Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3 - rozwój postaci (levelowanie głównego bohatera)

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • …

    Go to page

  • 59
Next
First Prev 40 of 59

Go to page

Next Last
K

kmieciu

Rookie
#781
Jun 11, 2015
tommiyacht said:
Rada jest prosta. Omijaj potwory z trupia czerwona czacha. Ja czasem do nich startuje ale nic z tego. Wczoraj południca (22) załatwiła mnie (9) na 1-2 hity.
Click to expand...
W Wiedźminie 3 funkcjonuje dziwna mechanika. Jeżeli przeciwnik przewyższa cię levelem, to obrażenia które on zadaje tobie są mnożone, a obrażenia które ty jemu zadajesz są dzielone. Gdy ty masz 9 level, a południca 22,to zabije się na 1-2 hity. Natomiast gdy sam wbijesz 22 level i znowu będziesz z nią walczył, to używając tego samego pancerza i mając tyle samo punktów życia, wytrzymasz co najmniej 10 trafień.

Na tej samej zasadzie są skalowane obrażenia zadawane przez Geralta. Możesz mieć miecz, który zadaje 200 obrażeń, ale przeciwko wrogowi który mocno przewyższa twój level będzie on zadawał 100.

Dodajmy do tego skalowanie przedmiotów - tzn. nawet jeśli się zaprzesz i pokonasz wroga o 10 leveli mocniejszego od ciebie, to prawdopodobniej wypadną z niego przedmioty na twoim lub niższym levelu.

Dlatego, jeżeli chcesz uniknąć frustracji rób "zielone" questy i bij "zielonych" przeciwników. Unikaj czerwonych a przed "czerwoną czachą" uciekaj gdzie pieprz rośnie.
 
P

puzonix

Senior user
#782
Jun 11, 2015
Co jest dziwnego w mechanice, która funkcjonuje w grach RPG od 20 lat? :>
 
  • RED Point
Reactions: kmieciu
A

Alt3ir

Senior user
#783
Jun 11, 2015
Chciałem tylko tak z doskoku opisać swoje wrażenie odnośnie grania na znaki. Otóż w W1 i W2 grałem ( zresztą Geralt tak własnie walczył ^^ ) zawsze w 100% skupieniu na technikach miecza - wydawało mi się to zawsze naturalne. Tutaj robiłem tak samo - przez pierwsze 70 godzin ( aktualnie mam 80 i jeszcze zapewne drugie tyle jak nic ). Potem pomyślałem - cholera, ciągnie mnie do znaków. Wcześniej grałem na siekanie mieczem, budowanie adrenaliny i wydawanie jej na znaki - było ok. 5-10 godzin grania temu zrobiłem reskilla na full znaki, oraz set średni ( rzecz jasna z modem na zamianę wyglądu na set ciężki który wygląda świetnie, zaś średni jest brzydki, zaś na dwóch ostatnich ulepszeniach zaledwie taki sobie ).

Gra nabrała całkiem innego wymiaru. Jest niesamowicie efektownie i efektywnie. Głównym założeniem jest trawienie oponentów miotaczem ognia z Igni, do tego dochodzą świetne pułapki Yrden - zarówno podstawowe jak i alternatywne ( a wystarczy po jednej bo działają mi ponad 40 sekund ) i alternatywnie kładzenie przeciwników obszarowym aardem - tylko te 3 znaki rozwijam. Gra się naprawdę nieziemsko i polecam spróbować jak ktoś ma dość żelaza. Poza tym posiekać zawsze można sobie dodatkowo gdy przeciwnicy płoną lub leżą :).

Miałbym jeszcze pytanie na które może ktoś może mi odpowiedzieć niejako przy okazji - czy runy/glify włożone w wiedźmiński set który następnie ulepszamy zostają w kolejnym secie ? Nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na to pytanie. Kolejna sprawa to jaka jest maksymalna ilość slotów w najwyższym secie ? Po 3 w mieczach i w zbroi a reszta ? Chciałbym wpakować we wszystko najlepsze kamyki od znaków i Igni i tak sobie myślę ile mi ich potrzeba ( a rzecz jasna nie mam jeszcze nawet recept :p ).

P.S. Gra jest nieziemska - gigantyczne gratulacje dla całego zespołu. Ciężko mnie "podjarać" i zazwyczaj jestem do wszystkiego sceptycznie nastawiony ale jestem coraz bliższy stwierdzenia iż jest to najlepsza produkcja w jaką grałem w swoim 15-20 letnim "growym" żywocie. Grywam od dnia premiery 3-4 godzinki dziennie ( życie na więcej mi nie pozwala :D ) i jestem naprawdę zachwycony. I nie ma do tego nic kraj pochodzenia gry.
 
K

kmieciu

Rookie
#784
Jun 11, 2015
puzonix said:
Co jest dziwnego w mechanice, która funkcjonuje w grach RPG od 20 lat? :>
Click to expand...
Ja się nie spotkałem z taką mechaniką, żeby różnica w levelach powodowała redukcję obrażeń. Zazwyczaj jest tak, że broń zadaje stałe obrażenia a wraz z levelem rosną pukty życia (twoje i wrogów). Obecnie w W3 jestem na 19 levelu, a życia mam nadal 5000 (jak na pierwszym). Za to wrogowie, którzy kiedyś zabijali mnie 2 ciosami teraz są niegroźni.
 
B

Bohnart

Rookie
#785
Jun 11, 2015
Trwa tutaj bardzo ciekawa dyskusja nt zasadności wygaszania xp (szare zadania) i małej ilości xpa za walki. Kurcze, ze strony logicznej jest to super rozwiązanie gdyby mówić o opisywaniu świata istniejącego, natomiast od strony gry, jako formy rozrywki- beznadziejne.
Lubię grać na wysokim poziomie (ok, nikt mi nie każe) ale czemu mam być za to karany? Jeśli lecę na najwyższej trudności i tłukę bossa ze zlecenia o 15lvl wyższego niż mój to czuje wtedy straszną frajdę. Tyle że potem mogę pomachać na papa zadaniom pobocznym.
Jeśli lubię eksploracje i wkręcam się w świat, super mi się go zwiedza i wszystkie te pytajniki odhacza, to czemu, wracając do głównej osi fabularnej mam dostawać za nią 5xp? Bądź 0. Zrobiłem coś złego że gram po swojemu? Ktoś mnie musi do fabuły zmuszać w myśl ,,słuchaj, jak nie machniesz tego w przeciągu 5 poziomów to masz interaktywną cut-scenkę''?
To nie jest fair!
Gra na tym cholernie traci, otwarty świat ale liniowość okrutna, niespotykana do tej pory w serii. Już nie tyle idziesz wykonywać zadania w określonej kolejności ale i czasie? Co mi z otwartego świata jeśli za jego eksploracje jestem karany? I to w najbardziej dotkliwy sposób ponieważ tracę:
-nagrodę za popychanie głównego wątku
-nagrodę za zabijanie bossów (ubity 30lvl na poziomie 15 i tak wyrzuci rzeczy na 15)
A przecież nic złego nie robię, do diabła! Sami rzucają nam dziesiątki tablic, zadań, zleceń i pytajników. Biorę to, bawię się tym a potem psuję sobie ostatnie godziny rozrywki bo ktoś źle zaprojektował system przydzielania punktów doświadczenia i za branie udziału w walnych bitwach wątku głównego dostaję po 5 pkt doświadczenia.

No i co to za pomysł, w grze z taką dyspozycją doświadczenia, wrzucić schematy na broń wymagającą poziomu 47? Rozumiem że żeby to założyć to potrzeba grać z rozpiską wszystkich misji obok, wraz z ich wymaganymi poziomami i tym ile poziomów za siebie przydzielają, bo inaczej niefortunnie >sic< wskoczy się zbyt wysoko i koniec.
Ewentualnie mody bądź exploity.
Ale ja z nich korzystać nie chcę! Co to za frajda grać na najwyższym poziomie i korzystać z bugów. Cholera, co to za frajda znaleźć schemat na Bann'shie albo ostrze z tir na lah (czy jakoś tak) skoro gra nie daje mi narzędzi umożliwiających wyekwipowanie go.

Osobiście jestem tym aspektem wysoce zdegustowany, chyba najbardziej po marginalizacji starej ekipy i olaniu konsekwencji zakończeń W2 (Ukazać konsekwencja uratowania Lavalleta a olać Annais czy Iorwetha to serio, mocno smuci).
 
