Mówiąc o Draugu nie należy zapominać że to nie upiorne pole bitwy zostało stworzone dla niego, lecz on na jego potrzeby...
Fakt bycia elementem większej kreacji daje Draugowi sens bytu, gdyż mimo iż sam nie zbyt pasuje, o tyle będąc filozoficznie wytłumaczony pod względem własnego istnienia będącego efektem większej anomalii jego obecność jest wyratowana...
Jednak najważniejsze co o Draugu należy pamiętać to to że NIE JEST UOSOBIENIEM OKROPIEŃSTWA WOJNY...
Draug jest ,,żywiołakiem nienawiści" który powstał z tego oto przekleństwa zawartego w osobie Vandergrifta który był nim nieludzko przepełniony. Dlatego właśnie Draug jest zbudowany ze wszystkiego co nieprzyjemne i skierowane w stronę szkody drugiego człowieka.To tłumaczy obecność wszystkich kolców i żelaznych elementów jego konstrukcji.Dlatego właśnie jego głowę stanowi stępiony płonący taran (który mimo iż nieprzydatny w otwartym starciu) przy użyciu którego często wyzwalany jest gniew i chęć wyżycia się w celu zwiększenia siły przebicia.
Główny problem stanowi zbyt proste zakończenie walki ograniczające się do wykolejenia się Drauga na Geralcie/ przez Geralta i upadku w dosyć nazbyt sztywny sposób.(pasuje natomiast obecność miecza zdającego się być wbitym w ziemię, w miejscu którego materializuje się Seltkirk mając go po chwili na plecach, mimo iż jest to błędem stanowi niezwykle dobrą uzupełnienie sceny). Szkodą jest że walka z Draugiem nie została uzupełniona o dodatkowe elementy np. ogniste kule mogące uderzyc w Drauga/ wytrącenie go z równowagi przy użyciu Ard przez co stanie się podatny na ostrzał łuczników i wiele więcej innych potencjalnych możliwości. Dobrze by było w ramach wykończenia/finishera na Draugu zaprezentować jak cała jego nienawiść obraca się przeciwko niemu wbijając w niego i przyczepiając różne elementy pola walki a także, mawoy atak żołnierzy którzy w ramach ataku będą wnikać w niego sprawiając mu ból.W międzyczasie mogło by nastąpić przejście do kapłana, a następnie do sceny skazania Sabriny. Po jej zakończeniu Geralt mógł by ponownie pojawić się w okolicy Drauga, w tym momencie sytuację mógł by ponownie skomentować Seltkirk i wbiec w przeładowanego wchłoniętym polem bitwy Drauga powodując implozję wsysającą mgłę a następnie wybuchającą. Jej fala uderzeniowa mogła by uderzyć w Geralta wybielając ekran, następnie biel mogła by się rozproszyć ukazując trzaśniętego ogonem Oszluzga Letho przechodząc tym samym do retrospekcji i następujących po niej wydarzeń...