Bo była zbyt pastelowa grafika. A poza tym questy nie były pociągające, co też wpłynęło na klimat całokształtu.Wybacz, ale to tak bardzo nie ma sensu. Dlaczego przez piękne widoczki zabrakło klimatu?
Bo była zbyt pastelowa grafika. A poza tym questy nie były pociągające, co też wpłynęło na klimat całokształtu.Wybacz, ale to tak bardzo nie ma sensu. Dlaczego przez piękne widoczki zabrakło klimatu?
Bo była zbyt pastelowa grafika, a questy nie były pociągające.
Następnym razem radze sprawdzić definicje.Kolorystyka G3 (w Myrtanie i VarancieWIKIPEDIA said:Barwy pastelowe - barwy jasne, łagodne, spokojne, niekrzykliwe, niejaskrawe, nieintensywne, często zawierające dużą domieszkę bieli. W skład barw pastelowych wchodzą zarówno barwy czyste, jak i zmieszane.
A Ty mógłbyś się już nie czepiać. Niektórzy mówią bajkowość, inni pastelowość, inni jeszcze inaczej, a każdy wie o co chodzi. Nie nazwaliśmy tego konkretnie, chyba, że coś przeoczyłem na forum. Tak naprawdę ciężko to zdefiniować, tą różnicę kolorów w grach. Bajkowość mi tu najbardziej odpowiada, ale jak Ci nie pasuje to słowo to spróbowałem użyć innego słowa, użytego przez kogoś innego, bo może to Ci więcej powie. Jak widać nie, więc poprawka: chodziło mi o kolorystykę zbliżoną do bajek takich jak np Shrek.Następnym razem radze sprawdzić definicje.Kolorystyka
W W2 grafika bardziej przypomina tą z najnowszego gameplay'a, niż tą z najwcześniejszych trailerów. I była zbyt przekoloryzowana jak na ten świat Wiedźmina.szincza said:Te filtry, który sprawiały, że cały ekran świecił się kolorem, w którym akurat utrzymana była lokacja były jedną z największych bolączek W2, żołte/beżowe, niebieskie i zielone "poświaty" skutecznie eliminowały właśnie realizm - który jak ktoś tu stwierdził jest ponoć mocno związany z "dojrzałością".
Bo właśnie o to chodzi, a jak jest zbyt bajkowo w grze, która fabularnie jest bardzo dojrzała to się klimat popsuje. Dojrzałość fabuły powinna iść w parze z realistyczną grafiką. M.in. dlatego klimat popsuł się w Gothic 3.szincza said:Przede wszystkim to o czym wspomniałem wyżej powinno nadawać klimat zgodny z tonem opowieści.
Porównuję różne rendery. I na starym patrząc na rożne lokacje widzę, że grafika jest bardziej surowa, a patrząc na nowy w róznych lokacjach widzę, że nie jest surowa.@fanktoy
Zdajesz sobie sprawę, że porównujesz różne lokacje o innych porach dnia? Tak w ogóle nie widzieliśmy jeszcze jak prezentuje się śnieżne Skellige na nowym silniku i ile surowości zostało. O co chodzi z tą dziwnością i świeceniem? Pod względem jakości oświetlenia między VGX i SoC różnicy nie ma, tylko miejsca się różnią.
Cała ta bajkowość wynikała z tego, co powiedziałem. Oświetlenie i te dziwne filtry które sprawiały, że otoczenie mieniło się kolorami.W W2 grafika bardziej przypomina tą z najnowszego gameplay'a, niż tą z najwcześniejszych trailerów. I była zbyt przekoloryzowana jak na ten świat Wiedźmina.
Bo właśnie o to chodzi, a jak jest zbyt bajkowo w grze, która fabularnie jest bardzo dojrzała to się klimat popsuje. Dojrzałość fabuły powinna iść w parze z realistyczną grafiką. M.in. dlatego klimat popsuł się w Gothic 3.
Klimat zawsze jest budowany nie tylko fabułą, ale i grafiką. Co to za horror, który by miał grafikę Shreka. Tak samo co to za Gothic 3, który nagle z takiej surowszej poważniejszej grafiki stał się czymś zbyt bajkowym. Nie czuło się już tego klimatu Gothica, który nam wcześniej towarzyszył, tego niepokoju itp. i to nie była kwestia fabuły, która oczywiście była wiele gorsza, ale też nie było tragedii.Nie rozumiem jak ktoś z tak pełnym przekonaniem może mówic, że klimat w G1 i i G2 był budowany przez grafikę. Klimat tych gier był budowany fabułą, poczuciem bezsilności, tym, że byliśmy z początku popychadłem, wygnańcem, więźniem bez szans ucieczki i powoli pieliśmy się po szczebelkach. G3 był wyprany z klimatu nie dlatego, że miał lepszą grafikę, tylko dlatego, że nie miał historii, a poczucie bezsilności sprowadzało się do tego, że nasz bohater bez problemu był w stanie wybic całe miasto. G3 po prostu był słabą grą.
W W2 może i były jakieś filtry, ale na pewno były one o wiele inne niż te, które rzekomo są w starych trailerach, bo efekt miały wręcz odwrotny do tego co widzimy w Debut trailerze. A surowsza i przez to bardziej zbliżona do rzeczywistości grafika jest w starszych materiałach, zwłaszcza w trailerze VGX i też nie piszę, że to jest kwestia gustu, bo ja zawsze staram się obiektywnie patrzeć na sprawę i widzę jak wygląda świat rzeczywisty, a jak bajka i mogę łatwo porównać co jest mniej lub bardziej zbliżone do czego.szincza said:Cała ta bajkowość wynikała z tego, co powiedziałem. Oświetlenie i te dziwne filtry które sprawiały, że otoczenie mieniło się kolorami.
Tego w najnowszym gameplayu nie ma. Po prostu i zwyczajnie.
I dlatego grafika wreszcie ta kolorystyka jest taka jak trzeba, bo naturalna.
I to nie jest kwestia gustu, czy opinii. Poważnie.
Graficznie jest podobna do "bajeczki", porównywaliśmy już obrazki z gameplaya z W3 i Shreka, nie dużo było różnic. Oczywiście to nie znaczy, że W3 jest złe. Niektórzy kazali się nam nawet cieszyć, że nie mamy grafiki jak z filmów Disney'a dla dzieci - i stąd jest ten wątek "bajkowości", bo chyba nikt takiej grafiki nie chce, prawda?Ty tak serio, bo mam wątpliwości?
Bajeczka? A konkretnie to niby, w którym miejscu?
Od kiedy to filtr graficzny definiuje, czy gra jest dojrzała.
Brutalne może być obcinanie kończyn, dekapitacje, przepoławianie przeciwników, jak na najnowszym gameplayu, ale nie grafika.
I nie zgodzę się, że na pierwszych screenach wyglądało to genialnie.
Na gameplayach kolorystyka, ogólna estetyka stoją parę klas wyżej niż na tych pierwszych screenach. Brak filtrów to akurat plus.
Ja rozumiem o co Ci chodzi, chciałem tylko sprostować Twoją wypowiedź.Może trochę zbyt ostro.I, proszę, nie zaczynajmy kolejny raz dyskusji o kolorach.To się robi nudne.Kto wie, być może REDzi ustosunkowali się do wszystkich dość niepochlebnych komentarzy co do kolorystyki i stonowali ją.A Ty mógłbyś się już nie czepiać. Niektórzy mówią bajkowość, inni pastelowość, inni jeszcze inaczej, a każdy wie o co chodzi. Nie nazwaliśmy tego konkretnie, chyba, że coś przeoczyłem na forum. Tak naprawdę ciężko to zdefiniować, tą różnicę kolorów w grach. Bajkowość mi tu najbardziej odpowiada, ale jak Ci nie pasuje to słowo to spróbowałem użyć innego słowa, użytego przez kogoś innego, bo może to Ci więcej powie. Jak widać nie, więc poprawka: chodziło mi o kolorystykę zbliżoną do bajek takich jak np Shrek.
W1 był kolorystycznie dobry, niezależnie od lokacji. Bo Wy też trochę źle na to patrzycie, bo niepotrzebnie w ogóle uzależniacie to od pory dnia i pogody. To nie ma najmniejszego znaczenia. Bazowa kolorystyka gry jest niezmieniona.@Qyzu' czyli starasz mi się powiedziec, że akt IV w Wiedźminie nie miał klimatu bo był najbardziej kolorowy?
Nie wiem co dla ciebie oznacza pastelowa grafika, ale powiem ci jedno. Nie wiesz o czym mówisz. Naprawdę.Bo była zbyt pastelowa grafika. A poza tym questy nie były pociągające, co też wpłynęło na klimat całokształtu.