Last edited: Jun 11, 2015
  • RED Point
Reactions: MocnyMichal, kmieciu and Mloody88
T

tommiyacht

Forum veteran
#786
Jun 11, 2015
Jestem obecnie na 10lvl (nie gram dużo) i mogę stwierdzić tak. Najlepiej (dla expa) jest wykonywać zadania główne oraz te poboczne które sa skupione terenowo wokół zadań głównych. Sam sie trochę na tym złapałem robiąc na początku w Velen dużo pobocznych/wiedźmińskich/poszukiwawczych a potem patrze ze przewyższam o 5 poziomów zadania z głównego watku, a przecież za nie najwięcej expa wiec byłoby słabo gdyby mi sie wyszarzyly. Obecnie mam tak ze jestem na 10lvl i mam dwa zadania główne na 6 poziomie (Krwawy Baron i Panie Lasu). No i wykonując jeden z nich pewnie wskoczę na taki poziom ze drugi juz będzie szary. No i dupa

pytanie przy okazji - jeśli przyodziewam sie w bron/pancerz ktory przewyższa mój lvl ale na tyle ze dalej jest zielony, to ten item ma 100% statystyk ?
 
K

kmieciu

Rookie
#787
Jun 11, 2015
Bohnart said:
Trwa tutaj bardzo ciekawa dyskusja nt zasadności wygaszania xp (szare zadania) i małej ilości xpa za walki.
Click to expand...
Bohnart zgadzam się z Tobą w 100%. Ten system rujnuje przyjemność z eksploracji.
Sam wychowałem się na Gothicu i Falloucie oraz Planescape Torment. Uważam, że jeśli chodzi o fabułę, klimat, dialogi czy system walki to Wiesiek3 jest jeszcze lepszy, niż te przełomowe tytuły. Jednak system rozwoju postaci jest zwyczajnie kiepski i przeszkadza w czerpaniu radości z rozgrywki.
Gdy wypuszczą Redkit, to pierwsze co zrobię to pozbędę się tego bzdurnego skalowania obrażeń. Gra w sztuczny sposób zawyża poziom trudności, gdyż pomnaża obrażenia zadawane przez wrogów o levelu wyższym od Twojego. To dlatego strażnicy na w Nowigradzie położą cię jednym ciosem halabardy. Ale gdy dorównasz do ich poziomu, to staną się nieszkodliwi tak wszyscy inni ludzie.
Z drugiej strony jeżeli jesteśmy zbyt mocni w swotusnku do questa, to przeciwnicy zadają nam tak mało obrażeń że nie trzeba korzystać z eliksirów, odwarów, olejów, petard, kuszy ani znaków. Tylko ciachamy ich jak zborze.
Osobiście jestem za umiarkowanym realizmem, nawet w grach fantasy. Jak to jest, że jednego pachołka przecinasz na pół jednym ciosem, a drugiego musisz skrawać 20 razy?

Czekam na moda podobnego do FCR2, dzięki któremu nilfgardzki żołnierz w pełnej płytówce będzie groźny niezależnie od levelu Garalta, natomiast chłop w koszulinie będzie zawsze łatwiejszym przeciwnikiem, nawet jeśli ma level 30.
 
T

tommiyacht

Forum veteran
#788
Jun 11, 2015
ręka do góry kto sie obraził na szare questy i zarzucił tym. Ja sie wohom.
 
B

bitels.sas

Rookie
#789
Jun 11, 2015
No nie wiem, cheatem mi to zalatuje. Wg mnie za szare questy powinno się dostawać małe ilości expa i nie jest to żaden błąd potrzebujący naprawy.
A całego narzekanie na to nie rozumiem po prostu. Skoro z expem w grze nie ma problemu. Tak czy siak większość kończy gre na lvl 33-35 czyli jak na moj gust to i tak za wysoko, żeby końcową misje uznać za wyzwanie. Czego wy chcecie? Maksować Geralta do 50lvl? Tylko po co? Żeby Eredina jednym ciosem zgarnąc?
Szare questy też robiłem, nie dla expa, a dla przygody i fabuły i jakoś mnie nie bolało, że dostawałem 5xp- ot taka mechanika i tyle. Szczególnie, że nie uważam, że powinienem nawet dostać te 400, czy 500 doświadczenia, za coś co było właściwie spacerkiem po parku i obejrzeniem kilku cut-scenek, bo do tego sprowadza się robienie szarych questów. A domyślam się, że gdyby nie ta mechanika to po skończeniu Novigradu, mielibyście po 30lvl i byłoby wtedy narzekanie, że gra za łatwa i nie ma wyzwań.
 
