Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Wiedźmin 3: questy i konsekwencje decyzji (pomysły)

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • …

    Go to page

  • 13
Next
First Prev 8 of 13

Go to page

Next Last
W

wojtekjanek

Rookie
#141
Feb 3, 2014
Ja jak przechodzę wiedźmina po raz n-ty to zadania wykonuje prawie zawsze tak samo. Aby poznać konsekwencje innych wyborów muszę strzelać sava, zobaczyć co się stanie, a potem i tak idę ścieżką początkową, którą uważałem za słuszną. i tego oczekiwałbym od questów w W3 aby wywierały na nas pewne moralne presje. Najlepiej by było gdyby to co słuszne było często zupełnie nieopłacalne. To by był w ogóle ciekawy eksperyment socjologiczny, ilu graczy wybierze dobro którego korzyścią jest tylko wewnętrzna satysfakcja (choć trochę urojoną ,bo dobro było by czysto wirtualne), a ilu stwierdzi, że to tylko gra i można dać wychędożyć 12-latkę bandzie zbirów w zamiast za 30 nowigradzkich koron ?
 
W

Wojtak212

Senior user
#142
Feb 3, 2014
Wiedźminie 3 każdy wybór będzie miał konsekwencje, więc jeśli sprzedałbyś tą 12 latkę za 30 srebrników, to prawdopodobnie napadliby cię rodzice oraz cała wioska, po tym o czym się dowiedziała od małej zgwałconej dziewczynki... Poza tym nie będziesz mógł za bardzo robić tak z tymi save'mi, ponieważ konsekwencje będą odczuwalne po paru godzinach gry :)
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
W

wojtekjanek

Rookie
#143
Feb 4, 2014
Wojtak212 said:
Wiedźminie 3 każdy wybór będzie miał konsekwencje, więc jeśli sprzedałbyś tą 12 latkę za 30 srebrników, to prawdopodobnie napadliby cię rodzice oraz cała wioska, po tym o czym się dowiedziała od małej zgwałconej dziewczynki...
Click to expand...
Właśnie o to chodzi, żeby czasami za dobre uczynki nie być nagradzanym, a wręcz karanym i odwrotne za złe nie karanym, a nagradzanym. Wtedy dopiero gracz musiał by się zdobyć na prawdziwą refleksję, względem tego czy utożsamia się z odgrywaną przez siebie postacią/ czy tak zrobiłby Geralt
 
W

Wojtak212

Senior user
#144
Feb 4, 2014
Twórcy w którymś tam wywiadzie mówili że, nie będzie czegoś takiego jak dobra/zła decyzja. Każda będzie miała swoje konsekwencje, które odczujemy w różny sposób. :)
 
Nars

Nars

Moderator
#145
Feb 4, 2014
Przykład z 12 latką mnie po prostu zabił.

Czytaliście książkę, prawda?
 
  • RED Point
Reactions: Wojtak212 and HypeTheHunter
W

wojtekjanek

Rookie
#146
Feb 4, 2014
Nars said:
Przykład z 12 latką mnie po prostu zabił.

Czytaliście książkę, prawda?
Click to expand...
Tak, tak xD to miało być wyolbrzymienie ;-) Poza tym, idąc tym tropem, w grze wybory powinny być ograniczone naprawdę do minimum, bo bohater jest już ukształtowany...
 
Nars

Nars

Moderator
#147
Feb 4, 2014
Wyolbrzymienie wyolbrzymieniem, jednak w tej konkretnej sytuacji, nie ma czegoś takiego jak moralny dylemat. Kropka.
 
Last edited: Feb 4, 2014
  • RED Point
Reactions: SMiki55 and zi3lona
W

wojtekjanek

Rookie
#148
Feb 4, 2014
To miał być eksperyment myślowy, a takowe mają pewne prawa do absurdu ;-) Niemniej jednak masz rację mógł być dość nie czytelny. In abstracto: przeciwstawiamy konkretną korzyść z nieudzielenia pomocy ( jakiś item, exp, itp), tylko i wyłącznie samopoczuciu gracza odnośnie swojej decyzji.
 
