Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Wiedźmin 3: Krew i wino - recenzje, wrażenia [SPOILERY]

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • …

    Go to page

  • 35
Next
First Prev 20 of 35

Go to page

Next Last
5ander5

5ander5

Senior user
#381
Jun 20, 2016
Ugrassal said:
nagadała się Anka, Geralt ucieszył się jak dziecko, prawie łza mu się puściła, a wina nie ma? Zaraza...
Click to expand...
Dodatek powinien się nazywać "Sporo krwi i brak wina".
 
K

KubaMarciniak

Forum regular
#382
Jun 21, 2016
Również i ja po 30h zakończyłem "Krew i Wino". Zostało mi jeszcze kilka zadań i sporo znaczników oraz gwint, więc dodatek wymaksowany będę miał gdzieś około 40h. I przyznam jestem zachwycony i jednocześnie nie botycznie smutny. Trudno jest mi uświadomić sobie, że to koniec.Że nigdy więcej nie wskocze jako Geralt na siodło, nie będę krążył od wioski do wioski robiąc zadania, nie napije się z Jaskrem, Zoltanem, nie porozmawiam z Yennefer czy nie poprowadzę poważnej i mądrej dyskusji z Regisem. Nigdy więcej nie poznam nowej historii o Geralcie z Rivii (wątpię aby Sapkowski coś wydał jeszcze). I jest mi smutno, błagam, Redzi nawet jeśli będzie to za 7-10 lat. nie zostawiajcie Geralta, tylko daliście niedopowiedzeń, niewykorzystanych ścieżek, tylu rzeczy nie wiemy, z tyloma postaciami się nie pożegnaliśmy. I tu mam żal do Redów. Skoro kończy się nasza przygoda to liczyłem na jakieś spotkanie w Corvo Bianco z naszymi przyjaciółmi, wspólne układanie planów na przyszłości, picie, rozmowy. Szansa na to aby się z nimi pożegnać. Kupiłbym za każdą cene dodatek który dałby mi kilka godzin czegoś takiego....spotkanie Jaskra i Yennefer w żadnym wypadku mnie nie ukontentowało (oczywiście ostrzegam przed SPOILERAMI w moich wrażeniach).

Przejdźmy do samego dodatku....tfu! Dodatku, pff. To jest gra, najprawdziwsza gra za 70 zł, większa i lepsza od Wiedźmina 2 i większości współczesnych gier. A w kategorii dodatków, najlepszy w historii. Spełnił moje nadzieje w 100%. Przede wszystkim fabuła główna. Generalnie zarówno podstawka jak i Serca mają lepsze momenty, a Serca miały znacznie lepszego antagoniste. W KiW nie wykorzystano 100% potencjału, sam początek jest znakomity, potem jest dobrze, następnie przegenialne dwie duże bitwy, ale sam wątek w Krainie Bajek moim zdaniem zbytnio opóźnił tępo akcji i wypchnął mnie z rytmu. Wielkie brawa za wybuchowy i emocjonalny finał. Co do nowych/starych postaci. Dettlaf nie był Olgierdem ani Gaunterem, to znacznie gorsza postać, ale nadal ciekawa. Problem z nim jest taki, że z Geraltem rozmawia nie wiele więcej od Eredina co skutkuje brakiem takiej relacji jaka łączyła wiedźmina z Leto czy Gaunterem. Mimo to sam charakter ciekawy a i jego historia i Regisa fajnie przedstawiona. Prawdziwym wrogiem jest jednak Syanna, jedyne co do niej mam to to, że było jej zwyczajnie za mało. Generalnie kapitalnie napisana postać i bardzo podobna do Renfri, co się ceni. Trudno jej nie współczuć i nie zrozumieć, ale też jej zachowanie zwłaszcza planowanie zabicia siostry.....straszne. Szkoda tylko, że nie jest to aż tak dobry dramat jak ten Barona czy Olgierda. Jednak nadal obie postacie są kilkakrotnie lepsze niż wszystkie postacie z serii TES, dla przykładu.
No i Regis....jej :D Byłem jednym z tych który nie wybaczył by Redom jego braku w serii. Redzi go wprowadzili, sprytnie wytlumaczyli kwestie jego zmartwychwstania i co najważniejsze, nie popsuli postaci. Mamy tu charakterystyczne rozmowy. Regis wychodzi na wszechwiedzącego, filozofa o specyficznym sposobie wysławiania się :D Ci co czytali/grali wiedza o co chodzi, siedząc przed telewizorem wiedziałem, że to był Regis. A Jan Frycz też odwalił kawał dobrej roboty, może nie tak wyobrażałem sobie głos wampira, ale po przyzwyczajeniu się doszedłem do wniosku, że nie mogło być lepiej. Zdecydowanie najlepszą rolę dubbingową ma aktorka grająca księżną która też jest znakomitą postacią. Damien, Peyrac-Peyran, Palmerin, to wszystko postacie drugoplanowa, ale też istotne i po prostu ciekawe. Szczególnie de la Tour.
Co do mojego zakończenia. Dettlaf i Syanna zginęli, księżna popadła w depresje, jest rozgoryczona, Jaskier próbuje ją pocieszyć, zginęły dziesiątki jeśli nie setki ludzi....niby zakończenie nie najgorsze zwłaszcza, że Geralt kończy w domu z Yennefer, ale jednak.....Regis skazany na wygnanie, wiele wampirów zginęło (biegałem po mieście w trakcie Długiej Nocy i wytłukłem z tuzin a sporo można znaleźć w innych miejscach świata). Smutny koniec. Dettlafa mi szkoda, biedak, dobra istota wykorzystana przez Syanne, ale jego śmierć była konieczna. Jak powiedział Regis, przekroczył granicę i teraz stałby się niebezpieczny dla wszystkich i wszystkiego, musiałem go zabić dla dobra jego i innych.
Mimo to moment spotkania z Yennefer, rozmowa na ławeczce....cudo i spełnienie marzeń. Albo końcowy dialog z Regisem i ta jego kwestia o rzeczach doniosłych i chwili odpoczynku. Po spojrzeniu Białego WIlka nie mam wątpliwości, że to koniec. Szkoda, wielka szkoda. Redzi, nieee możecie tego tak kończyć :(

Co do reszty dodatku tutaj zarzutów praktycznie nie mam. Jedyny powiem na samym starcie, kierowanie Płotką w Toussaint pełnym płotków, rowów i mostków, rzeczek to prawdziwa K A T O R G A. Ale zostawmy mniej ważne sprawy. Zadania poboczne i zlecenia to poziom podstawki. Prawdziwy majstersztyk i idealne balansowanie klimatami. Od jajcarskich misji (jaja Reginalda) do mniej zabawnych, ale cholernie ciekawych (Rekonstrukcja). Wszystkie są po prostu świetne, okraszone genialnymi dialogami i przepełnione ciekawymi walkami. Nie sposób ich nie robić i w pewnym momencie czlowieka nachodzi konflikt interesów, co robić, główny wątek czy poboczne. Kapitalnie wypada sam turniej. Może nie jest to nie wiadomo jak gigantyczne wydarzenie, skala jest mniejsza, ale klimat...zachowany. Sam wątek Visenny ciekawy, interesująca postać. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Konkurencje turniejowe...tu mam mieszane opinie. Kierowanie Płotki katorga, strzelanie z kuszy może nie najprzyjemniejsze, ale do wykonania. Ciekawie wypadła walka zbiorowa chociaż tutaj oczywiście drużyna Geralta padła zanim padł chodź jeden przeciwnik i musiałem radzić sobie sam :p
Redzi poprawili też poszukiwania. Teraz okraszone są ciekawymi notatkami i ksiażkami które rozwijają lore. Zdecydowanie najlepiej prezentuje się sprawa z poszukiwaniem Arcymistrzowskich Schematów i kwestia badania mutacji, są trochę ze sobą połączone. Z listów, kamieni megaskopu itp. wyłania nam się kapitalnie napisana i dramatyczna historia wiedźmina Jareda i naukowca Moreu. Trudna, wazna w szczególności dla Geralta, smutna. Reszta też jest ciekawa. To właśnie dla tych notatek i historii robiłem te zadania.

Poprawiono też kwestie z "?". Przede wszystkim czekają nas tam trudne walki. Przeciwnicy nie są łatwi, zwłaszcza jak są w kupie więc troche się nagimnastykujemy. Chociażby przy atakach na siedziby hanzy gdzie możemy w sumie walczyć z 30-40 przeciwnikami na wysokich levelach. No i w każdym "?" mamy ksiażki i listy, arcyciekawe, zapewniajace nam sporo historii, aż chce się je wszystkie odchaczać i człowiek to robi no i się nie nudzi :D Z kilka godzin poświęciłem na bezcelowe snucie się po świecie. Wrogowie też są urozmaiceni i bardzo trudno znaleźć stwory z podstawki! Pantery, skolopendromorfy, oszluzgi czy inne...jest tego bardzo dużo i takie nekkery, utopce czy ghule zeszły stanowczo na na drugi, nawet 3 plan. A co ciekawe odświeżono ich wyglądy.