Last edited: Jun 11, 2015
B

Bohnart

Rookie
#790
Jun 11, 2015
Maksować Geralta do 50lvl? Tylko po co? Żeby Eredina jednym ciosem zgarnąc?
Click to expand...
Po to żeby zrobić użytek z części zawartości która już jest obecna w grze. Jeśli bym nie miał rzucanych pod nos schematów na przedmioty 40+ (najwyższy jaki znalazłem to 47) to bym uznał że zrobiłem wszystko i świetnie się bawiłem, dobranoc, cześć, gasimy światło i czekamy na dodatek.

Ale tak nie jest. Za eksploracje nagradzany jestem przedmiotami których nie da rady wykorzystać w samej grze. Może bym i ten 47 poziom wbił, ale tak jak mówię, tylko jeśli bym miał rozpiskę z zadaniami, ich wymaganym poziomem i liczbą etapów cobym przypadkiem nie przeskoczył wąskich widełek 5-6 różnicy między zadaniem a postacią.

Daj spokój tak jest skonstruowana mechanika w dobrym RPG? I Mówimy tutaj o RPG z otwartym światem, o grze której twórcy zachęcają nas do zwiedzania i poznawania lokacji na każdym kroku!
Przecież to ewidentnie źle pomyślany mechanizm!

Zresztą, Eredin pojawia się w zupełnie nowym środowisku w którym NIE MOŻEMY PODNIEŚĆ NIC. Kompletnie z Eredina i jego nawigatora nic nam nie wypadnie. Więc co to za problem ustawić na sztywno by był o te 5-10 poziomów wyżej od nas skoro nie masz z tym powiązanego żadnego sprzętu? Ta walka jest niczym więcej jak ostatnim aktem tej gry, nie ma co jej ustawiać na twardo bo nic z nią się nie wiąże. To nie jest zlecenie na biesa czy wampira żebyś zyskał po tym jakąś nagrodę w postaci broni czy receptur.

A co do 30lvl po Novigradzie- co w tym złego? Ja na Skellige popłynąłem po ubiciu i przebadaniu całego Novigradu i Ziemi niczyjej, łącznie z zarąbaniem potwora ze zlecenia na 35lvl. Moja sprawa, otwarty świat, brak granic, brak ograniczeń, moja decyzja. Dano mi do tego narzędzia i co więcej, na każdym kroku mnie do tego zachęcano!
Zrobiłem coś złego? Czemu mam za to dostać po głowie, nie wykorzystałem bugu, to nie były kody, namęczyłem się bo to sprawiało mi przyjemność, tak lubię grać. To że ty lubisz inaczej, to wszystko w porządku, ale czemu ja mam mieć z tego powodu gorzej? Przecież oboje możemy dobrze się bawić na swoich warunkach. Ja nie jestem karany za robienie łatwych zadań typu ,,spacer po parku''.

Ja jestem karany za to że wcześniej zrobiłem te trudne.
 
  • RED Point
Reactions: sunairam
B

bitels.sas

Rookie
#791
Jun 11, 2015
Ja po prostu nie rozumiem, w jaki sposób jesteś niby karany? Tym, że dostajesz mało XP? W większości RPGow, jak robisz łatwe zadania, albo zabijasz nisko lvl przeciwnikow dostajesz mało XP. Cholera- nawet w papierowych RPGach tak samo masz skalowanie zdobywanego XP, zależnie od poziomu wyzwania. Więc wybacz, ale argument o tym, że nie powinno tak być w "dobrym RPG", jest trefny. Zgodziłbym się z Tobą, gdyby przekroczenie pewnego poziomu wyłączało nam zupełnie dostęp, ale dalej możesz je ukończyć- pocieszyć się ich fabułą, czy tekstami. Wiadomo- zdobędziesz za nie mało XP, bo są łatwe dla Twojej postaci i tak to właśnie działa w większości RPGow- w tym również tych dobrych, tych z otwartym światem i tych sandboxowych też.

