W opowiadaniu Wiedźmin jest masa takich rzeczy, choćby '20 lat temu to nikt jeszcze o wiedźminach nie słyszał'. W Głosach Rozsądku autor raczej próbował to wszystko prostować i ujednolicić.
Odnośnie srebra, można to po prostu traktować tak że kontakt z tym metalem jest dla określonych potworów bardzo bolesny. To tak jakby dotknąć człowieka jakimś przedmiotem, który normalnie nic mu nie robi (nie jest ostry itp.), ale jeśli będzie bardzo gorący to kontakt z nim będzie nie do zniesienia, skóra zostanie uszkodzona itd. nawet jeśli byłaby to zwykła blaszka, która przy uderzeniu w rękę by się wygięła.