Wydaje mi się, że jest to też wina kolorystyki. W W2 trawa była żywo zielona, nasycona barwą, przetykana zróżnicowanym kwieciem, a większość przykładów traw z W3 to wyschnięta, spłowiała słoma, zlewająca się w jeden mało interesujący dywan.
Roger napisał, że wersja na ps4 trzyma betonowe 30 klatek na sekundę (nawet podczas "zadym" tj. walki) , a jedyne co go raziło to pop-up obiektów w tle (z tego co pisał wygląda to tak jak na pc). Grafika jest naprawdę ładna, a tekstury ostre jak żyleta. Jedyny mankament jaki wskazał, to długie loadingi (40s po śmierci - niczym w bloodborne xD) oraz gorszą mimikę twarzy polskiej wersji w stosunku do angielskiej (pewnie chodziło o lip sync).Czy ktoś tutaj kupuje Psx Extreme?Jeden z redaktorów spędził 8h z wersją na ps4 i jestem ciekaw czy coś napisał na temat grafiki względem pc oraz jak tam fpsy.Bo na meteriały wideo nie wiem czy chyba jest szansa liczyć szybciej niż kilka dni przed premierą......
Na te loadingi jest jeden sposób - nie padaćRoger napisał, że wersja na ps4 trzyma betonowe 30 klatek na sekundę, a jedyne co go raziło to pop-up obiektów w tle (z tego co pisał wygląda to tak jak na pc). Grafika jest naprawdę ładna, a tekstury ostre jak żyleta. Jedyny mankament jaki wskazał, to długie loadingi (40s po śmierci - niczym w bloodborne xD) oraz gorszą mimikę twarzy polskiej wersji w stosunku do angielskiej (pewnie chodziło o lip sync).
Teraz doczytałem, że niestety dotyczy to również zmiany lokacji na mapie.Na te loadingi jest jeden sposób - nie padać![]()
Ja tam się przyzwyczaiłem do loadingów z W1 bez patchy, więc ten z bloodborne mnie nawet nie bolałTeraz doczytałem, że niestety dotyczy to również zmiany lokacji na mapie.
Jak W1 się ładował to można było spokojnie sobie pójść herbatę zaparzyć, ale i tak nie narzekałem bo bardzo mi się arty podobałyPo AC Unity loadingi gorsze być chyba nie mogą :O
Czyli tniemy do najsłabszej platformy. Podziękujmy konsolom za skopanie tak ważnego(przynajmniej dla mnie) elementu gry.a jedyne co go raziło to pop-up obiektów w tle (z tego co pisał wygląda to tak jak na pc).
W W2 wielu graczy też miało pop in, podziękujmy graczom konsolowym... oh wait... A ten pop in co jest teraz to moim zdaniem umbra. No i pop in nie jest równy pop inowi, bo jednego się prawie nie zauważa, a na drugim ci wielkie obiekty wyrastają przed nosem.Czyli tniemy do najsłabszej platformy. Podziękujmy konsolom za skopanie tak ważnego(przynajmniej dla mnie) elementu gry.
e W1 ładował się przy każdym wejściu i wyjściu z pomieszczenia, czy zmianie dzielnicy miasta - dlatego loadingi były wkurzające i ratowały je tylko śliczne obrazki i klimatyczna muzyka. Tu długie ładowanie jest ceną za brak loadingów w samej grze i jest to chyba cena, którą warto zapłacić. Zresztą to, że gra "karze" kilkudziesięcios sekundowym odpoczynkiem za głupią śmierć, a długość oczekiwania na przeniesienie do nowej lokacji jest zależna od jej odległości od nas to akurat dobrze wpisuje się w założenia gry. Nie chcemy chyba, by Geralt posiadł zdolność natychmiastowego teleportu, albo żebyśmy nie ponosili odpowiedzialności za swoją nieuwagę?Ja tam się przyzwyczaiłem do loadingów z W1 bez patchy, więc ten z bloodborne mnie nawet nie bolał
Jak ekrany loadingów będą chociaż w połowie tak ładne jak w W1 to ten czas szybko minie.
Czytałem ten tekst i jak dla mnie nie było nic o ostrych teksturach. Żadnego porównania do wersji pc.Roger napisał, że wersja na ps4 trzyma betonowe 30 klatek na sekundę (nawet podczas "zadym" tj. walki) , a jedyne co go raziło to pop-up obiektów w tle (z tego co pisał wygląda to tak jak na pc). Grafika jest naprawdę ładna, a tekstury ostre jak żyleta. Jedyny mankament jaki wskazał, to długie loadingi (40s po śmierci - niczym w bloodborne xD) oraz gorszą mimikę twarzy polskiej wersji w stosunku do angielskiej (pewnie chodziło o lip sync).