Mamy też kilka zmian w mechanice czy w sprzęcie. Wszystkie zmiany interfejsu na GIGANTYCZNY PLUS. Wreszcie czytelny, przejrzysty ekwipunek i solidnie zrobiona mapa. Super. Za mutacjami przemawia głównie ich fabuła, ani nie są to jakieś super umiejetności ani zbytnio się nimi nie pobawimy jeśli gramy w KiW po zakończeniu Dzikiego Gonu. Arcymistrzowskie zbroje są kapitalne i chce się je zbierać a set Mantikory jest absolutnie najlepszy. Tutaj zaznacze, że quest z zdobyciem miecza od Pani Jeziora, świetny. No i Corvo Bianco.....pomijam fakt, że można by się pokusić o więcej możliwości rozbudowy a i więcej stojaków (nawet jakąś oddzielną salę na sprzęt, trofea) to zabawa przednia. Ciekawa i miła postać Barnaby. Sama rozbudowa winnicy ciekawa, fajnie oglądało się skutki tego. Dostajemy dodatkowe profity a po wyeksponowaniu wszystkiego wygląda to ślicznie. Uwielbiam też to miejsce z domem z rzeczką i ławeczką Yenn, przepiękne miejsce. No i spotkanie z czarodziejką....piękne i wzruszające, cieszę się, że Geralt spełnił swoje skryte marzenie i wybudował dla siebie i dla niej wspólny, przytulny dom.

Muzyka genialna, świetne nowe motywy. Sam level design stoi na najwyższym poziomie i nie skłamię jeśli powiem, że Toussaint to najpiękniej wyglądająca kraina w historii gier RPG, na prawdę. Cieszy też lifging graficzny, trudno jest po Toussaint wrócić do Velen czy Skelige.

Ostatecznie daje "Wiedźminowi 3: Krew i Wino" ocenę najwyższą, maksymalną, 10/10 za bycie znakomitą przygodą, wzruszającą i piękną na swój sposób, ale nie wybaczę Redom braku czegoś na kształt imprezy pożegnalnej ze wszystkimi ważnymi postaciami: Jaskrem, Zoltanem, Triss, Yennefer, Ciri, Lambertem, Eskelem, Keirą, Talarem, Rochem, Ves, Leto, Regisem, krasnoludami, Shani i innymi o których zapomniałem.....Redzi, jeśli to koniec historii Geralta dlaczego nie możemy się prawdziwie ze wszystkimi pożegnać? Te postacie naprawdę na to zasługują.
 
  • RED Point
Reactions: Ugrassal and YenneferB
kuba_21

kuba_21

Forum veteran
#383
Jun 21, 2016
Ech, kolejna głupotka. Podczas spotkania Ciri w Corvo Bianco, ta opowiada nam o zleceniu na garkaina i o tym jak to pozwoliła mu wyssać swoją własną krew, by potem móc go z łatwością zabić.
:what2:
Przecież Ciri nie przeszła żadnych mutacji, nie może aplikować sobie eliksirów pokroju Czarna Krew więc ktoś może mi wyjaśnić o co chodzi w tym dialogu? Ciri powinna raczej zginąć w tym starciu, zwłaszcza, że garkainy swoje ofiary rozszarpują. Jeszcze ten spokój, który maluje się na twarzy Geralta, gdy ten słucha opowieści córki...
A z tymi garkainami i flederami to też nieźle zrobili. Od kiedy wampiry niższe potrafią przemieniać się w człowieka?
Nie rozumiem tak samo czemu wampiry wyższe w KiW nie mogą dotykać srebra. Jasne, trzeba jakoś zranić wampira, ale przecież z tego co mamy w Sadze wynika, że w tym równie skuteczna byłaby zwyczajna stal.
 
Last edited: Jun 21, 2016
5ander5

5ander5

Senior user
#384
Jun 21, 2016
kuba_21 said:
A z tymi garkainami i flederami to też nieźle zrobili. Od kiedy wampiry niższe potrafią przemieniać się w człowieka?
Click to expand...
Kurde, to już drugi raz jak czytam coś takiego tutaj.. Gdzie było powiedziane że mogą?
 
kuba_21

kuba_21

Forum veteran
#385
Jun 21, 2016
5ander5 said:
Kurde, to już drugi raz jak czytam coś takiego tutaj.. Gdzie było powiedziane że mogą?
Click to expand...
Na północ od zamku Mont Crane znajdziesz wejście do jaskini. Tam znajdziesz fledera i garkaina (w normalnej, gackowatej formie). W jaskini możesz również znaleźć truchło ofiary, a przy nim dziennik. Warto też zaznaczyć, że ofiara ma tylko ślad ugryzienia, ciało jest prawie nieruszone, co sugeruje, że załatwił ją raczej wampir wyższy, katakan, alp lub bruxa. W dzienniku speleologa możemy znaleźć zaś informację o tym, że naukowiec został zwabiony przez pewnego człowieka, który okazał się być wampirem. Wspomnianym w dzienniku potworem musi być albo ten fleder, albo garkain bo innych możliwości nie ma.
 
E

eineingarp

Rookie
#386
Jun 21, 2016
Plus oczywiście wampiry 'wyższe' z kanałów w Novigradzie i zadania z Priscillą zamieniające się w katakany.

kuba_21 said:
Nie rozumiem tak samo czemu wampiry wyższe w KiW nie mogą dotykać srebra.
Click to expand...
Nom, Syanna widziała Dettlaffa trzymającego srebrny świecznik przez materiał, a tu w sadze "Regis gestykulował srebrnym widelcem i dowodził, że najlepsze remedium na wampiry to srebro, kruszec, którego najlżejszy dotyk jest dla wampira absolutnie zabójczy"
 
Last edited: Jun 21, 2016
  • RED Point
Reactions: __Saskia__ and YenneferB
kuba_21

kuba_21

Forum veteran
#387
Jun 21, 2016
eineingarp said:
Plus oczywiście wampiry 'wyższe' z kanałów w Novigradzie i zadania z Priscillą zamieniające się w katakany.
Nom, Syanna widziała Dettlaffa trzymającego srebrny świecznik przez materiał, a tu w sadze " Regis gestykulował srebrnym widelcem i dowodził, że najlepsze remedium na wampiry to srebro, kruszec, którego najlżejszy dotyk jest dla wampira absolutnie zabójczy"
Click to expand...
Regis najwyraźniej to sprytny kłamczuszek, a Anna Henrietta podczas uczty poskąpiła na zastawie dając zamiast srebra amelinium...
 
C

Cohonez

Senior user
#388
Jun 21, 2016
Czy tylko ja zauważyłem, że Regis w grze ma cień, podczas gdy w Sadze wręcz przeciwnie? :>
 
K

KubaMarciniak

Forum regular
#389
Jun 21, 2016
A tak odnośnie mojego posta. Na końcu "Sezonu Burz" Geralt mówi do Nimue: "Opowieść trwa, historia nigdy się nie kończy". Mam nadzieje, że Redzi będa pamiętali o tym zdaniu.
 
5ander5

5ander5

Senior user
#390
Jun 21, 2016
kuba_21 said:
Na północ od zamku Mont Crane znajdziesz wejście do jaskini. Tam znajdziesz fledera i garkaina (w normalnej, gackowatej formie). W jaskini możesz również znaleźć truchło ofiary, a przy nim dziennik. Warto też zaznaczyć, że ofiara ma tylko ślad ugryzienia, ciało jest prawie nieruszone, co sugeruje, że załatwił ją raczej wampir wyższy, katakan, alp lub bruxa. W dzienniku speleologa możemy znaleźć zaś informację o tym, że naukowiec został zwabiony przez pewnego człowieka, który okazał się być wampirem. Wspomnianym w dzienniku potworem musi być albo ten fleder, albo garkain bo innych możliwości nie ma.
Click to expand...
Mogłbybyć to jakiś inny wampir, który później sobie poszedł. Nikt wprost nie powiedział że to albo fleder albo garkain. Skąd wiesz o śladach? Geralt powiedział czy szukałeś na modelu? (Wątpię że znalazłeś)
 
kuba_21

kuba_21

Forum veteran
#391
Jun 21, 2016
5ander5 said:
Mogłbybyć to jakiś inny wampir, który później sobie poszedł. Nikt wprost nie powiedział że to albo fleder albo garkain. Skąd wiesz o śladach? Geralt powiedział czy szukałeś na modelu? (Wątpię że znalazłeś)
Click to expand...
Był model ofiary. I dokładnie sprawdziłem, miał tylko ślad po zębach, nie był rozszarpany ani nadgryziony (oprócz tego ukąszenia).
 
