Niestety Ciri dostała najgorszą bliznę jaką można było jej zrobić - baaaardzo łukowatą (Skellen ją chyba nie orionem, ale stłuczoną flaszką trafił...) i zbyt estetyczną (Mam znajomą, której na szyi po operacji przeprowadzanej w sterylnych warunkach, skalpelem, z dobrym szyciem, a nie grubymi nićmi i do tego starczymi rękami została blizna i jest ona zdecydowanie bardziej niepokojąca, choć jednocześnie dodająca charakteru niż to coś u Cirilli)
PS. Wiem, że było to wałkowane, ale dopiero teraz wszedłem na forum i chciałem się podzielić opinią oraz przyłączyć do tych, którzy mają jakieś "ALE".
PPS. Yen z artu całkiem spoko wyszła za to.
PS. Wiem, że było to wałkowane, ale dopiero teraz wszedłem na forum i chciałem się podzielić opinią oraz przyłączyć do tych, którzy mają jakieś "ALE".
PPS. Yen z artu całkiem spoko wyszła za to.
Last edited:


