Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3 - grafika

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • …

    Go to page

  • 638
Next
First Prev 9 of 638

Go to page

Next Last
Z

ZawiszaTheBlack.440

Senior user
#161
Feb 12, 2013
PiochU said:
Na lokacje w stylu Brzegu lub Pól raczej bym nie liczył (nie te klimaty, na screenach dominują skaliste wybrzeża, tajga i tundra. no i jest zima wiosna :))
Click to expand...
Zbyt śmiałe stwierdzenie, jak na kilka screenów. Poza tym wnioskuję po kalendarium, że grę prawdopodobnie zaczniemy podczas wiosny.


PiochU said:
Oczywiście nie uważam że mapa powinna być płaska jak stół, wszędzie wszystko takie samo i puste. Jednak sądzę że robienie dużego otwartego świata (ponoć 20% większy niż w skyrimie) powoduje że co 15 metrów mamy jakieś ruiny, swięte lasy, katakumby, jaskinie, "miejsca złych których trzeba wykurzyć", znajdźki, których ostatecznie na mapie jest umieszczona trzycyfrowa liczba.
Click to expand...
Wierzę w REDów, w ich pomysły oraz umiejętności. Jeśli to ma być ostatnia gra o Geralcie, to na pewno będzie szczególna. Wciąż uważam Twoje obawy za bezpodstawne.

PiochU said:
Nie chciałbym włóczyć się po lesie przez 5 min w celu znalezienia "czegoś fajnego". IMO lepszy byłoby system w którym z góry oznaczyć by wszystkie "points of interest" lub zrobić system pytania się miejscowych, niż system poszukiwacza przygód "jaka ładna duża góra, na jej czubku musi być złoto" lub "wodospad, na bank jest za nim jaskinia" :)
Click to expand...
Głupota totalna. Zechcesz się skupić na fabule, to zrobisz to. No ale poco odbierać radość innym graczom? Zaznaczam, że nie jesteś jedyny, który ma jakieś wymagania. Każdy ma inne. Ja chcę interesującego świata, który będzie czymś więcej, niż tylko pustą skorupą. Nikt nie pisze o znajdźkach w postaci mieczy czy zbroi. Mogą być przecież rzadkie składniki alchemiczne/rzemieślnicze, tajemnice, fakty historyczne ze świata gry.

W kwestii świata zgadzam się z Gallaretem. :p

PiochU said:
Ja się akurat nudziłem grając w Skyrim ;p
Click to expand...
Ale czy to istotne? :)
Ja tylko podkreślam, że świat Wiedźmina 3 nie musi być nudny, tylko dlatego, że jest wielki. Morrowind też był spory i Tobie się podobał, więc optymizmu trochę. ;)

PiochU said:
Nie bardzo rozumiem :p coś specjalnego się wydarzy w wiosnę?
Click to expand...
Prawdopodobnie akcja gry rozpocznie się podczas wiosny. Na screenach widzimy kilka miejsc; tereny wyżynne (okolice gór) z lasem oraz skaliste tereny w sąsiedztwie morza. Mam na to dwie odpowiedzi: albo różne strefy klimatyczne (dwie różne lokacje), albo zmienność pór roku w grze.

Skaliste tereny, ze śniegiem;
1
2
3
4

Tereny wyżynne:
1
2
3

Na drugich screenach też jest śnieg, ale w niewielkich ilościach (w przeciwieństwie do śniegu na pierwszych). Stawiam, że to kwestia sąsiedztwa gór.
 
P

piochu.403

Forum veteran
#162
Feb 12, 2013
Myślałem o tym że tego typu zimowe klimaty będą myślą przewodnią gry (trochę jak w skyrimie), nie lubię gdy na mapie świata gry u góry mamy koło podbiegunowe a na dole pustynie, IMO coś takiego całkowicie zabija ogrom świata przedstawionego, czujemy że nasz świat jest "zamknięty" i to my tu rządzimy (szczególnie jak nie mamy żadnych informacji z zewnątrz i mamy duży wpływ na "ten świat"). W każdym razie jest wiosna więc nie liczyłbym na takie widoczki ;)

