Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3 - rozwój postaci (levelowanie głównego bohatera)

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • …

    Go to page

  • 59
Next
First Prev 2 of 59

Go to page

Next Last
K

Koreon

Rookie
#21
Jul 10, 2014
ceadmil said:
Innym ciekawym wątkiem dotyczącym rozwoju postaci jest to, jak logicznie wytłumaczyć, że nasz Geralt na początku W3 znów ssie i walka z każdym Januszem jest cholernie wymagająca i trudna. Moim zdaniem wytłumaczyć się tego nie da, dlatego powinien być wprowadzany taki system, gdzie potworki, które nie sprawiały Wiedźminowi problemów w W1 i W2, powinny być maksymalnie proste do ubicia.
Click to expand...
Po pierwsze: Janoszem nie Januszem
Po drugie: Można to tak wytłumaczyć, że Gerwant latał trochę po świecie za Yennefer i zapomniał ćwiczyć (wbrew swoim słowom z "Ostatniego życzenia") to trochę osłabł. Co do wilkołaków i innych takich to się nie zgodzę, ale uważam że nekkery i endriagi oraz Ghule i potwory z W1 powinny być słabsze niż nowe poczwary, jak utopce w Wiedźminie 2, które były cienkie jak barszcz.
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#22
Jul 10, 2014
ceadmil said:
Innym ciekawym wątkiem dotyczącym rozwoju postaci jest to, jak logicznie wytłumaczyć, że nasz Geralt na początku W3 znów ssie i walka z każdym Januszem jest cholernie wymagająca i trudna. Moim zdaniem wytłumaczyć się tego nie da, dlatego powinien być wprowadzany taki system, gdzie potworki, które nie sprawiały Wiedźminowi problemów w W1 i W2, powinny być maksymalnie proste do ubicia. Dajmy na to takie utopce czy nekkery - jeden dwa ciosy i po nich. Zaś takie potworki, z którymi Geralt się nie spotkał podczas trwania gier sprawiałyby problemy. Dajmy na to taka walka z Gryfem czy innym Gigantem. Oczywiście pozostałyby jeszcze monstra które nawet w W2 pod koniec nie były śmiesznie proste jak Kaczerby czy Wilkołaki i takie byłyby coraz łatwiejsze do pokonania ale już w Wiedźminie 3. Osobiście nie widzę by jakikolwiek inny sposób miał jakiś logiczny sens.
Click to expand...
Tego się logicznie nie tłumaczy, to jest prawo gier RPG, tłumaczyć logicznie można np fabułę.. To, że Geralt zmienia kurtkę i miecz co kilka godzin też jest dziwne jeśli patrzeć na to przez pryzmat realności, ale to jest gra RPG więc gracz musi mieć możliwość ulepszania swojego bohatera.
 
M

Mal

Forum veteran
#23
Jul 10, 2014
RPG więc gracz musi mieć możliwość ulepszania swojego bohatera.
Click to expand...
Ale ulepszanie go co kwadrans odbiera "ważkość" tego momentu. I mnie zniechęca np. do używania run na mieczach, bo po co, skoro zaraz znajdę kosę, ktora będzie dwa razy lepsza?
 
  • RED Point
Reactions: piochu.403 and Fartuess.807
Z

zwihr

Senior user
#24
Jul 10, 2014
Jakby teraz zachować ilość sprzętu z Wiedźmina 2, i połączyć z ogromem i długością świata Wiedźmina 3, myślę, że nie byłoby problemu, o którym wspomniano wyżej, a uzbrojenie dalej by miało znaczenie. Co w połączeniu z dobrym systemem rozwoju... mniam!
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#25
Jul 10, 2014
Mal said:
Ale ulepszanie go co kwadrans odbiera "ważkość" tego momentu. I mnie zniechęca np. do używania run na mieczach, bo po co, skoro zaraz znajdę kosę, ktora będzie dwa razy lepsza?
Click to expand...
Masz rację, mam to samo, nie podobało mi się to w W2 że byłem wręcz atakowany nowymi przedmiotami w momencie gdy nie zdążyłem się przyzwyczaić do tych, które mam obecnie. Ale to już offtopic którego nie ma sensu dalej ciągnąć.
 
R

RockPL.516

Rookie
#26
Jul 10, 2014
Qyzu' said:
Moim zdaniem zdecydowanie lepsze "drzewko" rozwoju było w W1. W drugiej części tak jak już ktoś napisał, nie opłacało się brać umiejętności mieszanych z różnych drzewek. Poza tym zbyt dużo z nich się po prostu marnowało. W W1 było lepiej to rozłożone i można było być dobrym przynajmniej w kilku rzeczach. Tak samo chciałbym w trzecim wiedźminie, zwłaszcza, że gra będzie ogromna, przez co nudno byłoby, gdybyśmy mogli dobrze rozwinąć postać tylko w jednym kierunku.
Ciekawe też jak szybko będziemy zdobywać doświadczenie i levelować. Szczerze mówiąc nie lubię jak trwa to zbyt długo. Lepiej jest zrobić więcej mniejszych smaczków w umiejętnościach, więcej mniejszych i większych możliwości rozwoju itd. wraz z dość szybkim zyskiwaniem poziomów. Wtedy będzie większa przyjemność zarówno z expienia jak i wyboru umiejętności do upgrade'u.
Click to expand...
Miło, nawet jeśli się za często z tego nie korzysta - móc rozwijać inne umiejętności poboczne na przyzwoity poziom, poza umiejętnościami głównymi.

Co do rozwoju postaci - Redzi podali, że Geralt nie będzie mógł "farmić lvl" na np. utopcach...
Geralt punkty rozwoju ma otrzymywać za wykonane misje, ewentualnie większe potwory, co jest logiczne jak już zabiłeś 10-20 utopców to chyba niczego się już o nich po kolejnych 50 nie dowiesz... prawda? :)
 
Zawiszay

Zawiszay

Forum veteran
#27
Jul 10, 2014
Jeśli chodzi o mutageny to powinni zrobić tak jak w W1, czyli mamy jakiś rzadki składnik o specjalnych właściwościach, robimy z niego miksturę i dostajemy talent, którego w inny sposób zdobyć nie możemy. Takie składniki były by rzadkie i często otrzymywane tylko podczas podjęcia ważnego wyboru, lub ubicia bardzo silnego potwora albo ukryte gdzieś hen daleko. Bo takie ulepszanie jak z W2, czyli modyfikacja talentów mutagenami, które były prawie wszędzie jest nieciekawe.
 
  • RED Point
Reactions: Fartuess.807 and Mal
Q

Qyzu_

Rookie
#28
Jul 10, 2014
RockPL said:
Co do rozwoju postaci - Redzi podali, że Geralt nie będzie mógł "farmić lvl" na np. utopcach...
Geralt punkty rozwoju ma otrzymywać za wykonane misje, ewentualnie większe potwory, co jest logiczne jak już zabiłeś 10-20 utopców to chyba niczego się już o nich po kolejnych 50 nie dowiesz... prawda? :)
Click to expand...
Ano, też to słyszałem. Określenie "expienie" może niezbyt tu pasowało, bo każdy sobie to kojarzy z zabijaniem potworków jak w Diablo xD Ale nie tylko potwory miałem na myśli ;)
Dobrze, że expa głównie zyskujemy za questy. To jest wielka zaleta. O ile się nie mylę to w TES'ie było zupełnie odwrotnie - za questy nic, a za atakowanie upgrade'owało się umiejętność. Strasznie zniechęcało to do wykonywania misji...

Hmm, nie wiem czy dobrze pamiętam, ale obiło mi się o uszy także to, ze możemy zdobywać doświadczenie za eksplorację i znalezienie jakiegoś miejsca. Byłoby super, gdyby tak zrobili. Kolejny powód, żeby eksplorować świat.
 
raison d'etre

raison d'etre

Forum veteran
#29
Jul 10, 2014
Nie dostrzegacie, jak bardzo źle nacisk na levelowanie postaci wpływa na inne aspekty gry? Wszystko trzeba dostosowywać do mechaniki rozwoju, wymyślać jakieś dziwnie absurdalne rozwiązania, męczyć się nad zróżnicowaniem różnorakich drzewek i w dodatku zastanawiać, co gracze wykombinują, byle tylko zrobić super-nic-mnie-nie-rusza-bohatera. A wszystko to w imię jednego argumentu - bo to jest rpg i tak być musi.
 
  • RED Point
Reactions: Mal
M

Mal

Forum veteran
#30
Jul 10, 2014
RPG więc gracz musi mieć możliwość ulepszania swojego bohatera.
Click to expand...
Który jest argumentem na zasadzie "... wielkim poetą był".

Ja bym bardzo chętnie powitał W3 w któym nie levelujemy prócz ew. używania mutagenów, w którym nasz "Gerwant" jest już wymiataczem i kroi zwykłych bandziorów jak plasterki szynki i w którym walka nie stanowi 90% zajęcia.
 
Z

zwihr

Senior user
#31
Jul 10, 2014
Trudno, chce się robić grę RPG, to trzeba się z tym męczyć.
Pójdę nawet o krok dalej - Action - RPG, a nie klasyczną odmianę, w której moglibyśmy równie dobrze zrobić z naszego bohatera kupca i przejść grę nie zabijając nikogo. Tutaj większość systemu jest usunięta, zostały nam jedynie znaki, szermierka i alchemia, chyba, że REDzi dodają coś od siebie. Nie trzeba "dostosowywać do mechaniki rozwoju, wymyślać jakieś dziwnie absurdalne rozwiązania, męczyć się nad zróżnicowaniem różnorakich drzewek", bo to nie jest absurdalnie trudne, dla 200 osobowego zespołu mającego jakieś dwa lata na wyprodukowanie gry. Większość problemu to zbalansowanie tych możliwości rozwoju, ale to też nie zajmuje dekad i tysiącleci - w ciągu miesiąca można ustalić sobie tak z cztery ścieżki rozwoju, ładnie zbalansowane, i zająć się ich implementowaniem.
 
  • RED Point
Reactions: piochu.403
Swooneb

Swooneb

Mentor
#32
Jul 10, 2014
Mal said:
Który jest argumentem na zasadzie "... wielkim poetą był".

Ja bym bardzo chętnie powitał W3 w któym nie levelujemy prócz ew. używania mutagenów, w którym nasz "Gerwant" jest już wymiataczem i kroi zwykłych bandziorów jak plasterki szynki i w którym walka nie stanowi 90% zajęcia.
Click to expand...
To sobie poszukaj jakiejś Indy game, bo gdyby w W3 tak było to by się gra zwyczajnie nie spodobała wielu fanom.

raison d'etre said:
Nie dostrzegacie, jak bardzo źle nacisk na levelowanie postaci wpływa na inne aspekty gry? Wszystko trzeba dostosowywać do mechaniki rozwoju, wymyślać jakieś dziwnie absurdalne rozwiązania, męczyć się nad zróżnicowaniem różnorakich drzewek i w dodatku zastanawiać, co gracze wykombinują, byle tylko zrobić super-nic-mnie-nie-rusza-bohatera. A wszystko to w imię jednego argumentu - bo to jest rpg i tak być musi.
Click to expand...
Na fabułę nie wpływa wcale, na dialogi nie wpływa wcale, na wygląd świata nie wpływa wcale. Rozwój postaci wpływa tylko na walkę.
 
froget67

froget67

Mentor
#33
Jul 10, 2014
Dla mnie wypełnienie drzewka talentów w W1 (70-80% czy według mnie ok.90% na 50 levelu było błedne)
Również nauka umiejętności w W2 na poziomie 30-35%była nie do końca dobra ale już lepsza niż w jedynce.
Najlepszą miarą będzie pewno granica 40-50%, chociaż z 45% zapełnienia drzewka na 60 levelu powinno styknąć aby wyspecjalizować się w jednej dziedzinie z domieszką reszty specjalizacji.
 
R

RockPL.516

Rookie
#34
Jul 10, 2014
raison d'etre said:
Nie dostrzegacie, jak bardzo źle nacisk na levelowanie postaci wpływa na inne aspekty gry? Wszystko trzeba dostosowywać do mechaniki rozwoju, wymyślać jakieś dziwnie absurdalne rozwiązania, męczyć się nad zróżnicowaniem różnorakich drzewek i w dodatku zastanawiać, co gracze wykombinują, byle tylko zrobić super-nic-mnie-nie-rusza-bohatera. A wszystko to w imię jednego argumentu - bo to jest rpg i tak być musi.
Click to expand...
Chyba nie do końca tak będzie... Jak już wspomniałem wcześniej sam "monster hunting" ma być wymagający także pod koniec rozgrywki, a porządne przygotowanie się do spotkania z potworem (cale poszukiwania, badanie, zbieranie informacji na temat stwora i to jak sobie z nim radzić) ma mieć większe znaczenie niż sama, rozwinięta postać...
Jak oleje się przygotowania i trafi na potworka niewrażliwego na ogień, a igni będzie tym w co się "pakowało" punkty to cóż.... kiepsko ;)

Wydaje mi się, że Redzi dobrze to zbalansują... Dla mnie sama historia i świat oraz dobry scenariusz (misje, dialogi etc.) są bardzo ważne, myślę, że tak samo jak dla Ciebie @raison d'etre
Ale chyba się zgodzisz, że i dla rozgrywki, przyjemności czerpanej z eksploracji i samego lore.. główny bohater poza początkową fazą gry (chociaż tam chyba też nie) nie powinien mieć problemów z grupą kmieć-ów, czy utopców i powinien ich ścinać jednym, góra dwoma machnięciami miecza.
(tak na marginesie fajnie by było gdyby w ciasnych pomieszczeniach Geralt mógł użyć swego haka na potwory, albo jakiegoś małego sztyletu, by szybko załatwić oprychów)
 
Last edited: Jul 10, 2014
raison d'etre

raison d'etre

Forum veteran
#35
Jul 10, 2014
Moim zdaniem system rozwoju jest jednym z najmocniej wpływających na całość gry. To nie jest tylko zbalansowanie umiejętności ani wymyślenie ścieżek rozwoju zakończone miesięcznym testowaniem. To są naczynia połączone. Wpływa na questy, bo trzeba tak rozłożyć ich dostępność i wynagrodzenie za zakończenie, by zarówno gracz, który zrobi 50% jak i ten, który zrobi 100% przygód, nie czuł się zbyt mocny albo zbyt słaby oraz sprawdzić, jak to będzie działało na poszczególnych poziomach trudności. Podobnie wpływa na ekwipunek, bo nie można dać graczowi możliwości zrobienia lub zdobycia zbyt silnych przedmiotów, a jednocześnie jakoś nie zniechęcać graczy mniej zaopatrzonych. W dodatku przy systemie dostępu do wszystkich lokacji od początku, nie da się przewidzieć, gdzie gracz pójdzie i jak będzie rozwinięty. Zmieni się jedną umiejętność, to trzeba przyjrzeć się reszcie składników gry. Jak dla mnie, oprócz samej fabuły i aspektów czysto technologicznych, jest to najbardziej skomplikowany i zasobożerny fragment systemu gry.
 
Last edited: Jul 10, 2014
  • RED Point
Reactions: Iskor and Fartuess.807
Q

Qyzu_

Rookie
#36
Jul 10, 2014
raison d'etre said:
W dodatku przy systemie dostępu do wszystkich lokacji od początku, nie da się przewidzieć, gdzie gracz pójdzie i jak będzie rozwinięty.
Click to expand...
Chyba, że przedmioty będą miały wymagania, aby w ogóle czerpać z nich korzyść. Często takie wymagania mogą denerwować (bo zdobyło się super przedmiot, którego nie można użyć, a tylko zajmuje miejsce w ekwipunku), ale w niewielkiej skali byłyby nawet wskazane.
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#37
Jul 10, 2014
Qyzu' said:
Chyba, że przedmioty będą miały wymagania, aby w ogóle czerpać z nich korzyść. Często takie wymagania mogą denerwować (bo zdobyło się super przedmiot, którego nie można użyć, a tylko zajmuje miejsce w ekwipunku), ale w niewielkiej skali byłyby nawet wskazane.
Click to expand...
Wymagań pewnie nie będzie, te najlepsze przedmioty będą pewnie poukrywane w jaskiniach strzeżonych przez jakieś silne potwory, i byle świeżak ich do ręki nie dostanie ;p
 
F

Fartuess.807

Forum veteran
#38
Jul 10, 2014
ceadmil said:
@Fartuess tylko jest różnica pomiędzy np. W1 gdzie mieliśmy dajmy na to 40% więcej szansy na oślepienie czy podpalenie, co rzeczywiście było widać, a strasznie głupim "2% szansy na natychmiastowe zabicie przeciwnika" z W2, gdzie mój przeciwnik, nawet po wymaksowaniu tego talentu od razu nigdy nie chciał umierać. Choć powinien co piećdziesiąty.
Click to expand...
To, że mamy 40% na efekt krytyczny na yrdenie może mieć konkretny wpływ na strategię gry. 2% na instant death - nie w przypadku wiedźmina. W przypadku Path of Exile czy Diablo można taki talent połączyć z masakrycznym podbiciem atak speeda oraz atakami typu splash i oparciu na tym strategii gry. W Wiedźminie to jest "a nuż wpadnie" i nikt nie opiera na tym swoich taktyk.

Ziorumbar said:
Najlepiej by było, gdyby odpowiednie zdolności, np zwiększające szansę na efekt krytyczny były w procentach, ale inne, np. obrażenia, wytrzymałość jako punkty życia czy odporność były normalnie, punktowo. Wtedy by się czuło, że to wszystko coś daje, że ten rozwój to nie pic na wodę.
Click to expand...
Normalnie bym powiedział, że wartości liczbowe zamiast procentowych to zło, bo się fatalnie skalują, ale Wiedźmin to nie MMO i wzrost siły bohatera nie jest funkcją wykładniczą. Jeśli wzrost siły bohatera jest funkcją zbliżoną do liniowej to można w miarę sensownie stosować wartości liczbowe.

Swooneb said:
Tego się logicznie nie tłumaczy, to jest prawo gier RPG, tłumaczyć logicznie można np fabułę.. To, że Geralt zmienia kurtkę i miecz co kilka godzin też jest dziwne jeśli patrzeć na to przez pryzmat realności, ale to jest gra RPG więc gracz musi mieć możliwość ulepszania swojego bohatera.
Click to expand...
Swooneb said:
Masz rację, mam to samo, nie podobało mi się to w W2 że byłem wręcz atakowany nowymi przedmiotami w momencie gdy nie zdążyłem się przyzwyczaić do tych, które mam obecnie. Ale to już offtopic którego nie ma sensu dalej ciągnąć.
Click to expand...
Gear progression wcale nie musi być szybki. Powiedziałbym nawet, że nie powinien, bo to prowadzi do inflacji wartości sprzętu w oczach gracza i prowadzi do powercreepingu. W MMO ciągła rotacja sprzętu wynikała z potrzeby natychmiastowej gratyfikacji akcji gracza, jako że spora część gier miała niewiele więcej do zaoferowania. Wiedźmin ma sporo innych aspektów do zaoferowania, więc można sobie spokojnie pozwolić na znacznie wolniejszy gear progressing. Hamburgery (mówię tu o stanie umysłu zielona, nie o narodowości) są przyzwyczajone strasznie do ciągłej i natychmiastowej gratyfikacji (jednak zmieniam zdanie, mam na myśli w tej chwili amerykanów), bo w zasadzie ich cała obecna kultura jest na tym oparta. Dla nich armor progression z W1 był po prostu nie do pojęcia. Dla mnie był tylko minimalnie za wolny. Redzi usłyszeli odbijający się wielkim echem lament zza oceanu i 'poprawili" to w W2. Teraz nawet mityczne zbroje zapomnianej cywilizacji wzbudzają zero emocji - brawo.

No kto mi nie powie, że Zbroja kruka to nie było coś? Albo zbroja z mrocznego trybu gry. Jak trzeba było włożyć w zdobycie pancerza trochę pracy to się go potem bardziej ceni. Już pomijam to, że książkowy Geralt się wykosztowywał na zwykłą skórzaną kurtkę, a nie zmieniał legendarne zbroje jak rękawiczki.

A jeśli chcecie dać graczowi wybór w dobieraniu pancerzy to zróbcie tak jak zostało zrobione z kombinezonami w Stalkerze. Uznawany za jeden z najlepszych kombinezonów - kombinezon SEVA miał naprawdę poniżejprzeciętną redukcję obrażeń fizycznych, ale nadrabiał to z nawiązką bardziej nietypowymi wysokimi statystykami. Najlepszy sprzęt to nie ten, który jest najlepszy na papierze, tylko ten który jest najbardziej użyteczny. Nie wiem na ile da się to przenieść na pancerze do W3(nie ma tam potrzeby wysokich odporności na nietypowe obrażenia), ale na miecze już jak najbardziej. Najlepszy miecz wcale nie musi mieć wysokiego bazowego ataku.

RockPL said:
Co do rozwoju postaci - Redzi podali, że Geralt nie będzie mógł "farmić lvl" na np. utopcach...
Geralt punkty rozwoju ma otrzymywać za wykonane misje, ewentualnie większe potwory, co jest logiczne jak już zabiłeś 10-20 utopców to chyba niczego się już o nich po kolejnych 50 nie dowiesz... prawda? :)
Click to expand...
Tak było w W1. Otrzymywane doświadczenie za utopce bardzo szybko spadało do +1exp za sztukę. To dlatego do maksymalnego lvl się farmiło na bruxach i bazyliszkach - to chyba były jedyne potwory za które się dostawało jakiekolwiek sensowne doświadczenie w end game.

Mal said:
Ja bym bardzo chętnie powitał W3 w któym nie levelujemy prócz ew. używania mutagenów, w którym nasz "Gerwant" jest już wymiataczem i kroi zwykłych bandziorów jak plasterki szynki i w którym walka nie stanowi 90% zajęcia.
Click to expand...
Ja się z tobą zgodzę jeśli chodzi o kwestie, że levelowanie i gear progression nie są konieczne w RPGu. RPG może mieć po prostu mocne nieliniowe story z dużą ilością dialogów i decyzji, bez levelowania i gear progressingu. Na polu RPG da si bardzo dużo ciekawych rzeczy zrobić. Swego czasu mędrkowałem nad konceptem RPG z wstecznym gear progressingiem (Gracz na początku startuje w wspaniałej zbroi, ale jest niedoświdczony. Na końcu postać jest doświadczona, ale jej sprzęt jest zniszczony - tutaj leveling kontrowałby wsteczny gear progressing).

frog67 said:
Dla mnie wypełnienie drzewka talentów w W1 (70-80% czy według mnie ok.90% na 50 levelu było błedne)
Również nauka umiejętności w W2 na poziomie 30-35%była nie do końca dobra ale już lepsza niż w jedynce.
Najlepszą miarą będzie pewno granica 40-50%, chociaż z 45% zapełnienia drzewka na 60 levelu powinno styknąć aby wyspecjalizować się w jednej dziedzinie z domieszką reszty specjalizacji.
Click to expand...
Podawanie tego typu wartości w ciemno jest mało sensowne, bo to zależy od wielkości drzewka, jego specyfiki i pozostałych podsystemów. Dla mnie dla W1 optymalne ilości to by było 70% brązowych, 50% srebrnych i 20% złotych talentów na koniec gry. Dla W2 55-65% talentów. A taki Path of Exile ma 120 punktów do rozdania w drzewku składającym się z 1350 (chociaż to drzewko jest mocno specyficzne).
 
  • RED Point
Reactions: piochu.403, RockPL.516, Mal and 1 other person
Swooneb

Swooneb

Mentor
#39
Jul 10, 2014
Fartuess said:
A jeśli chcecie dać graczowi wybór w dobieraniu pancerzy to zróbcie tak jak zostało zrobione z kombinezonami w Stalkerze. Uznawany za jeden z najlepszych kombinezonów - kombinezon SEVA miał naprawdę poniżejprzeciętną redukcję obrażeń fizycznych, ale nadrabiał to z nawiązką bardziej nietypowymi wysokimi statystykami. Najlepszy sprzęt to nie ten, który jest najlepszy na papierze, tylko ten który jest najbardziej użyteczny. Nie wiem na ile da się to przenieść na pancerze do W3(nie ma tam potrzeby wysokich odporności na nietypowe obrażenia), ale na miecze już jak najbardziej. Najlepszy miecz wcale nie musi mieć wysokiego bazowego ataku.
Click to expand...
O właśnie, fajnie by było jakby się tak dało zrobić że przy różnych buildach różne miecze są bardziej użyteczne.
 
F

Fartuess.807

Forum veteran
#40
Jul 10, 2014
Ano, tylko pole manewru w tej kwestii jest determinowane przez pozostałe systemy. O ile miecz niższymi obrażeniami, ale bardzo wysokim prawdopodobieństwem do krwawienia i bólu może być naprawdę sesnowny na flash modzie przeciwko szybki przeciwnikom (zbijamy prawdopodobieństwo uników potworów w dół i możemy je klepać stylem silnym), to w W2 nie ma to chyba najmniejszego sensu.
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • …

    Go to page

  • 59
Next
First Prev 2 of 59

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.