5ander5

5ander5

Senior user
#392
Jun 21, 2016
kuba_21 said:
Był model ofiary. I dokładnie sprawdziłem, miał tylko ślad po zębach, nie był rozszarpany ani nadgryziony (oprócz tego ukąszenia).
Click to expand...
Ja tam nadal uważam że był to inny wampir który go tam zwabił, ale każdy może wierzyć w co chce ;)
 
kuba_21

kuba_21

Forum veteran
#393
Jun 21, 2016
5ander5 said:
Ja tam nadal uważam że był to inny wampir który go tam zwabił, ale każdy może wierzyć w co chce ;)
Click to expand...
Też chciałbym, żeby tak było, bo to by eliminowało chociaż jeden błąd w rozumowaniu Redów. Ale jak tam byłem i czytałem ten cały dziennik to miałem wrażenie, że chodzi niestety o te dwa wampiry niższe.
 
U

Ugrassal

Rookie
#394
Jun 21, 2016
kuba_21 said:
Też chciałbym, żeby tak było, bo to by eliminowało chociaż jeden błąd w rozumowaniu Redów. Ale jak tam byłem i czytałem ten cały dziennik to miałem wrażenie, że chodzi niestety o te dwa wampiry niższe.
Click to expand...
Kiedy byłeś w tej jaskini zauważyłeś może mały ołtarzyk z kozimi głowami skierowanymi do siebie? Identyczny jest przed grotą Ukrytego, a wisiorek z tym motywem znajduje się na jego piersi.
Ostatnio, po wykonaniu zadania z Orianą, uratowaniu Syanny i księstwa, wybrałem się do Ukrytego :D Jak myślicie; w jaki sposób zostałem przywitany ?
 
kuba_21

kuba_21

Forum veteran
#395
Jun 21, 2016
Ugrassal said:
Kiedy byłeś w tej jaskini zauważyłeś może mały ołtarzyk z kozimi głowami skierowanymi do siebie? Identyczny jest przed grotą Ukrytego, a wisiorek z tym motywem znajduje się na jego piersi.
Ostatnio, po wykonaniu zadania z Orianą, uratowaniu Syanny i księstwa, wybrałem się do Ukrytego :D Jak myślicie; w jaki sposób zostałem przywitany ?
Click to expand...
A tak, był :p Z początku myślałem, że to jest symbol klanu Regisa i Dettlaffa, ale chyba wyglądał nieco inaczej, prościej.
 
Jawla

Jawla

Forum veteran
#396
Jun 21, 2016
Ugrassal said:
Ostatnio, po wykonaniu zadania z Orianą, uratowaniu Syanny i księstwa, wybrałem się do Ukrytego Jak myślicie; w jaki sposób zostałem przywitany ?
Click to expand...
Czytając temat o tej jaskini, pewnie przytuleniem przez Ukrytego i zgonem.
 
U

Ugrassal

Rookie
#397
Jun 21, 2016
kubolmem said:
Czytając temat o tej jaskini, pewnie przytuleniem przez Ukrytego i zgonem.
Click to expand...
Tak jest; wyssał Geralta :p Ten Ukryty to naprawdę taki koks, że Geralt nie jest wstanie go pokiereszować?
 
E

eineingarp

Rookie
#398
Jun 21, 2016
Ugrassal said:
Ten Ukryty to naprawdę taki koks, że Geralt nie jest wstanie go pokiereszować?
Click to expand...
Szczerze mówiąc Dettlaffa też by nie był w stanie... gdyby siła wyższa nie wymyśliła, że zamiast po prostu urwać mu łeb ugryzł go w szyję :<<
I dobry pan Regis nie zagrodziłby mu wcześniej drogi w magazynie.
 
S

Swiatek

Forum veteran
#399
Jun 21, 2016
Ugrassal said:
Tak jest; wyssał Geralta :p Ten Ukryty to naprawdę taki koks, że Geralt nie jest wstanie go pokiereszować?
Click to expand...
Detlaffowi da się urwać łeb - i wtedy jest tak, że Regis zagradza drogę DO NIEGO :) Wymaga to dużo wysiłku lecz się da. Ukryty jeszcze przede mną. Będzie jatka :)
 
kuba_21

kuba_21

Forum veteran
#400
Jun 21, 2016
Swiatek said:
Detlaffowi da się urwać łeb - i wtedy jest tak, że Regis zagradza drogę DO NIEGO :) Wymaga to dużo wysiłku lecz się da. Ukryty jeszcze przede mną. Będzie jatka :)
Click to expand...
What?
Mówisz o tej walce w szopie? Jak to możliwe? Masz może jakiś screen albo krąży gdzieś jakieś nagranie w sieci?
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • …

    Go to page

  • 35
Next
First Prev 20 of 35

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.