Owszem, chce się skupić na fabule, jednak żadna z popularnych gier z open worldem mi się nie podobała, a nawet przeciwnie uważałem że open world je psuje. Skyrim, FC2 i 3, GTA, Assasins creed (szczególnie pierwszy, nie grałem w resztę). Wszystkie te gry miały (IMO) zły otwarty świat.
Świat z FC2 był po prostu pusty (pomimo znajdziek z diamentami), jednak na siłę nie narzucał się, po otwartym świecie trochę się polatało a potem był po prostu miejscem przez które się przejeżdżało pomiędzy questami. Jak ktoś jednak chciał to mógł znaleźć wszystkie skrytki z diamentami, złote kałachy i dżipy (takie same jak normalne, tylko dla satysfakcji). Otwarty świat w takim stylu (tylko bardziej wypełniony questami pobocznymi które prowadzą cię do konkretnego miejsca, a nie odwrotnie, na zasadzie potykania się o questy, znajdowania ich pod kamieniami itd. (chociaż nie mówię że takich questów w ogóle nie powinno być)).
Otwarty świat z FC3 był o wiele gorszy od świata z FC2. Pojawiły się strefy do odbijania dodające questy i fast travele (które rozwalało się przy okazji, głównie po to żeby nie musieć tyle zapierdzielać), a odblokowanie opcji takich jak noszenie większej liczby broni, amunicji lub pieniędzy w portfelu równało się odbiciu wszystkich obozów z pierwszej wyspy i zrobieniu większości questów pobocznych). Dodatkowo co 40 metrów były różne "przedmioty kultu" do zbierania, przechodząc z punktu A do B po prostu ping-pongowałeś pomiędzy tymi punktami i zbierałeś je jak leci.
Skyrim nie był taki zły pod tym względem, jedyne czego nie lubiłem to questów, odsyłających cię na drugi koniec świata, i zawalonego gównami "quest loga" (nie dało się porzucać ani odmówić przyjęcia questów/notek, w połączeniu z fast travelem w moim przypadku zwykle kończyło się to "odfajkowywaniem" questów z góry na dół jak leci wyczyścić dziennik :p). A i system ekwipunku strasznie posysał (szczególnie zabranie miski zamiast jabłka z powodu spudłowania :) Wiem że mody to poprawiały ale chcę gry która jest dopieszczona w 1 dniu po premierze, a nie po której wkurzeni fani muszą poprawiać :)). Ogółem świat nie był aż taki pusty, lecz quest główny praktycznie nie istniał (nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na voice acting w queście głównym - momentami okropne błędy, nigdy nie zapomnę kobiety (w queście głównym!) uciekającej z płonącego miasta, mówiącej ~"Dragon is attacking" w tak beznamiętny sposób jakby ledwo wstała z łóżka :)). Dodatkowo nie podobał mi się system "szukania fajnych questów na tym świecie", i zaglądanie pod przysłowiowe kamienie w celu odnalezienia ich (nie mówię że przy wejściu do kanałów nie powinno być questa z nimi związanego, uważam jednak że postać poszukująca pomocy gracza powinna nas np. zaczepić, jestem przeciwny dodawaniu fajnego questa do jednej z linijek dialogowych jednego z 150 mieszkających na odludziu rolników, co doprowadza do wpierdzielaniu się do każdej chaty na świecie z nadzieją że znajdziemy w nim ciekawego questa ;) ).
Assasins creed I podobnie jak FC2 był pusty, i tylko wypełniony jakimiś znajdźkami i wieżami (które odfajkowywało się trochę jak radary w FC3). Jednak fabuła była dobrze zrobiona, nie odsyłała cię pomiędzy dwoma punktami na mapie świata, grę można było podzielić na pobyty w miastach i podróże pomiędzy nimi (kilka okresów w grze, niezbyt długich) co mi się całkiem podobało, szczególnie porównując do Skyrimowego latania we wszystkich kierunkach jednocześnie.
Świat(y) z GTA na szczęście nie narzucały się (chociaż w którejś z części była jakaś dynamiczna kontrola nad częściami miasta, która doprowadzała do tego że albo się kasowało terytoria wrogów do zera, albo się babysittowało swoje terytoria i odrywało od innych questów, albo kompletnie ignorowało). Poza tym zbyt duży świat, zbyt mało poboczniaków. IMO nie należy wiązać faktów otwarty świat (lub im większy otwarty świat) = więcej questów pobocznych (dowodami są np. FC2 i ACI).

btw: Ale offtop, chyba powinniśmy z pomocą moderatora przenieść naszą (moją :p) dyskusję wraz z poprzednimi postami do innego tematu :)
 
Z

ZawiszaTheBlack.440

Senior user
#163
Feb 12, 2013
Akurat świat FC2 był dla mnie pusty i monotonny, podobnie AC. Świat FC3 bardziej mi się spodobał. Znajdźki w postaci reliktów, listów z II W czy karty pamięci karteli narkotykowych, były akurat nieistotne dla fabuły. Ja miałem je gdzieś. Niestety, ale poza wątkiem głównym nie było co robić. Taki otwarty świat jest słaby.