Czyli tak ma wyglądać W3? BO chyba już my przestajemy mówić o grze tylko o filozofii.@Qyzu'
Nie chce mi się rozpisywać wiec wkleje parę obrazków z pewnej mało "dojrzałej" gry:
http://scr.hu/1ase/6sjkz
http://scr.hu/1ase/7kdgq
http://scr.hu/1ase/tmz07
Hiperbolizujesz. I to mocno.Graficznie jest podobna do "bajeczki", porównywaliśmy już obrazki z gameplaya z W3 i Shreka, nie dużo było różnic. Oczywiście to nie znaczy, że W3 jest złe. Niektórzy kazali się nam nawet cieszyć, że nie mamy grafiki jak z filmów Disney'a dla dzieci - i stąd jest ten wątek "bajkowości", bo chyba nikt takiej grafiki nie chce, prawda?
Tak sobie obejrzałem trailer z VGX, z ciekawości. Imo te wszystkie argumenty dotyczące bajkowości, pastelowości etc. bardziej pasują bardziej do tegoż trailera, niż do najnowszego gameplayaDla mnie to jest jedno pytanie. Chcemy taką grafikę jak z 37-minutowego gameplay'a czy jak z zwiastunu VGX. Bo ja wolę to drugie.
Co to znaczy "bazowa kolorystyka gry" i co uważasz za jej formę w obecnym gamplayu.W1 był kolorystycznie dobry, niezależnie od lokacji. Bo Wy też trochę źle na to patrzycie, bo niepotrzebnie w ogóle uzależniacie to od pory dnia i pogody. To nie ma najmniejszego znaczenia. Bazowa kolorystyka gry jest niezmieniona.
Tłumaczyłem to jużNie wiem co dla ciebie oznacza pastelowa grafika, ale powiem ci jedno. Nie wiesz o czym mówisz. Naprawdę.
[...]
Naprawdę widać, że coś nie tak jest u niektórych z odróżnianiem realizmu kolorystyki...Tak sobie obejrzałem trailer z VGX, z ciekawości. Imo te wszystkie argumenty dotyczące bajkowości, pastelowości etc. bardziej pasują bardziej do tegoż trailera, niż do najnowszego gameplaya. WTF?
Duże znaczenie ma tam też dobór lokacji (bagna) - gdzie nie ma prawie żadnej różnicy w kolorystyce w porównaniu z tym, co widzieliśmy ostatnio - pomieszczenia/Novigrad w cieniu (pora dnia też tu ma znaczenie).
Nawet jak gryf pikuje w dół do wszystko się świeci i mieni kolorami. Chyba czegoś nie rozumiem.
Ponawiam pytanie:Naprawdę widać, że coś nie tak jest u niektórych z odróżnianiem realizmu kolorystyki...
Może w ogóle źle interpretujesz tą kolorystyką, bo na przykład uzależniasz ją od lokacji, które mogą być mniej lub bardziej kolorowe, ale to nie zmienia bazowej kolorystyki gry. W Shreku też są sceny w ciemnych kolorach, co nie zmienia Shreka w animację bardziej zbliżoną do rzeczywistości. Jest tak samo bajkowo jak w innych scenach np. w pełnym słońcu.
Co to znaczy "bazowa kolorystyka gry" i co uważasz za jej formę w obecnym gamplayu.
Bo jak dla mnie nie rzucają się w oczy żadne konkretne barwy, głównie za sprawą rezygnacji ze sztucznych filtrów.
Ja drogi panie nie powiedziałem nigdzie, że nowy build W3 jest pastelowy, biały, żółty czy jeszcze jakiś. Ja tylko wstawiłem obok siebie obrazek z filmu Shrek i z W3. I mało jest różnic. I dla mnie grafika obecna w W3 może pozostać. I tak kupię. Nie kupię natomiast W3 wyglądającego jak Final Fantasty. A jeśli mam wybierać VGX, a obecny build to wybieram to stare. I nie będę 100 raz wrzucał wioski z VGX i wioski z nowego gameplay'a. Jeśli wolisz tę wioskę z gameplay'a najnowszego to ok, szanuję twoje zdanie.Hiperbolizujesz. I to mocno.
Tak sobie obejrzałem trailer z VGX, z ciekawości. Imo te wszystkie argumenty dotyczące bajkowości, pastelowości etc. bardziej pasują bardziej do tegoż trailera, niż do najnowszego gameplaya. WTF?
Duże znaczenie ma tam też dobór lokacji (bagna) - gdzie nie ma prawie żadnej różnicy w kolorystyce w porównaniu z tym, co widzieliśmy ostatnio - pomieszczenia/Novigrad w cieniu (pora dnia też tu ma znaczenie).
Nawet jak gryf pikuje w dół do wszystko się świeci i mieni kolorami. Chyba czegoś nie rozumiem.