Wroobelek

Wroobelek

Mentor
#149
Feb 4, 2014
@wojtekjanek92 - zakarbuj sobie, że Dziki Gon nie ma być eksperymentem socjologicznym, w którym Geralt będzie się zastanawiał, czy obronić 12-latke przed gwałtem, czy raczej przyłączyć się do oprawców. Jest to gra o facecie z ukształtowanym już szkieletem moralnym, skierowana do mniej lub bardziej zrównoważonych graczy, nie zaś do dewiantów i wykolejeńców. Oczywiście wybory moralne będą - ale w ramach akceptowalnych dla nakreślonej przez REDów postaci. Sytuacje ekstremalne podlegać wyborom nie będą - to Ci mogę zagwarantować.
Idąc tropem Twoich myśli należałoby zacząć się zastanawiać, czy gdyby Geralt dostał zlecenie na Ciri, to czy przypadkiem nie połasiłby się na garść kruszcu.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55 and Wojtak212
Solan7

Solan7

Forum veteran
#150
Feb 4, 2014
Hmmm... Rodzice ani wioska nie dowiedzieliby się o gwałcie gdyby po wszystkim Geralt ukatrupił 12-latkę... :shuriken: dobra, nic nie mówiłem :whistle:
 
  • RED Point
Reactions: Wroobelek, wojtekjanek, RockAferer and 1 other person
W

wojtekjanek

Rookie
#151
Feb 4, 2014
solan7 said:
Hmmm... Rodzice ani wioska nie dowiedzieliby się o gwałcie gdyby po wszystkim Geralt ukatrupił 12-latkę... :shuriken: dobra, nic nie mówiłem :whistle:
Click to expand...
I oczywiście zjadł, by nie zostawiać śladów... Jak już przyznałem przykład nietrafny ;-) A co do eksperymentu socjologicznego, to W3 ma być przełomem wśród gier RPG, pewną innowacją, a wydaje mi się, że w innowacjach z definicji jest miejsce na eksperymentowanie ;-) I co do jasności, z tego typu zabiegami bym nie przesadzał, bo skończyło by się na tym, że przechodząc grę jako "dobry Geralt" przed ostateczną walką nie mielibyśmy nawet butów
 
A

adventus.219

Rookie
#152
Feb 4, 2014
Mój pomysł na quest poboczny, joł :p

Geralt podczas wycieczki po Ziemiach Niczyich trafia do małej, biednej wioski tuż na skraju sporego lasu i bagien. Postanawia porozmawiać ze starszym wioski czy nie znalazłaby się jakaś robota dla Wiedźmina. Jak się okazuje, potwory nie zwykły im przysparzać problemów, jedynym zmartwieniem są okazjonalne wizyty nilfgaardzkich żołdaków, którzy lubią sobie pojeść za darmo i od czasu do czasu wychędożyć żonę jakiegoś chłopa. Po dłuższej wizycie u starszego okazuje się jednak, że to nie jedyny problem -Od pewnego czasu w wiosce zaczynają ginąć dzieci. W ciągu ostatniego miesiąca zniknęła cała ósemka, a mieszkańcy są święcie przekonani, że to sprawka mieszkającej głęboko w lesie wiedźmy, która porywa je i nocami morduje podczas bluźnierczych i tajemniczych rytuałów -albo zjada. Geralt postanawia porozmawiać z kilkoma mieszkańcami wioski by uzyskać więcej informacji. Nasłuchuje się między innymi legend o owej wiedźmie, (klasycznej baba jadze), którą to jeszcze do niedawna straszyli dzieci, żeby szły spać. Legend jest kilka wersji, najpopularniejsza, że wiedźma żyje w chatce tuż nad stawem, ale jeszcze nikomu nie udało się jej odnaleźć (bo się rzekomo kamufluje czarcią magią) i żyje od setek lat, a dzieci porywa i je zjada, bo dzięki temu odzyskuje młodość i przedłuża swoje życie. Nasz bohater rozmawia także z rodzicami porwanych, niektórzy zdruzgotani i odmawiający współpracy, niektórzy pogodzeni ze swoją stratą i chcący głowy winnego. Po przesłuchaniu mieszkańców Geralt udaje się na swojej Płotce wgłąb lasu, by szukać wskazówek.
[Koń prycha]
-Tak, Płotka. Mi też się to nie podoba. Kolejna pogoń za miejską legendą, kolejne polowanie na postać z bajek.
[Koń prycha ponownie]
-Ale nam płacą. Dlatego idziemy i szukamy. Dzieci lubią zabawy w lesie, a lasy pełne potworów. Wystarczy znaleźć szczątki, dalej będzie z górki.
(tego typu rozmowy Geralta z Płotką częste, mam nadzieję :D )
Po jakimś czasie Geralt natrafia na niewielką, samotną chatkę pośród drzew. Wewnątrz niej mieszka kobieta w sędziwym wieku, ubrana w łachmany i ogólnie wyglądająca nieciekawie. Nasz wiedźmin przesłuchuje ją w sprawie ginących dzieci. Ta odpowiada, że ta cała wiedźma to bzdury -Żyje tu od wielu lat i nigdy nie doświadczyła niczego niepokojącego. Mówi, że mieszkańcy wioski uważają ją za wiedźmę, bo prowadzi pustelniczy tryb życia. Twierdzi też, że czasami tamtejsze dzieci przychodzą pod jej chatkę, by obrzucić ją kamieniami i zwyzywać od czarownic. Geralt wraca do wioski i zdaje raport mieszkańcom. Żadnych śladów, żadnych ciał, tylko stara babcia mieszkająca sama w lesie. Wtedy większość mieszkańców, że to na pewno jej sprawka, że ona wiedźma i łże jak pies. Geralt, że zbadał jej chatę i okolice i nic nie wskazuje na to, by porywała dzieci albo uprawiała jakikolwiek rodzaj magii. Oni, że na pewno gdzieś w lesie ma miejsce, gdzie zabiera i zabija dzieci. Mówią, że nie raz słyszeli po nocy ludzkie jęki i dziwne pieśni skandowane przez kogoś dorosłego. Wtedy do akcji wkracza syn jednego z chłopów, nastolatek, który twierdzi, że niedawno znalazł w lesie inną chatę, na pewno kryjówkę wiedźmy, bał się jednak podejść bliżej. Wskazuje Geraltowi kierunek. Teraz mamy wybór, czy sprawdzić miejsce wskazane przez chłopaka czy kontynuować przesłuchiwanie samotnej babci. Tak czy owak, Geralt ostatecznie i tka udaje się do ukrytej chaty. Gdy ja w końcu odnajduje, nic nie wskazuje na to, by działo się w tym miejscu coś niezwykłego. Wchodzi do środka i... Okazuje się, że czekało tam na niego dwóch chłopów z wioski, jeden z widłami (hłe), drugi z nożem. To byłą pułapka, jednak jak wiadomo, Geralt w mig rozprawił się z oponentami, a raczej z jednym, którego zasiekł, a drugiego pozostawił przy życiu. Po przesłuchaniu okazało się, że dzieci z wioski nie były porywane -Przynajmniej nie wszystkie. Zostały sprzedane przez swoich (i nie swoich) rodziców bandytom z Novigradu do niewolniczej pracy przy m.in. destylacji fisstechu, a historyjka z wiedźmą została wymyślona, by mydlić oczy starszyźnie i niewtajemniczonym rodzicom porwanych. Gdy pojawił się Wiedźmin, postanowili się jak najprędzej go pozbyć. Standardowo Wiedźmin wraca do wioski i następuje zbiorowa pogawędka. Po dłuższej chwili mieszkańcy przyznają się do winy, ale rozpaczliwie mówią, że robią to z konieczności, bez pieniędzy nie przeżyją, a wizyty nilfgaardczyków żądających pieniędzy nie ułatwiają sprawy. Tu wybór, dać im spokój czy zabić / zaciągnąć pod sąd? Tak czy owak, w tej samej chwili wpada grupa nilfgaardzkich żołnierzy chcących złota i chędożenia, Geralt naturalnie postanawia z nimi zatańczyć -Mieszkańcy wioski winni zniknięciu dzieci postanawiają skorzystać z okazji i także ruszają na Geralta z ostrymi narzędziami. Po rozprawieniu się z przeciwnikami Geralt wskakuje na płotkę i udaje się w kierunku Novigradu.

Kolejna część questa -odnalezienie bazy kryminalistów i wyzwolenie dzieci.

Ogarnięte na szybko, bardzo ogólny rozrys, ale jakby dopracować i dopisać więcej różnych ścieżek, to chętnie bym zagrał w quest w takim właśnie klimacie :D
 
  • RED Point
Reactions: Chodak, Wroobelek, neferx and 3 others
W

Wojtak212

Senior user
#153
Feb 4, 2014
No nie powiem ciekawe :) Ale dlaczego Geralt, zabił od razu żołdaków? No i dlaczego dzieciaki nie bały się wiedźmina? I postanowiły go podstępem zabić. A tak to nawet fajny quest, zagrałbym :D
 
A

adventus.219

Rookie
#154
Feb 4, 2014
@up Bo żołdacy źli i chcieli gwałcić i rabować. A Geralt wiadomo jak reaguje w takich sytuacjach. Wyjazd, albo sieczka. Co wybrali to oczywiste :D Pisałem że to tylko ogólny zarys, także oszczędziłem sobie takich szczegółów.

Jakie dzieciaki nie bały się Wiedźmina? Eee?
 
Solan7

Solan7

Forum veteran
#155
Feb 4, 2014
Bardzo fajny quest, długi i rozbudowany, w typowo wiedźmińskim klimacie :) :cheers:
Ale prawdziwe wiedźmy też chcę na Ziemiach Niczyich....
 
  • RED Point
Reactions: Chodak
W

Wojtak212

Senior user
#156
Feb 4, 2014
@adventus no te które do chaty go zaprowadziły, i widłami zatłuc próbowały.
 
A

adventus.219

Rookie
#157
Feb 4, 2014
Nie dzieciaki go zaprowadziły, tylko nastoletni syn jednego z mieszkańców, a w chacie ukryli się chłopi by wziąć go z zaskoczenia.

solan7 said:
Ale prawdziwe wiedźmy też chcę na Ziemiach Niczyich....
Click to expand...
Sądząc po koncept artach, to będą takowe w stylu baby jagi :D
 
Wroobelek

Wroobelek

Mentor
#158
Feb 4, 2014
Dobra, w porządku, tylko jedno mi się nie klei: skoro to chłopi sami handlowali dziećmi, to kto wystawił zlecenie na odnalezienie zaginionych bachorów? Bo przecież nie było w interesie mieszkańców wioski, żeby ktoś przy tym węszył - wygodniej byłoby temat przemilczeć. Geralt najadłby się, napił, może przespał i pojechał dalej, niecny proceder pozostałby niewykryty, a sprawcy bezpieczni.
 
N

neferx

Senior user
#159
Feb 4, 2014
Rodzice porwanych dzieci i starszyzna wioski, która o handlu dziećmi nie wiedziała. Byli przekonani, że to wiedźma z lasu je porywa.
 
  • RED Point
Reactions: Wroobelek
Wroobelek

Wroobelek

Mentor
#160
Feb 4, 2014
neferx said:
Rodzice porwanych dzieci i starszyzna wioski, która o handlu dziećmi nie wiedziała. Byli przekonani, że to wiedźma z lasu je porywa.
Click to expand...
A, to OK. Nie było to wyraźnie zaznaczone w opisie questa.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • …

    Go to page

  • 13
Next
First Prev 8 of 13

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.