Nie zgodzę się, że światy Morrowind, Oblivion i Skyrim były monotonne. Nie raz się złapałem na tym, że olałem wątek główny, eksplorując świat. To zupełnie inne gatunki gier, niż FC czy AC, więc nie ma czego porównywać.

Nie spodziewałbym się po W3 świata typu AC czy FC2/3. Wiedźmin to nie gra akcji czy FPS, ale RPG. Nie spodziewałbym się również kopiowania serii TES, bo TES stawia na pełną swobodę a Wiedźmin nie.
 
U

username_3651455

Rookie
#164
Feb 12, 2013
Nie wiem dlaczego porównujecie skyrima lub inne gry do przyszłego wieśka. Przecież to dwie gry różniące się światem, fabułą i zdarzeniami jakie się w tym świecie odgrywają. A w wiedźminie trzecim czepiacie się, że jest sztucznie niebieski(a w screenie jak nasz Geralt walczy z lodowym gigantem nie widzę tam żadnego niebieskiego).
 
P

piochu.403

Forum veteran
#165
Feb 12, 2013
Kielun said:
(a w screenie jak nasz Geralt walczy z lodowym gigantem nie widzę tam żadnego niebieskiego).
Click to expand...
Bo to jest jaskinia.

Nie istotne jest to czy The Elder Scrolls był monotonny czy nie, jak już nie chciałbym się znaleźć w sytuacji, w której w 3cim wiedźminie wpraszamy się z butami do wszystkich napotkanych domów w poszukiwaniu wiedźmińskich zleceń (lub znajdziek), w którym za wodospadem albo w lochach lub jaskiniach zawsze czekają na nas listy odsyłające nas dalej, albo leżą tony żelastwa i sprzętu. Nie mam nic przeciwko ukrytej jaskini w której siedzą potwory i walają się zwłoki z drobniakami i krzesiwem w kieszeniach :)

Chodzi o to że eksploracja świata nie musi polegać na odkrywaniu questów lub znajdziek, lecz może na oglądaniu przysłowiowych widoczków i zabijaniu potworów bez żadnego superepickiego sprzętu na końcu (patrz wiedźmin 1). Nagroda z "publicznie ogłoszonego" zadania zawsze powinna znacznie przewyższać zyski z "rabowania" krypt na własną rękę. Nagrodą za odkrycie jaskini i wytłuczenie potworów ze środka powinna składać się wyłącznie z doświadczenia i składników alchemicznych/mutagenów (które są przypisane do potworów a nie do miejsca). Jeżeli nagrodą mają być jakieś wyjątkowe mutageny, bronie itd. to gra powinna dać nam o tym jakiś wyraźniejszy ślad (nie koniecznie wielkie strzałki pokazujące miejsce, prędzej jakieś zadania prowadzące do tego skarbu (wpisy w dzienniku etc.) lub ploty wieśniaków z których można coś wydedukować itd.).
 
Z

ZawiszaTheBlack.440

Senior user
#166
Feb 12, 2013
Jestem przeciwny znajdźkom, które sztucznie trzymają przy grze. Jestem również przeciwny świadom, które nic nie oferują.
 
U

username_3651455

Rookie
#167
Feb 12, 2013
ZawiszaTheBlack said:
Jestem przeciwny znajdźkom, które sztucznie trzymają przy grze. Jestem również przeciwny świadom, które nic nie oferują.
Click to expand...
Przecież znajdziek nikt nie każe ci szukać. A ja na przykład chętnie bym pochodził i poszukał przy okazji zabijając trochę potworów.
 
G

gallaret

Senior user
#168
Feb 12, 2013
Ja też nie wyobrażam sobie sytuacji w której Geralt za pomocą wytrycha włamuję sie do czyjegoś domu nocą, tylko po to by ja ogołocić z całego dobytku.

