Insengrim, znienawidzony przez wszystkich głównodowodzący (niegdyś, co prawda) Scoia'teal, oraz Boreas Mun, uważany za większość mieszkańców północy za Nilfgaardczyka (na zasadzie analogii do Cahira to wnioskuję, jakby co). Szczerze, to śmiem wątpić, czy którykolwiek z nich chciałby się pokazywać z twarzy, zwłaszcza w Novigradzie.
No, i czy przyjaciele Dijkstry nie mogliby zostać jego najbliższymi współpracownikami i pomagierami? Boreas to niezły tropiciel, a Insengrim ma jakieś kontakty z komandami elfów. W razie czego, zawsze oni mogliby się czegoś dowiedzieć, i przekazać "szefowi". Dla mnie "jego szpiedzy" nie wyklucza "Boreas i Faoilitiarna".
No, i czy przyjaciele Dijkstry nie mogliby zostać jego najbliższymi współpracownikami i pomagierami? Boreas to niezły tropiciel, a Insengrim ma jakieś kontakty z komandami elfów. W razie czego, zawsze oni mogliby się czegoś dowiedzieć, i przekazać "szefowi". Dla mnie "jego szpiedzy" nie wyklucza "Boreas i Faoilitiarna".


