Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Wiedźmin 3: postacie

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 99
  • 100
  • 101
  • 102
  • 103
  • …

    Go to page

  • 266
Next
First Prev 101 of 266

Go to page

Next Last
Rustine

Rustine

Mentor
#2,001
Jul 12, 2014
Podróże w czasie i spotykanie młodszych siebie zawsze tworzyło niesamowite dziury fabularne i logiczne. W paru zeszytach Thorgala było to ciekawie rozwiązane.
 
Z

zwihr

Senior user
#2,002
Jul 12, 2014
Czyli innymi słowy - da się (przykładem tutaj jest Thorgal). No i poza tym - nie spotykamy młodszych siebie, tylko młodszą (lub starszą, hehe) Ciri, która podróżować w czasie umie. Na tym poziomie nie widzę "niesamowitych dziur fabularnych i logicznych"
Ale to chyba nie jest dobry temat, by o tym dyskutować......
Myślałem, czy aby na pewno Berengar nie mógłby się pojawić, jakbyśmy zabili Letho. W końcu, w jednym opowiadaniu ktoś przywrócił do życia Wielebnego z Podgrodzia, więc czemu nie Berengara? Jakby dostał łomot od Javeda, mógłby przeżyć i się wykurować (w końcu to wiedźmin), większy problem byłby, jakby zarąbał go Geralt (i niektórzy tak tą grę przechodzili).
 
Rustine

Rustine

Mentor
#2,003
Jul 12, 2014
Dziury powstają, gdy się nad tym dłużej posiedzi. Np., gdy (spoiler z Thorgala)
Młody Jolan spotkał się ze starszym, rozwiązali wszystkie sprawy, ale ten starszy Jolan z brodą nadal istniał. Musiał go zabrać ten wysłannik z rasy Thorgala.
Trzeba też pomyśleć nad efektami takiej rozmowy. Czas się nie zatrzymał, a Ciri mogłaby przez tę stratę kilku minut w przyszłości oberwać zagubioną strzałą lub nie wpaść na kogoś z ludzi Skalena.
Berengar został w sumie zabity również przez grę, bo dziennik mówi o jego śmierci nawet w przypadku jego przeżycia.
Nadal nie mogę jednak zrozumieć, dlaczego ludzie chcieliby Berengara? Był w sumie najsłabiej napisaną postacią w obydwu grach.
 
K

Koreon

Rookie
#2,004
Jul 12, 2014
Ziorumbar said:
Czyli innymi słowy - da się (przykładem tutaj jest Thorgal). No i poza tym - nie spotykamy młodszych siebie, tylko młodszą (lub starszą, hehe) Ciri, która podróżować w czasie umie. Na tym poziomie nie widzę "niesamowitych dziur fabularnych i logicznych"
Ale to chyba nie jest dobry temat, by o tym dyskutować......
Myślałem, czy aby na pewno Berengar nie mógłby się pojawić, jakbyśmy zabili Letho. W końcu, w jednym opowiadaniu ktoś przywrócił do życia Wielebnego z Podgrodzia, więc czemu nie Berengara? Jakby dostał łomot od Javeda, mógłby przeżyć i się wykurować (w końcu to wiedźmin), większy problem byłby, jakby zarąbał go Geralt (i niektórzy tak tą grę przechodzili).
Click to expand...
Według mnie, jeśli go nie zabili to mógłby się pojawić (jak Letho) u mnie akurat przeżył spotkanie z Javedem (Aard masterrace), a tak to mogliby go potraktować jak Czarno-białą Raylę z Sagi. Wszyscy myśleli że na śmierć umarł zakatrupion, ale dzielny Berengar wstał jak tylko Gerwant nie przejmując się losami swojego kumpla po fachu ruszył
zabijać Dżejkoba z Aldersbergu
, udał się na kurację do szpitala Lebiody, a potem wzorem Królobójcy udał się do Kaer Mohren.
Skoro taka Abigail (nie lubię jej) potrafiła (niestety) przeżyć trzykrotne wywleczenie z niej flaków przez Barghesty i dwukrotną dekapitację siekierą jakiegoś wieśniaka, to czemu wiedźmin nie miałby przeżyć ciosu dużą maczugą?

@Rustine
Berengar był dobrze napisany, tylko przeznaczono mu zbyt mało czasu w grze żeby go "rozkręcić".
 
Rustine

Rustine

Mentor
#2,005
Jul 12, 2014
Koreon said:
Berengar był dobrze napisany, tylko przeznaczono mu zbyt mało czasu w grze żeby go "rozkręcić".
Click to expand...
Czyli nie był dobrze napisany. Sapkowski nie potrzebował rozkręcania, postać po kilku zdaniach była charakterystyczna i wyjątkowa. Tak jest z Roche'em i z Loredo. Nie mogę tego powiedzieć o "uff, puff, jestem smutny" Berengarze.
 
Z

zwihr

Senior user
#2,006
Jul 12, 2014
Ja nie lubiłem Berengara, ale pomyślałem sobie, że jego postać może rozkręcić się i podążyć w zupełnie innym kierunku, niż z wiedźmina 1. Dla przykładu, Berengar nienawidzi wiedźminów, Kaer Mohren, swoich mutacji i siebie samego, ale mu się to zmienia, skoro wyrusza zabić Javeda (pokazuje swoją wewnętrzną przemianę w ostatniej rozmowie z Geraltem, jeśli nie chcemy go zabijać).
Teraz idzie o krok dalej - przeżył straszliwy cios (wielka pała nabita kolcami może by go nie zabiła, ale zabolałoby i zostałby ślad), może miał jakąś wizję lub ogółem - doświadczenie przyśmiertelne (nie wiem czy dobrze to nazywam, chodzi mi o zjawisko halucynacji w przypadku śmierci klinicznej), zmienia się. Rusza do Kaer Mohren, i dalej już się coś by wymyśliło.
A wpadłem na ten pomysł, jak grając w W1 z FCR udało mi się uratować Berengara. Azar Javed zaliczył zgona tak szybko, że zdążył tylko przywołać Ifryta, i nie walnął mnie ani razu, tym bardziej Berengara, a sam Ifryt nie stanowił już problemu.
 
K

Koreon

Rookie
#2,007
Jul 12, 2014
Rustine said:
Czyli nie był dobrze napisany. Sapkowski nie potrzebował rozkręcania, postać po kilku zdaniach była charakterystyczna i wyjątkowa. Tak jest z Roche'em i z Loredo. Nie mogę tego powiedzieć o "uff, puff, jestem smutny" Berengarze.
Click to expand...
Smutny wiedźmin,
który nie chce być wiedźminem i obwinia innych wiedźminów o to, że nie umie nawiązać normalnych relacji z innymi ludźmi do tego stopnia, że aż wydaje ich zbrodniczej organizacji, której nienawidzi, a na koniec odkrywa, że tak na prawdę wiedźmini nie są jego wrogami (jeżeli go nie zabijamy), tylko on sam się ograniczył robiąc z siebie ofiarę, dlatego staje do nierównej walki z Javedem, żeby odpokutować wobec swoich ziomków ze szkoły wilka swoje przewinienia,
nie jest dobrze napisany? Jeżeli przeklikałeś wszystkie dialogi (niestety było ich zbyt mało, bo Berengar był postacią mocno epizodyczną i to w takim akcie, gdzie nikt nie czuł całej tej "akcji" a fabuła gry schodziła na dalszy plan), to mógł się taki wydawać.
 
Rustine

Rustine

Mentor
#2,008
Jul 12, 2014
W żadnej grze nie przeklikuję dialogów, nie masz powodów, by mnie o to posądzać. Było miłe nawiązanie do połamanej nogi Geralta i nic więcej. Resztą było zbytnio przesycone żalem narzekanie. Berengar po prostu nie pasował do świata, był w średnim wieku, może podobnym do Geralta i nagle przypomniało mu się, żeby zdradzić wszystkich? To jest takie typowe cliché, "nienawidzę, ale na końcu zdaję sobie sprawę, że nie było powodu by nienawidzić i ginę za swoje ideały".
 
  • RED Point
Reactions: Mal
M

Mal

Forum veteran
#2,009
Jul 12, 2014
Ot, taka postać "WY MNIE NIE ROZUMIECIE A JA JESTEM NIESZCZĘŚLIWY!!!".
Emo-witcher i nic więcej.
 
V

Vilkoslav

Rookie
#2,010
Jul 12, 2014
Dajcie mi Zamachowskiego do podkładania głosu Jaska ;p.

 
K

Koreon

Rookie
#2,011
Jul 12, 2014
Po pierwsze: Głos Zamachowskiego się zmienił na taki bardziej; jak by to ująć "przepity", nie pasuje do śpiewaka.
Po drugie: To jest kwestia którą należy poruszać w temacie o dubbingu.
Po trzecie: zmiana aktorów podkładających głos w środku serii, nigdy nie wychodzi na dobre, a gracze już przyzwyczaili się do głosu Pana Kopczyńskiego.
Po czwarte: Zamachowski kompletnie nie pasuje do modelu Jaskra (a szczególnie dochodzi element z punktu trzeciego)
 
M

Mal

Forum veteran
#2,012
Jul 12, 2014
a gracze już przyzwyczaili się do głosu Pana Kopczyńskiego.
Click to expand...
Niektórzy przyzwyczaili się tak bardzo, że nawet nie pamiętają, jak on brzmi...

Po czwarte: Zamachowski kompletnie nie pasuje do modelu Jaskra (a szczególnie dochodzi element z punktu trzeciego)
Click to expand...
W jakim sensie?
 
K

Koreon

Rookie
#2,013
Jul 12, 2014
Głos Zamachowskiego jest bardzo charakterystyczny, tak samo jak głos Mirosława Zbrojewicza, jednak Zamachowski z tego co znam jego grę, nie potrafi tak manipulować głosem, żebyśmy nie widzieli jego twarzy słuchając jego roli, a słuchając Letho pewnie nawet nie myślałeś, że to "Grucha". A co do reszty argumentu - Zamachowski brzmi jak stary chłop, a Jaskier taki stary nie jest (poza tym wygląda na 10 lat młodszego niż w rzeczywistości).
 
  • RED Point
Reactions: gojlad
C

crass2012

Senior user
#2,014
Jul 12, 2014
Rustine said:
W żadnej grze nie przeklikuję dialogów, nie masz powodów, by mnie o to posądzać. Było miłe nawiązanie do połamanej nogi Geralta i nic więcej. Resztą było zbytnio przesycone żalem narzekanie. Berengar po prostu nie pasował do świata, był w średnim wieku, może podobnym do Geralta i nagle przypomniało mu się, żeby zdradzić wszystkich? To jest takie typowe cliché, "nienawidzę, ale na końcu zdaję sobie sprawę, że nie było powodu by nienawidzić i ginę za swoje ideały".
Click to expand...
Berengar dobrze przedstawiał wizerunek "wiedźmina renegata" - wykluczonego z otoczenia ludzi jak i "prawych" wiedźminów, który z czasem zamienia się w "bandytę". Przykład takiego wiedźmina to wiedźmin - renegat ze szkoły kota, który wyzywa Geralta na pojedynek w "Sezonie Burz".

edit.
Dubbing Kopczyńskiego uległ dużej poprawie w W2. W w W1 Jaskier często brzmiał jak jakiś ograniczony głupek. W W2 bardzej przypomina nierozgarniętego, czasem dziecinnego poetę z książek.
 
Last edited: Jul 12, 2014
  • RED Point
Reactions: Koreon
M

Mal

Forum veteran
#2,015
Jul 12, 2014
Z Letho w sumie racja (inna rzecz, że ja ze Zbrojewiczem nieosłuchany jestem, bo widziałem go ze trzy razy w życiu w filmie i to wieki temu. Ale tak, należy się pochwała, bo jako jeden z nielicznych zagrał lepiej niż angojęzyczni "podkładacze").
Ja z głosem zamachowskiego jakiegoś poważnego problemu bym nie miał. Zwłaszcza, że nie miałem i nie mam nic przeciwko, gdy słyszę Zborowskiego jako Sarevoka w BG.
 
M

maritimus

Forum veteran
#2,016
Jul 12, 2014
Mal said:
Ot, taka postać "WY MNIE NIE ROZUMIECIE A JA JESTEM NIESZCZĘŚLIWY!!!".
Emo-witcher i nic więcej.
Click to expand...
Mnie dodatkowo gryzł fakt, że Berengar się wykluł znikąd, tzn. powinien być wzmiankowany już w Sadze. Lambert, Eskel, Vesemir, Coen - byli w Sadze, byli w W1 (oczywiście ostatni we wzmiance). A ten skąd się wziął? Nie lubię takich "dopisanych na siłę" postaci.

Tak, pamiętam że Vesemir coś wspomina ponoć o kovirskim pochodzeniu Berengara, ale i tak brzmi to naciąganie.
 
Last edited: Jul 12, 2014
PATROL

PATROL

Moderator
#2,017
Jul 13, 2014
Ja tam Berengara nawet polubiłem jako postać, ale jak @Rustine napisał, poświęcono mu zbyt mało czasu. może rola z wczesnego W1, gdzie był już w Kaer Morhen, a potem decyzje mogły wpłynąć na jego śmierć lub przeżycie, byłoby ciekawszym rozwiązaniem. Wpis w dzienniku o śmierci nie pojawia się nawet jeżeli Berengar przeżyje, pojawia się tylko i wyłącznie jeżeli Berengar zostaje zabity przez Azara.

Ale jakby go REDzi planowali, to by stał razem z innymi w trailerze, ja już skończyłem go opłakiwać, choć iskra nadziei jest.
 
P

pepexp

Senior user
#2,018
Jul 13, 2014
Berengar jest KIA. Cholernie trudno go ocalic od smierci i mimo, ze jest szansa to imo "odgórnie" pozostaje martwy. Nawet jak z nim pogadamy, to mówi ten sam tekst ("Przemyślałem parę spraw Geralt"[mogę się mylić. Dawno grałem]) co zdecydowanie ukazuje, ze twórcy po prostu chcieli go tam usmiercic.
 
Z

zwihr

Senior user
#2,019
Jul 13, 2014
W FCR łatwo go ocalić :D Zadaje gigantyczne obrażenia, a łatwo powstrzymać Azara od tłuczenia go - Styl Grupowy i Azar nawet nie pierdnie (ciągle przestraszony i ucieka :D) Dlatego mam mieszane uczucia, co do FCR. Tak samo jak z Kościejem miałem gigantyczny problem - a potem włączyłem styl grupowy, zagoniłem go w róg, i uciekał ode mnie w kierunku ściany (do której miałem metr, może dwa) Trochę to trwało, ale go zarąbałem. Najbardziej przykokszony (zaraz za Zeuglem) Boss, a najbardziej idiotyczna śmierć.
 
P

pepexp

Senior user
#2,020
Jul 14, 2014
Dlatego grałem w "vanilla" wersje.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 99
  • 100
  • 101
  • 102
  • 103
  • …

    Go to page

  • 266
Next
First Prev 101 of 266

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.