Jednak jak chodzi o znajdźki to jednak uważam, że jeśli zrobione to będzie z głową to może być całkiem ciekawie.
Dajmy na to znajdywanie recept na przedmioty, składników rzemeślniczych i alchemicznych czy różnych run i ulepszeń pancerza.
Zawsze też można wprowadzić losowy drop z ekstremalnie niską szansą na jakieś ciekawe itemki co sprawiałoby satysfakcje graczowi, który ma farta i coś ciekawego wydropił.
Dzięki temu gra mogłaby nas miło zaskoczyć i nie byłoby wtórności bo np za 2-3 przejściem gry , znaleźliśmy coś czego nigdy nie mieliśmy.
Oczywiście gra powinna oferować dobre itemy, które by były dostępne w jakimś większym queście (jak zbroja kruka , czy sihill/księżycowe ostrze) ale te najlepsze powinny być dostępne po craftingu i to dopiero wtedy kiedy dość skrupulatnie zwiedziliśmy dużą część świata (a przynajmniej przy craftingu jednego z najlepszych mieczy) ewentualnie po rozwiązaniu jakiejś większej zagadki, do której nie prowadziłyby żadne questy tylko po prostu spryt gracza.
Bardzo też podobał mi się patent z pierwszej części gry, czyli tak pokierowanie questem z Łowcą głów (Jean Pierre) aby ten podjął się z nami walki a po zabiciu go można było tą drogą stać się posiadaczem Sihilla.
Szczerze ja na to nie wpadłem dopiero wyczytałem na internecie że taka opcje można wykonać, ale miłe zaskoczenie że taką niestandardową drogą można nabyć fajny miecz.
Ja też nie jestem za sztucznym wydłużaniem gry, ale jeśli wszystko zrobi się w odopowiednich proporcjach to każdy gracz znajdzie w tej grze to czego szuka i jeśli będzie chciał, może ignorować inne sprawy.
 
Z

ZawiszaTheBlack.440

Senior user
#169
Feb 12, 2013
Kielun said:
Przecież znajdziek nikt nie każe ci szukać. A ja na przykład chętnie bym pochodził i poszukał przy okazji zabijając trochę potworów.
Click to expand...
Pisałem o znajdźkach, które sztucznie utrzymują przy grze. Nie widzę niczego złego, jeśli są jako mały dodatek. Natomiast nie podoba mi się, jeśli są jedyną alternatywą poza fabułą gry.
 
P

piochu.403

Forum veteran
#170
Feb 12, 2013
Gallaret said:
Ja też nie wyobrażam sobie sytuacji w której Geralt za pomocą wytrycha włamuję sie do czyjegoś domu nocą, tylko po to by ja ogołocić z całego dobytku.
Click to expand...
Chodziło mi o gadanie z każdym wieśniakiem w poszukiwaniu questów a nie obrabowywaniu.

Gallaret said:
Oczywiście gra powinna oferować dobre itemy, które by były dostępne w jakimś większym queście (jak zbroja kruka , czy sihill/księżycowe ostrze) ale te najlepsze powinny być dostępne po craftingu i to dopiero wtedy kiedy dość skrupulatnie zwiedziliśmy dużą część świata...
Click to expand...
Nie. Zdecydowanie nie chcę jakichkolwiek mieczy, eliksirów, pancerzy, spodni, mutagenów etc. dostępnych tylko dla tych co zajrzeli pod 90% kamieni w grze, w szczególności jak mają być "jaknajlepsiejsze na świecie i w ogóle".
Już widzę jak wielu z nas tuż przed zakończeniem questa głównego gania za znajdźkami żeby do walki z najbardziej złym bossem mieć najbardziej mocny miecz :)
Eksploracja świata ma polegać na robieniu questów pobocznych lub podążaniu za ich tropami, a nie przechodzeniu świata metr przy metrze w poszukiwaniu znajdziek lub zaliczania miliarda punktów rozrzuconych po minimapie.
Szczególnie gdy za to ma być jeszcze dawany najbardziej wypasisty sprzęt w grze.
 
G

gallaret

Senior user
#171
Feb 12, 2013
Chodziło mi o gadanie z każdym wieśniakiem w poszukiwaniu questów a nie obrabowywaniu.
Click to expand...
OK. Ja tutaj nie odniosłem się do jakiś konkretnych wypowiedzi, tylko do ogólnego porównywania do Skyrim.

Nie. Zdecydowanie nie chcę jakichkolwiek mieczy, eliksirów, pancerzy, spodni, mutagenów etc. dostępnych tylko dla tych co zajrzeli pod 90% kamieni w grze, w szczególności jak mają być "jaknajlepsiejsze na świecie i w ogóle".
Już widzę jak wielu z nas tuż przed zakończeniem questa głównego gania za znajdźkami żeby do walki z najbardziej złym bossem mieć najbardziej mocny miecz :)
Click to expand...
To powiedz mi jaki widzisz sens w podchodzeniu do ostatniego Bossa, w takim zestawie przedmiotów jak 99% pozostałych graczy (zbroja kruka/sihill) ?
Ja akurat tutaj sensu dużego nie widzę, ja sam jestem graczem, który lubi sobie tworzyć konkretne buildy postaci i dzięki temu gra mi się przyjemniej.
Dla przykładu szukałbym itemów, które w połączeniu z odpowiednimi talentami wymaksują mi np odporność na krwawienie i dzięki temu postać byłaby wyraźnie lepsza w walce w zwarciu ale za to słabsza np przeciwko magom.
Inny gracz zrobi sobie build antymagiczny a jeszcze inny na większą wytrzymałość/ilość punktów życia.
Każdy by grał jak chcę, dla niektórych tworzenie buildów i pogoń za itemami jednak sprawia frajdę, a to że to odciągnie od wątku głównego to już jest przecież indywidualna sprawa każdego z nas.
Co mi dał swietny wątek główny w W2 ,skoro po za nim gra nie oferowała praktycznie nic ? jedynie to że przeszedłem ja w ~15 godzin i musiałem szukać innej gry.
W wieśku pierwszym bawiłem się ponad 80h i sprawiało mi to ogromną frajdę, nie nużyło mnie łażenie po kryptach czy jaskiniach, a z uśmiechem na twarzy wykonywałem każdy quest bo nawet jak nagroda była marna to z reguły wynagradzały trud dobre dialogi.
Dlatego jestem za wprowadzeniem losowości (a przynajmniej w dużym stopniu) aby nie było sytuacji "idz do miesca A bo tam znajdziesz miecz x albo zbroje y, jeśli kogoś zadowalają byle jakie itemy to niech włoży to co znajdzie po drodze wątku głównego i niech idzie na bossa , ale czemu każdy ma być ograniczony do tego samego ...
 
P

piochu.403

Forum veteran
#172
Feb 12, 2013
Choinka chyba nigdy się nie zrozumiemy :p
Nie uważam że theorycraftingu, zbierania dobrych itemów i przygotowania się do danej walki jako czegoś nieporządanego.
Chcę tylko wywalić grindowanie (zbierania 150 znajdziek lub 50 fragmentów zbroi), dorzucanie OP itemów na które się poluje solucjami i które walają się schowane na dnie jeziora wewnątrz największej góry świata, a nie mają żadnego uzasadnienia fabularnego ani żadnej linii questowej.
To że rękawiczka +6 do pancerza zamiast +5 którą mam będzie w jednej z jaskiń mi nie robi.
Nie chcę żeby wiedźmin został 2gim skyrimem do którego przy pomocy wikii/forum szuka się solucji i lokacji najlepszych turboepickich IMBA itemów.
 
G

gallaret

Senior user
#173
Feb 12, 2013
Przecież tutaj nie musi chodzić o OP itemy, wystarczy że najlepszy z możliwych mieczy do craftu będzie miał np 42 obrażenia , a najlepszy, który dostaniemy "za darmo" podążając wątkiem głównym będzie mieć 40 + inne bonusy ( nie koniecznie gorsze ).
Jaki w ogóle miałby sens crafting jeśli nawet najlepsze itemy byłyby słabsze od miecza, który dostaje każdy, tym bardziej że na złożenie takiego cudeńka koleś by stracił 80 godzin biegania po lokacjach.
Ty np zadowolisz się tym mieczem z 40 punktami bo dla Ciebie nie ma sensu o marne +2 punkty tracić tyle czasu, mając na uwadzę że w walce nie będzie dużych różnic pomiędzy twoim a tym lepszym, druga osoba co lubi eksplorować będzie zadowolona z faktu że ma statystycznie najlepszy miecz i żeby go dostać musiała się nieźle napocić.
Jednym słowem wilk syty i owca cała.
Jak sobie inaczej wyobrażasz konstrukcję świata, który obszarowo ma być 20% większy od tego w Skyrim.
Jeśli liczysz na to że REDzi wypełnią go tysiącami npców przy czym każdemu napiszą linie dialogowe i nagraja dubbing to nastaw się na spory zawód.

To że rękawiczka +6 do pancerza zamiast +5 którą mam będzie w jednej z jaskiń mi nie robi.
Nie chcę żeby wiedźmin został 2gim skyrimem do którego przy pomocy wikii/forum szuka się solucji i lokacji najlepszych turboepickich IMBA itemów.
Click to expand...
Pisałem to dwa razy, ale napisze trzeci.
Ten problem może rozwiązać random drop, przez co nie będzie takich sytuacji.
Zresztą wystarczy spojrzeć jak to zostało rozwiązane w innych grach.
Dla przykładu w dragon age, jest kilka różnych zestawów pancerzy, nie ma żadnego OP, który jest lepszy od innych, jedynie są takie, które bardziej pasują do konkretnego buildu postaci. Tobie pasuje np odporność na trucizny to sobie taki sprawiasz , ale czy to znaczy że bossa położysz na hita ? no nie bardzo, konkretny build sprawdzi się w niektórych sytuacjach w innych nie, dlatego uwierz mi nie będzie takich sytuacji że wszyscy się rzucają na 1 rzecz.

Zauważ jak śmiesznie rozwiązna jest sprawa składania w W2 ( Zwłaszcza edycja rozszerzona ) jak chcesz coś złożyć to i tak wszystko kupujesz u kupców , problem jest natomiast z kasą, bo przy eskploracji nie zbierzesz nawet 1/3 składników potrzebnych do zestawu. Zostaje kupno praktycznie wszystkiego u kupców co wiąże się z tym że siedzimy w karczmie przez 2 godziny i gramy w kości. Bo recepty doszły nowe (drogie) a lokacje nie.
 
V

Vojtas

Forum veteran
#174
Feb 12, 2013
Gallaret said:
problem jest natomiast z kasą, bo przy eskploracji nie zbierzesz nawet 1/3 składników potrzebnych do zestawu.
Click to expand...
To kiepsko zbierałeś, bo ja spokojnie dawałem sobie radę.

Gallaret said:
Zostaje kupno praktycznie wszystkiego u kupców co wiąże się z tym że siedzimy w karczmie przez 2 godziny i gramy w kości.
Click to expand...
LOL. Serio katowałeś się kośćmi? Ja poprzestałem na wygraniu tych kilku turniejów z questów. Winszuję uporu. ;)
 
G

gallaret

Senior user
#175
Feb 12, 2013
LOL. Serio katowałeś się kośćmi? Ja poprzestałem na wygraniu tych kilku turniejów z questów. Winszuję uporu. ;)
Click to expand...
A dziękuje, dziękuje :)
Niestety we Flotsam na mroczny zestaw musiałem tego typu rzeczy praktykować, większość przedmiotów które zbierałem to były kloce drewna (które i tak co jakiś czas wywalalem bo byly za ciezkie), czy rudy żelaza czasami jakieś płóto, które zbytnio mnie nie ratowało.
Jak tak patrzeć na lokacje to też nie bardzo było gdzie zbierać, bo raptem 2 jaskinie, elfie ruiny czy szpital mi nie wystarczyły, zreszta dużo tam do zbierania nie było, trochę w domku bandytów czy na leżu Kejrana ale to krople w morzu potrzeb ( najwięcej to i tak było chyba w porcie we Flotsam ).
To ja gratuluje jeśli rzeczywiście w 1 rozdziale zebrałeś wszystkie składniki na mroczny zestaw :)
W Loc Muinne nawet się za składanie nie zabierałem bo miałem może z 200 sztuk złota w ekwpiunku i byłem wypłukany z przedmiotów rzemeślniczych, a w 3 rozdziale nie było za bardzo gdzie zbierać.
W każdym razie jak w innych grach tego typu z takimi sprawami nigdy problemu nie miałem , tak tutaj miałem ogromne, ale może rzeczywiście to moja wina, nie wiem ale to już mało istotne :)
 
P

piochu.403

Forum veteran
#176
Feb 12, 2013
Zauważ że wiedźmin 2 jest podzielony na akty, więc nie możesz na samym początku gry znaleźć/wydropić/wykrafcić najlepszego sprzętu w grze.

PiochU said:
To że rękawiczka +6 do pancerza zamiast +5 którą mam będzie w jednej z jaskiń mi nie robi.
Nie chcę żeby wiedźmin został 2gim skyrimem do którego przy pomocy wikii/forum szuka się solucji i lokacji najlepszych turboepickich IMBA itemów.
Click to expand...
PiochU said:
Przecież tutaj nie musi chodzić o OP itemy, wystarczy że najlepszy z możliwych mieczy do craftu będzie miał np 42 obrażenia , a najlepszy, który dostaniemy "za darmo" podążając wątkiem głównym będzie mieć 40 + inne bonusy ( nie koniecznie gorsze ).
Click to expand...
Przecież dokładnie o tym pisałem? Jedynym problemem może być zdobycie "zbyt dobrego przedmiotu zbyt wcześnie" (szczególnie przy random dropie), lub specjalne rzucenie się na jak najlepszy sprzęt na początku gry a następnie steamrollowanie się przez wrogów.
 
V

Vojtas

Forum veteran
#177
Feb 12, 2013
Gallaret said:
To ja gratuluje jeśli rzeczywiście w 1 rozdziale zebrałeś wszystkie składniki na mroczny zestaw :)
Click to expand...
Jeśli chodzi o zestawy, to odpuszczałem sobie miecze, bo wycie potępieńców i zmiana kolorystyki doprowadzały mnie do furii. Z surowców najczęściej kupowałem tylko srebro, bo tego rzeczywiście było bardzo mało.
 
G

gallaret

Senior user
#178
Feb 12, 2013
Jedynym problemem może być zdobycie "zbyt dobrego przedmiotu zbyt wcześnie" (szczególnie przy random dropie), lub specjalne rzucenie się na jak najlepszy sprzęt na początku gry a następnie steamrollowanie się przez wrogów.
Click to expand...
No właśnie, ale to też można łatwo rozwiązać, wystarczy wprowadzić ograniczenie takie że aby założyć dany przedmiot musimy osiągnąć xx poziom. Zresztą tutaj można rozwiązać to na kilka sposobów ( np drop w zależności od poziomu postaci).
Pewne jest natomiast to że jakoś to rozwiązać trzeba i to w taki sposób żeby nie psuć balansu gry, inne gry to potrafiły więc raczej nie ma obaw żeby z wieśkiem było inaczej.

Vojtas
Ja składałem z mieczami, które wymagały więcej składników od pozostałych części (o ile się nie myle), dlatego może mi brakło ;p
 
P

piochu.403

Forum veteran
#179
Feb 12, 2013
Gallaret said:
No właśnie, ale to też można łatwo rozwiązać, wystarczy wprowadzić ograniczenie takie że aby założyć dany przedmiot musimy osiągnąć xx poziom.
Click to expand...
O mój boże wiele osób ma problem z tym że miecz nie może mieć większej szansy na krwawienie, a ty chcesz wprowadzić "jak będziesz miał zbyt dobry miecz to będziesz za słaby żeby go używać". madness
 
G

gallaret

Senior user
#180
Feb 12, 2013
O mój boże wiele osób ma problem z tym że miecz nie może mieć większej szansy na krwawienie, a ty chcesz wprowadzić "jak będziesz miał zbyt dobry miecz to będziesz za słaby żeby go używać". madness
Click to expand...
Troche Cię nie rozumiem, jak chcesz to inaczej rozwiązać ?
Przykładowo w Gothic 2 w pierwszym rozdziale mogłeś wbiec do jaskini i przy masie szcześcia wybiegnąć z najlepszym mieczem w grze ( Smocza Zguba ). Gdyby dało od razu się go dzierżyć to uwierz mi do 4 rozdziału miałbyś wszystko na max 2 uderzenia, widzisz sens takiej gry ?
Zresztą podałem tylko "PRZYKLAD ROZWIAZANIA" opisanej przez Ciebie sytuacji przy random dropie.
Lepiej by było zrobić skalowanie jak w Skyrim, że do 10 lvla wypadają Ci miecze żelazne, pozniej stalowego etc.
Tak jak mówiłem jakoś to rozwiązać trzeba, bądź z czegoś zrezygnować.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • …

    Go to page

  • 638
Next
First Prev 9 of 638

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.