I tak- oczywiście, że masz prawo grasz jak chcesz. Wydałeś ciężkie pieniądze na gre- graj sobie jak chcesz. Choćby i kolega wyżej podał linka do moda, który ustawi rozgrywkę, tak jak Ty byś tego chciał. Ja jedynie nie rozumiem co wam da wbicie nawet i 60, czy 70lvl, skoro nie ma przeciwników na których miałbyś taki poziom wykorzystać? I zrozumiałbym gdyby to był MMO, albo istniałby jakiegoś rodzaju mulitplayer w grze, ale przy tych wyzwaniach jakie gra oferuje nam w aktualnej postaci, uważam, że znikomy XP za łatwe questy jest chyba ostatnią rzeczą, która ratuje poziom trudności. Problem polega na tym, że musieli zrobić gre w która będą mogli przejść ludzie którzy chcą robić wszystko co możliwe i odkryć wszystko co jest do odkrycia i również ludzie, którzy chcą po prostu polecieć po głównej fabule i może kilku dodatkowych questach, równocześnie dając jakieś wyzwanie tak i dla jednych jak i dla drugich. Nie jest to system idealny- zdecydowanie lepsze wg mnie byłoby skalowanie przeciwników na questach, tak żeby dostosowywali się do Twojego aktualnego poziomu, jeśli jest wyższy, ale cóż, dostaliśmy to co dostaliśmy. I też w tego typu grach lubie robić wszystko co się da, odkryć jak najwięcej i zobaczyć ile tylko moge, ale robie to właśnie dla radości eksploracji, a nie po to, żeby poczuć się nagrodzony XPem za to.

Przedmioty z 47lvl, są albo naleciałościa po jakiś starych planach, albo przygotowaniem pod NG+, bądź też jeden z dodatków. Poczekamy- zobaczymy zresztą.

To co z kolei uważam za bzdure to skalowanie obrażeń. Domyślam się, że to miało jakoś przykryć problem słabego AI przeciwników, ale tak czy siak- jest to idiotyzm.
 
B

Bohnart

Rookie
#792
Jun 11, 2015
W większości klasycznych RPG sprzęt nie jest skalowany do poziomu, więc wykonywanie zadań i eksploracja nagradza to. Pamiętasz Baldur's Gate? Namęczysz się klepiąc wroga bądź wykonując jakieś zadanie i masz satysfakcjonującą nagrodę. Zresztą w tej samej grze przydzielane doświadczenie spadało w kontekście walk ale zadań czy nawet >sic< rozbrajania pułapek, już nie. Więc jedyną nagrodą za eksploracje w W3 są schematy. Schematy których nie mogę użyć. Bo ,,albo jest to nieścisłość albo grunt pod NG +''. Jaka to pociecha? Że co, że ktoś nie pomyślał? Właśnie to jest solą moich postów. Że będzie NG+? Więc nie znam zasad gry w której kontent możliwy do zdobycia jest ewidentnie z myślą o przyszłości a został wydany teraz. Bo komuś albo się nie chciało tego usunąć albo porządnie zbudować systemu przydzielania doświadczenia. Mówię tutaj o graczu podobnym do mnie, takim co biega i zbiera wszystko niczym wściekły. Wtedy twoją jedyną nagrodą są te schematy, bo to co wypada dostosowane jest sztywno do naszego aktualnego poziomu.

Więc żeby nie stracić dobrych rzeczy trzeba czekać do momentu aż takowy boss będzie na granicy twojego poziomu i poziomu misji, wtedy możesz zmaksymalizować nagrodę.


Jeśli chodzi o zadania fabularne, których nagrody w doświadczeniu sięgają pod koniec 1000 - 800xp, to, aby ta nagroda miała dla ciebie jakiekolwiek znaczenie musisz wykonać je również w określonych widełkach. To co działa w RPG z światem zamkniętym, bądź częściowo otwartym, nie działa już w takim gdzie teren jest całkowicie wolny do eksploracji. Znów się odniosę do Baldura, jako sam o klasycznych zasadach wspominasz (a od kostki nic klasyczniejszego nie ma chyba). Widzisz, niby całe Amnn i okolice otworem stały, niby wiele misji było dla ciebie zbyt trudnych- a jednak były dostępne. Czemu? Ponieważ poziom uzyskiwanego doświadczenia w poszczególnych misjach był ustawiony na sztywno, z tego względu pula zdobytego doświadczenia była określona, i zawsze, dostając się do nowych etapów (jak choćby Podmrok), czekały cię nowe wyzwania. I nieważne czy zarąbałeś posiadaczy Karsomira czy Furii Wiatrów- było łatwiej, ale to wszystko było wliczone w koszta tejże puli z xp-em. Wcześniej- później, twoja decyzja. To wszystko na ciebie czeka i jest równie smakowite i fajne do odkrycia na każdym etapie rozgrywki. Są nagrody w postaci doświadczenia i przedmiotów. Świat jest ciekawy i to ty decydujesz, kiedy od jego ratowania przechodzisz do zwiedzania i odwrotnie.

