W tym wypadku wydaje się, że problem polega jednak na tym, że mowa o syrenach z "wiedźminlandu", nie mitologii greckiej.Problem leży w tym, że jak coś odbiega ściśle określonego wyobrażenia wiedźminlandu danej osoby, to zaczyna się panika.
Nie, ja tylko nie traktuje syren jak zwykłego rodzaju zwierzęta typu wilk. Zresztą, kto powiedział że zmiana taka nie następuję pod względem magii. Być może jakiś nieszczęśliwie zakochany człek rzucił klątwę na biedne syrenki, kto wie co się stało. Niemniej jednak możliwym jest znalezienie odpowiedniego wytłumaczenia. Poza tym, Shasiu dał jeszcze lepszy przykład. W wyniki koniunkcji sfer powstały różne dziwne rzeczy.Oczywiście należy pominąć fakt, że opisujesz działanie magii.
Biedny Agloval. Ciekawie musiały wyglądać te "schadzki" na kamieniu na plaży...To będzie zapewne tak wyglądać:
![]()
Tylko błagam, niech tym razem nikt nie robi gifa....Biedny Agloval. Ciekawie musiały wyglądać te "schadzki" na kamieniu na plaży...
Mistrzu Jaskrze, ułóż proszę balladę o tym, co widział w takiej latającej szkaradzie książę Agloval podczas schadzek na plażyTrochę zaufania do REDów i pozwólcie im na własny sposób interpretować potworki![]()
O, to, to. Na to mógłbym przymknąć okoOsobiście liczę, że kwestia przemiany syrenek w latające monstra zostanie jakoś wyjaśniona fabularnie, np. klątwą podwodnego bóstwa (powrót Dagona?).
To by był fajny pomysł. "Potwory i inne stworzenia w W3"Mam taką propozycję, aby rozszerzyć ten temat o zwierzęta (czytaj: w 90% Płotka) żeby całą faunę Wiedźminlandu w kupę zebrać. Nowego tematu nie ma sensu robić bo pewnie będzie tego mało, ale teraz w ogóle nie ma gdzie o tym dyskutować![]()
Czy będzie w stanie? Pewnie tak ale pewnie tego nie zrobiTo ja chcę w W3 dużo kotówNo i psy, zielone i zwykłe
BTW, mało kto zwrócił chyba uwagę na to, iż w grze będą wieloryby. Jak myślicie, taki gigant będzie w stanie przewrócić naszą łódź??
Można jako taki smaczek dodać, że wieloryby będą nas ignorowały, ale jeśli "zapłyniemy" im drogę, a one będą się wynurzać to mogą wywrócić łódkę np. ogonem podrzucić. A i fajnie by było gdyby mogły nas zmoczyć fontanną z nozdrzy