Redzi raczej aż takiej pomyłki nie popełnią.A to przepraszam bardzo za moją pomyłkę, oddaje honor. Ale nadal uważam że takie ,,magiczne" ożywianie bohaterów którzy umarli w Sadze jest bez sensu. Ale to i tak z wyjaśnieniem by było lepsze niż takie ,,Pułkowniku James, skąd ty sie tutaj znalazłeś?! Przecież ty umarłeś!" ,,To Długa Historia" i na tym kończy się cała historia jak on to przeżył D:
Chociaż, było blisko. Podobno Azar Javed miał być początkowo Rience'em, ale się skapnęli, że Ciri go w jeziorze utopiła.
Ano, cosik takiego też byłoRience (czy jak to się tam pisze) miał być wskrzeszony z resztek jego palców, które zostały na lodzie. O ile dobrze kojarzę
Last edited:


