Czwarty królobójca pojawił się w retrospekcjach - konkretnie to w tej retrospekcji z walki pod drzewem wisielców:To trochę tak jak z niedoszłym królobójcą z outra jedynki, na początku dwójki było wspomniane, że Triss zrobiła mu sekcję, a później nagle wyparował z gry. Nie było o nim ani słowa w dialogach, opowieść Letho o planach zabójstw w ogóle go nie uwzględniała, nie było go w retrospekcjach. Niby był a jakby go nie było.
Co nie zmienia faktu, że tak jak powiedział @HuntMocy:Czwarty królobójca pojawił się w retrospekcjach - konkretnie to w tej retrospekcji z walki pod drzewem wisielców:
24 sekunda filmiku.
Letho wspomina o dwóch kompanach, nie trzech, mówi również że pierwotnie pierwszym celem miał być Esterad Thyssen, nie było słowa o niedoszłym zabójstwie Foltesta. Kwestia królobójcy z outra jest dość dziurawa, tak jakby zapomnieli o nim w dalszej części scenariusza.
Pierwsze słyszę.Będą przecież style walki jak w jedynce, pewnie jeden będzie na ciężkozbrojnych.
W którymś wywiadzie kiedyś było wspomniane. Aczkolwiek linkiem nie rzucę.Pierwsze słyszę.
No to chyba było bardzo dawno temu.W którymś wywiadzie kiedyś było wspomniane. Aczkolwiek linkiem nie rzucę.
Powód jest prostu, powoduje to duże problemy gameplayowe. No bo jak podda ci się taki bandyta na zadupiu, to co z nim dalej zrobisz? Magicznie zniknie, dorobią cutscenkę oddającego bandytę w ręce władz, będziesz ich taszczył na koniu jak rdr, zostawisz i zwiążesz zostawiając na pożarcie Maryśce? Jeśli zaczną uciekać to też nie wiadomo gdzie itd. Sporo problemów, a zysk stosunkowo mały.@SMiki55 Okej, teraz wszystko jest jasne.
@solan7 Imo akurat to jest wykonalne, bo REDzi wciąż chwalą się ilością animacji, jeżeli chodzi o walkę Geralta. Tak jak rozumiem odrzucenie systemu poddawania się/panikowania/zwiewania przeciwników, tak nie widzę powodu, dla którego akurat z tego trzeba by było rezygnować.
Napisałem, że to akurat rozumiem. I doskonale wiem, że taki system byłby problematyczny.Powód jest prostu, powoduje to duże problemy gameplayowe. No bo jak podda ci się taki bandyta na zadupiu, to co z nim dalej zrobisz? Magicznie zniknie, dorobią cutscenkę oddającego bandytę w ręce władz, będziesz ich taszczył na koniu jak rdr, zostawisz i zwiążesz zostawiając na pożarcie Maryśce? Jeśli zaczną uciekać to też nie wiadomo gdzie itd. Sporo problemów, a zysk stosunkowo mały.
Sorry, niedokładnie przeczytałem Twój postNapisałem, że to akurat rozumiem. I doskonale wiem, że taki system byłby problematyczny.
Piłem do zmian zachowania Geralta względem przeciwników w trakcie walki. Przeczytaj post, na który odpowiadałem.
Zakładam, że znaleźli by się tacy, którzy by za takim oszczędzonym poszli. I co, idzie gościu, idzie i nagle znika? I twój klimat idzie w cholerę.@Booraz
Zysk olbrzymi względem klimatu, a i problemów strasznych nie widzę.
Co z nim zrobic? Jesli się podda i odłoży broń, to będziemy mogli pozwolić mu odejść (gdzie sobie zniknie poza naszym polem widzenia), albo zabić.
Gracze lubią być trollami i sprawdzać na ile mogą sobie pozwolić, ale prawda jest taka że klimat psują sami sobie, nie innym. Zresztą takie sytuacje dałoby się odpowiednio zaaranżować minimalizując problem takich głupot. Już w Wiedźminie 2 pojawiło się coś takiego chociażby z Arjanem La Valette. W zależności od dokonanych wyborów mieliśmy możliwość przemówić mu do rozsądku i rozstać się polubownie, mogliśmy też stanąć z nim do walki godząc na odpuszczenie jego żołnierzom albo wymordować wszystkich. Konsekwencje były różne.Zakładam, że znaleźli by się tacy, którzy by za takim oszczędzonym poszli. I co, idzie gościu, idzie i nagle znika? I twój klimat idzie w cholerę.