Muzyka z jedynki bije na głowę tą z drugiej części. W W1 praktycznie każdy utwór jest nasiąknięty świetnym klimatem, nastrojem... Idealnie pasuje do danej lokacji, dodając sporo do atmosfery. Dwójka ma tylko dobry soundtrack. Tak samo jak wszelakie głosy, dźwięki z otoczenia są lepsze również w jedynce.


