Co może się znajdować tam na polach w prawym górnym rogu ?Patrzcie jaki kiedyś był draw distance
Co może się znajdować tam na polach w prawym górnym rogu ?Patrzcie jaki kiedyś był draw distance
redzi mowili cos o kamieniolomie albo cegielniCo może się znajdować tam na polach w prawym górnym rogu ?
Pamiętaj, że są zapowiedzi i zapowiedzi!Mi się kojarzy, że zapowiadano równość... ale może źle kojarzę![]()
Niektórzy piszą tak jakby tak właśnie miała wyglądać wersja konsolowa, tak zapewne nie bedzie :lol:I grafika jest ważna, wprawdzie nie tyle technikalia, co design, ale i strona artystyczna ucierpi mocno w sytuacji, gdy wywali się 90% efektów, a tekstury przypominać będą masło. Tak więc granie przy absolutnym low specjalnie sensu nie ma.
Piękny, a i za pewne pięknie wyreżyserowany. Racjonalnie to wątpię, aby był aż taki daleki i szczegółowy zasięg rysowania.Patrzcie jaki kiedyś był draw distance
Takiego podejścia nie rozumiem całkowicie. Będziemy mieli zastój w technologii, ponieważ trzeba wszystko równać do dołu i pilnować żeby na konsoli ruszyło. Rozumiem, że scenariusz ważniejszy (przynajmniej w RPGach), ale dlaczego nie rozwijać innych, nowych, lepszych ficzerów graficzntych jeśli tylko komputery są w stanie je udźwignąć wraz z wszystkim innym?Oby jak najdłużej równali grafę do konsol i skupili się na scenariuszu i głębi gier
To ciagle pieprzenie o roznicach miedzy konsolami a pc jest juz nudne, jakby konsolowcom zalezalo na grafice to by nie kupowali konsol
Amen. To zdanie powinno podsumować i zakończyć całą tą (bezproduktywną zresztą) dyskusję o różnicy między PC a konsolami.To ciagle pieprzenie o roznicach miedzy konsolami a pc jest juz nudne, jakby konsolowcom zalezalo na grafice to by nie kupowali konsol
Mi nie zależy na grafice(oczywiście byle by była na przyzwoitym poziomie) bo wiem że szybko spowszednieje, mam na myśli oczywiście techniczny aspekt grafiki, bo wiadomo że artystycznym aspektem się można zachwycać zawsze.Ależ im zależy na grafice - tylko są w stanie za nią zapłacić 1500 zł, zamiast 4000+, potem im przykro, że dostają biedawersję tego, co mają PeCeciarze ;-) oczywiście o ile deweloper poważnie potraktuje wersję dedykowaną na PC.
Jak grałem w W2 po raz 4-y chyba po 2-óch latach od premiery, mogłem sobie wówczas pozwolić na ultraMimo wszystko fajnie jest pograć w takie topowe tytuły jak Wiedźmin na PC. Gdy grasz po raz pierwszy na high, gra wygląda świetnie. Skończysz, minie parę - paręnaście miesięcy, zmienisz kartę graficzną, zwiększasz RAM, chcesz przejść grę po raz drugi, włączasz na ultra i masz lepsze efekty niemal wszystkiego, stanowi to samo w sobie powód do ponownego zagrania![]()
Chyba przydałoby się coś dla porównania w normalnej jakości, skoro ma zobaczyć różnicę.Masz tu idealny przykład jak YT niszczy jakość.
Jasne, ale dla mnie lepszy zastój na 5 lat niż kupowanie co 2 lata nowego kompa.Takiego podejścia nie rozumiem całkowicie. Będziemy mieli zastój w technologii, ponieważ trzeba wszystko równać do dołu i pilnować żeby na konsoli ruszyło. Rozumiem, że scenariusz ważniejszy (przynajmniej w RPGach), ale dlaczego nie rozwijać innych, nowych, lepszych ficzerów graficzntych jeśli tylko komputery są w stanie je udźwignąć wraz z wszystkim innym?
Można też powiedzieć, że pecetowcom żal pupę ściska ponieważ posiadając sprzęt za 4000+ dostają niewielką różnicę. Z takich też śmiesznych teorii i płytkich tekstów bierze się żenująca wojenka, do której, jako grac pc nie zamierzam się przyłączać. Nie po to piszę te posty.Ależ im zależy na grafice - tylko są w stanie za nią zapłacić 1500 zł, zamiast 4000+, potem im przykro, że dostają biedawersję tego, co mają PeCeciarze ;-) oczywiście o ile deweloper poważnie potraktuje wersję dedykowaną na PC.
No, ale się przyłączyłeś. W takim razie wytłumacz mi, co jest płytkiego w stwierdzeniu, że gracze posiadający mocarny PC oczekują gier na miarę możliwości swojego sprzętu?Z takich też śmiesznych teorii i płytkich tekstów bierze się żenująca wojenka, do której, jako grac pc nie zamierzam się przyłączać.
Dla porównania niech włączy W2, bo nawet taka jakość na YT nie oddaje faktycznego stanu.Przecież nie dla krotochwili za każdym razem jęczymy o materiał nieskompresowany, który dopiero pokazuje, co pożarła wersja yt. A i to też nie jest czysty obraz z monitora.
Chyba przydałoby się coś dla porównania w normalnej jakości, skoro ma zobaczyć różnicę.
Musiałbyś wrzucić gdzieś z jak najmniejszą kompresją tak jak na Gamersyde. Na tym to ja się nie znam.No przecież nie przyjedzie do mnie na chatę ;-)