Dobry pomysł, ale raczej nie w grze przeznaczonej dla masowego odbiorcy. Obecnie stawia się na wszelkiego rodzaju ułatwienia, znaczniki, podpowiedzi itd. Urealnienia o jakich mówisz mogłyby być spełnieniem marzeń o prawdziwym rpg dla fanów, ale męczącą bzdurą dla tzw. "zwykłego" odbiorcy. A gra ma się dobrze sprzedać, trzeba o tym pamiętać.
Niekoniecznie. Wszystko zależy od założeń i celów jakie sobie postawią twórcy.
Podam przykład - jeszcze kilka lat temu ktoś mógłby w podobnym tonie powiedzieć, że "od teraz już będą tylko płatne DLC plus coraz więcej nowych zabezpieczeń a'la DRM" ponieważ interesuje nas sprzedaż! Masowy odbiorca! Oczywiście płacący jak najwięcej masowy odbiorca!
Mnie się wydaje, że taki dodatkowy tryb, bez "pasków zdrowia" i znaczników "życia", bez udogodnień, niby przypadkowych podpowiedzi i sugestii, z właściwym podejściem do spania, jedzenia i podróżowania miałby wcale niemało odbiorców. Gdyby taki tryb istniał - to ja sam wybrałbym tylko ten. Byłby to tryb
"dla chcących zapodziać się gdzieś w świecie" który wbrew pozorom nie kosztowałby wiele roboty twórców gry.
Dlatego z całym szacunkiem drodzy koledzy i koleżanki gracze - równajmy w górę nie w dół. Jak wspomniałem podobne próby odwzorowań rzeczywistych zmagań były np. w Falloucie. Tam też był to opcjonalny tryb do wyboru, a gra kierowana przecież na szeroki ryynek.
Niestety sprawa polega na tym, że sporo gier zamiast uczyć, rozwijać, zwyczajnie rozleniwia gracza, zwalniając go zupełnie z myślenia, przez co jedyne co się liczy to szybkość kliknęć. Bynajmniej nie jest to kamyk do ogródka jeno twórców gier, - ot nie ma popytu to nie ma i podaży. Proste.
Mam jednak nieodparte wrażenie że gdyby gracze częściej podnosili te kwestie i upominali się o dodatkową możliwość bardziej rzeczywistego przeżycia świata ASa to i wola w twórcach by się znalazła.
A może nadzieja w polskiej scenie moderskiej...?