Może dziwne, że się wypowiadam, ponieważ osobiście w ostatnią odsłonę Wiedźmina grałem niewiele (w poprzednie po kilka razy przeszedłem), jednak towarzyszyłem mojemu bratu gdy niemal 3 razy w 100% kończył grę, zapoznałem się z innymi źródłami (yt i te sprawy) więc własne zdanie mogłem sobie wyrobić

I powiem tak, od pierwszego spotkania byłem wręcz powalony kunsztem naszych rodaków, z czasem coraz bardziej krytycznie jednak zacząłem myśleć o tej grze (w sumie podobnie miałem z sagą). Mimo wszystko jest to gra świetna i z tą myślą główną należy zestawiać wszystko to co napiszę poniżej.
Zacznę od plusów:
* Najlepszy otwarty świat jaki widziałem w grach. Serio, jak dla mnie nikt nigdy nie zrobił tego lepiej. Podaruję sobie już powtarzanie jak pięknie to wygląda, jak bogate jest w szczegóły, tego typu postów zapewne pojawiło się wiele

Co więcej to wszystko udało się zachować przy ogromie tego świata.
* Side questy. To jest jak dla mnie najmocniejsza część gry. Naturalnie należy wiązać to z pierwszym plusem, dodanie tylu ciekawych, wymagających, posiadających własną historie zadań pobocznych jeszcze lepiej wpływa na odbiór świata. Oczywiście szkoda, że większość z nich sprowadza się do nudnego po x godzinach gry trybu detektywa, w którym Geralt robi pożytek ze swoich super zmysłów, ale i tak nagrane dialogi oddają każdemu z nich jakąś charakterystykę, gratki. Poza tym dochodzą też takie poważne sprawy jak dokończenie wątku barona, Keiry, Dijkstry i Roche'a, Jaskra i Pirscilli, wybory króla Skelige... to wszystko, choć łączy się jakoś z gł wątkiem, to wciąż zadania poboczne a są tak dopracowane, że ze świecą tylko takich szukać.
* Gra aktorska. Ze wszystkich sił starałem się uniknąć napisania "postacie", bo to jednak wada jak dla mnie (o tym później). Dużo nie będę się rozpisywał, kolejny element, który pozwala wciągnąć się we świat. Powala nie tylko w wypadku gł postaci, ale i tych pobocznych (a czasem nawet tła). Żaden nie nie jest na "odpierdol", kazdy ma moc i charakter. Duże brawa

* Grafika i ścieżka dźwiękowa aż tak wielkiego znaczenia dla mnie nie mają, ale by być sprawiedliwym i to należy uznać za zaletę gry.
Wszystkie powyższe elementy można w sumie wrzucić do jednego wora o nazwie "klimat" i właśnie to jak dla mnie stanowi o sile gry. Inspiracja słowiańskimi klimatami to dodatkowy atut, choć akurat ostatniej fali jarania się Słowianami, zwłaszcza z czasów przedchrześcijańskich, nigdy nie rozumiałem i nie podzielałem. Ale wszystkie wątki zostały wprowadzone elegancko i wprowadzały jakąś świeżość, tak więc to wciąż plus
Minusy:
* Główny wątek. Choć poprowadzony całkiem całkiem, sporo dobrze wyreżyserowanych scen to jednak jest miałki. To w sumie mógłbym zarzucić też sadze (nie opowiadaniom!). Gdzieś spotkałem się z recenzją, że saga sprowadza się do czaderskiego wymachiwania mieczem, z którego jednak nic nie wynika. To dość surowe i niesprawiedliwe, ale pewną rację w owym sformułowaniu zauważam. Z grą ma się podobnie, ale zarzut jest jeszcze poważniejszy. Wiem, że oklepane dobro vs zło to bardzo nie w stylu wiedźmina, szarość świata i tak dalej... ale to nie może być wytłumaczeniem na to, że w grze po prostu brak głębszych treści. Jak już się pojawiają to jedynie w sidequestach (co jest plusem i o czym pisałem) albo robią zwyczajnie za tło, rasizm np. jest bo jest i w zasadzie tyle.
* Postacie. Trochę tu uogólniam, ale z racji, że tyle ich w grze jest to tak muszę. Trochę to wynika z zarzutu postawionego wyżej, wciąż dobrze zagrane, z dobrymi tekstami i ogólnie efektowne nie okazują się na dłuższą metę jakieś specjalnie ciekawe (też można niekiedy w sadze takie spotkać, cytat kolegi komentującego tekst, że postacie w wiedźminie są bardzo oryginalne "taa... krasnoludy są tak oryginalne, że wciąż nie odóżniam Yarpena od Zoltana" ). Oczywiście osobno należy patrzeć na Geralta, Rzeczywiscie gł bohater wydaje się najlepszą z postaci, ale osobiście uważam, że nie oddali tego Geralta z sagi jak należało.
Wiem, że trochę niesprawiedliwie postąpiłem przy ocenie postaci, wspomnę więc tylko, że takie postaci jak Roach, Djikstra czy Krwawy Baron były fajbe

Szkoda też, że Iorweth nie wrócił w trzeciej części :/ To była dobra postać
* Rozwój postaci. No to dotarłem do najpoważniejszego największego mankamentu gry. Serio, kto wpadł na pomysł, że tylko część skillów może być aktywynych w danym momencie? Ani to uzasadnienia fabularnego nie ma, ani... w sumie żadnego. Że niby gra byłaby za łatwą? I tak jest... Biedę w wyborze ścieżki rozwoju pominę, ograniczenia fabularne, wiadomo że Geralrt mistrzem magii nie będzie (Choć w pierwszym Wiedżminie jakoś dało radę więcej skillów i drzewek rozwoju dać).
* Walka. Nazywam tak ogólnie, bo ciężko było napisać mi "system walki", ten jest przecież do bólu oklepany i znany, że ciężko mówić że zły, jest po prostu... zwykły. Ale walka wydawała mi sie jakaś taka dziwna, zwłaszcza z ludźmi. Albo (na niższych poziomach) była sieczka z wrogów prawie przez samo wyciągnięcie miecza z pochwy, albo Geralt wychodzi na mięczaka, który musi wyprowadzać bardzo złożone ciosy bo zwykłe spamowanie jednego przycisku przeciwnik sparuje, pilnować się jak diabli w obronie, używać znaków czy eliksirów bo inaczej zginie od kilku ciosów gdy sam musi zadać ich zdecydowanie więcej... Tak więc albo fabularnie albo gameplayowo nie dobrze. Przynajmniej zastosowanie eliksirów jest zdecydowanie lepsze niż w dwójce...
* Ekwipunek i wszystko co z nim związane, czyli mnogość, durne ograniczenia w poziomie, żmudny crafting, kiepskie nagradzanie gracza. Do tego można było doprowadzić do takiego absurdu, jak wiedźmin w zbroi płytowej brr.... To jest bardzo słabe i aż tęskno do pierwszego Wiedźmina, gdzie były 3 zbroje na całą grę i może ze dwa kosiory na akt, których zdobycie/stworzenie było osiągnięciem
Ostatnie słowa. Wiem, że więcej się rozpisałem o minusach, ale naprawdę nawet w tych elementach to Wiedźmin 3 przewyższa konkurencję. Dragon Age najnowszy czy Fallout to daleko w tyle zostają. Jedyną lepszą (a nawet zdecydowanie lepszą), w miarę świeżą grą rpg z jaką miałem styczność to Pillars of Eternity i to tyle, jak ktoś preferuje action rpg to w zasadzie konkurencji wiesiek nie ma
