoro tak jest to wybory także mieszczą się w tej definicji. Co do rozwoju to nigdzie nie pisałem że jest to zwykły rozwój statystyczny, bo nie jest. Jest to rozwój postaci o którym decyduje gracz. To gracz wybiera w jakim kierunku rozwija się jego postać. Jest to w większym stopniu rozwój fizyczny niż psychiczny postaci. Dlaczego tak? Dlatego że to ja gram postacią i to ja decyduje co ta postać ma w danym momencie zrobić. To ode mnie zależy jak dojrzałe będą jej wybory. Aby daleko nie szukać w Wiedźminie pierwszym Garalt nie pójdzie sam i nie wychędoży wszystkiego co tylko możliwe do wychędożenia w grze bo psychicznie nie dojrzał do mongami, chyba że to ja nim w ten sposób pokieruje. A ja sam nie rozwinę się psychicznie podczas grania w jedną grę aż do tego stopnia aby zmienić światopogląd. To ja sam definiuję stan psychiczny postaci, jej wybory, jej światopogląd, który nie musi się zmieniać. Ba, bardzo często jest to narzucone odgórnie. A skoro zgodziłeś się że RPG nie istnieje bez rozwoju postaci to chyba oczywiste jest że rozwój postaci musi w takiej definicji RPG się znaleźć.
 
P

piochu.403

Forum veteran
#193
Feb 14, 2013
Gallaret said:
Jednak nie zawsze jest tak pięknie jak się wydaje, np odnośnie Dragon Age, teoretycznie rozbieżności w statystykach broni nie są duże (przykładowo 7.90-11.20 dla mieczy jednoręcznych) jednak wartość obrażeń zależy od współczynników postaci pomnożonych przez wartość obrażen danej broni a tutaj już stosunek pomiedzy 7 a 11 będzie robić różnice.
Click to expand...
~60% różnica jest w granicach zdrowej normy w grach, choć wiele również zależy od długości gry.
Gallaret said:
Przykładowo znalazłem bardzo fajny miecz, który z jakiegoś powodu bardzo mi się spodobał, jednak po pewnym czasie zwyczajnie nie daje rady bo ma za słabe parametry i muszę go wymienić na jakiś inny który mi się kompletnie nie podoba itp. Tak naprawdę taki system zawęża Ci ścieżkę doboru ekwipunku, bo sporą cześć musisz odrzucić właśnie z powodu ich słabych parametrów. A wtedy zostaje Ci już tylko ten jeden miecz który jest najlepszy, lub zaledwie kilka które tylko nieznacznie od niego odstają.
Click to expand...
Zakładając że gra ma 100 godzin, dobry miecz znaleziony na początku gry powinno się nosić ~20 godzin a bardzo dobry przez ~40 godzin (jeśli masz sentyment lub wybitnie pasują ci statystyki mógłbyś ponosić go jeszcze ~10h), a standardowy miecz co ~10 godzin.
System wzrostu statystyk nie koniecznie ostatecznie ogranicza cie do 3 takich samych mieczów. Wystarczy żeby fajny (pod względem statystyk) miecz po pewnym czasie miał zawsze "swój wyższy poziom", że każdy miecz z pasującymi ci statystykami zawsze po pewnym czasie można byłoby zamienić na miecz takimi samymi statystykami (lub takimi + jakąś dodatkową), i tak do samego końca gry/max lvl'a.
Oczywiście "wyższy poziom miecza" nie powinien trafiać się co 5 min, tylko w wcześniej napisanych 20-40 godzinach (około 3/4 "takie same" miecze na grę różniące się tylko rozmiarem bonusów a nie typami, mieszczące się w granicach 30-50% progresu porównując pierwszego (pierwszego wypasionego miecza) do ostatniego).
 
V

Vojtas

Forum veteran
#194
Feb 14, 2013
EKHEM! />

Może nie róbmy śmietnika, co? Później cokolwiek znaleźć będzie dużym problemem.

Aby nie było tak zupełnie OT, to dodam, że pierwszego gameplaya spodziewam się na E3 - i myślę, że to właśnie tam zobaczymy w akcji nowy renderer. To powinno dać już jakieś pojęcie nt. barw w grze. Na konferencji wiosennej raczej spodziewam się kolejnych screenshotów i nowego info.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#195
Feb 14, 2013
Vojtas ma rację, temat o broni i statystykach jest w tym miejscu i tam proszę o tym pisać.
 
B

Barges

Senior user
#196
Feb 14, 2013
Co do niebieskiego zabarwienia post processingu. Jestem grafikiem-amatorem i powiem, że takie coś mi się nie "podobuje". Nachalne filtry i kolorowe mgły wyglądają po prostu słabo i nierealistycznie. No i dawanie niebieskiego filtra na mroźne lokacje, to nawet dla mnie jest amatorszczyzna. Kiedyś wiele lat temu noc musiała być niebieska - teraz jest tak z zimą... Mroźność można zaprezentować w dużo lepszy sposób.

Co do kwestii otwartego świata i rozwoju postaci - słuchajcie się we wszystkim Piocha :p
 
A

AndersonSilva

Rookie
#197
Feb 14, 2013
Moim zdaniem kolorystyka W3 powinna wrócić do klimatów W1. W części pierwszej była ona odpowiednio wyważona, nie było zbyt dużej jaskrawości, np. taki las za Vergen w W2 był IMO zbyt jaskrawy w porównaniu z lasem, który mamy za oknem(a w lesie spędzam sporo czasu, bo jestem myśliwym :p). Ale jak ktoś wcześniej wspomniał, dużo zależy od czynnika dobowego, dlatego mam nadzieje, że Redzi zrobią go lepiej niż w dwójce, ponieważ czasem mimo tego, że była noc, i tak było zbyt jasno. Myślę też, że pola z aktu IV wyglądałyby bardzo podobnie w W1 i 2, z tego względu, że były one bardzo kolorową lokacją, ale już bagna (porównując te z 1 i te w lesie Flotsam) wyglądają troche inaczej. Dlatego możliwe, że Redengine nie ma takiej palety barw jak Aurora, więc powrót do klimatów W1 może być ciężki do osiągnięcia. Dlatego trzymam kciuki za Redów, aby pokazali mi, że Redengine może stworzyć lokacje, ktore sie nie świecą jak (za przeproszeniem) psu jajca :D
 
F

franklampard8

Senior user
#198
Feb 14, 2013
Zagrałem sobie teraz w asasyna 3 na ps3. I muszę przyznać że w mieście noc wygląda ..ujowo, ale w lesie jest ok. Tym bardziej jak pada deszcz.
 
B

Barges

Senior user
#199
Feb 15, 2013
AndersonSilva said:
Dlatego możliwe, że Redengine nie ma takiej palety barw jak Aurora.
Click to expand...
Paleta barw 32-bitowa i tu i tu ;) Paleta barw to nie jest element związany z silnikiem, tylko teksturami (Mają kolor taki jak sobie artysta ustawi), światłem (jakie sobie artysta tylko ustawi) i filtrami kolorystycznymi (i tam też artysta ma kompletnie wolną rękę w ustawianiu wartości) - słowem z pewnością się da to zrobić na RedEnginie, kwestia chęci.
 
wisielec

wisielec

Forum veteran
#200
Feb 15, 2013
Widzę że szybka odpowiedź i edycja nadal nie działają?
W każdym bądź razie popełniłem doublepost, można skasować, dzięki.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • …

    Go to page

  • 638
Next
First Prev 10 of 638

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.