W Dzikim Gonie tak nie jest. Widzisz, z linią fabularną wiążą się nieodłączne nagrody w postaci doświadczenia i, w konsekwencji, rozwoju postaci. Gdybym robił je w odpowiedniej kolejności, zyskałbym więcej. To jest prosty rachunek, czy lepsze jest 500xp czy 5? Tyle że ja, widząc zlecenie na stworzenie o wiele niż ja silniejsze, chcę się sprawdzić. Chcę spróbować.
I nie dostaję w zęby od potwora a od projektanta tejże gry. Zakładamy że mi się udało, super, mordowałem się 20 minut, zasiekłem jakąś maszkarę. Co z tego mam?
-> gwarancję że marginalizuje kompletnie jakieś inne zadanie. Bo zbliżam się do granicy widełek i zwyczajnie, inne zadania są. By być. Dla bycia. W konsekwencji jestem w plecy. Prosta matma.
-> kombinowanie jest karane. Masz odpowiedni olej, cierpliwość, eliksiry i pokonujesz potwora. Spoko, brak nagrody adekwatnej do wyzwania, takie realia tego wyzwania. Potwora nie sieczesz dla nagrody a samego wyzwania. Zagryzasz zęby i jedziesz dalej.

Chwilę potem masz zadanie fabularne sprowadzające się do pogadania z kimś w osi fabularnej. Stonowanie tępa, powrót na właściwe tory, wczuwanie się w klimat. Często wielowątkowe zadanie które na poszczególnych etapach przydziela mi... 5 punktów doświadczenia.
Super. Naprawdę nie widzisz tutaj uwiązania do tych sugestii z poziomami w grze? Robisz teraz albo for fun. Bo potem, zakładając że powtarzasz rozgrywkę, raczej fabuły na nowo nie poznajesz. No chyba że grasz dla tych 4 ekranów które są nam serwowane po finale.

Nie w moim wypadku. Ja gram z ciekawości, jak mówiłem, lubię wyśrubować sobie poziom trudności, kombinować z drzewkiem umiejętności bądź biegać tam gdzie padnę od byle ugryzienia jakiegoś maszkarona. Gra nie tylko mnie do tego zniechęca, ona wręcz to uniemożliwia.

Dodajmy do tego że jedno zadanie w osi fabularnej lubi rozwinąć się w kilka innych. Super, prawda?
A no nie w tym systemie. Bo te poboczne zadania mają zazwyczaj inne wymagania względem poziomów. W ten sposób można wpaść w pętle bez końca! Nigdy nie wyrównując już właściwego poziomu (mi się to udało dopiero podczas misji dla czarodziejek w Novigradzie, już po odzyskaniu Ciri).

Na dobitkę. Gangi Novigradu mają wymagania o 2-3 poziomy niższe od zadania które je wywołuje.

W obecnym stanie gra kara za podejmowanie wyzwań. Bo wyjdziesz na tym zawsze gorzej niż ten kto leci za wyznacznikami poziomowymi. Sama idea poziomów nie ma sensu, jeśli z silniejszych przeciwników nie można otrzymać nagród o odpowiednio wyższym poziomie. Jedyna co to dostajemy sprzęt na swój poziom i obcięcie progu doświadczenia.

Bo przecież jak poczekam z tym archeogryfem do 30 poziomu zamiast porwać się na niego z 20 to nie dosyć że dostanę lepszy sprzęt, to jeszcze nie będę w plecy z doświadczeniem. No i sklepię go na góra dziesięć ciosów, nie 50 z duszą na ramieniu bo zabije mnie na góra dwa strzały.

No, więc to jest moje zdanie, z którym możesz się zupełnie nie zgadzać. Domyślam się że oboje czerpaliśmy z tej gry masę frajdy, choć z naciskiem na inne elementy. Żeby dalej nie pląać, brak nagrody jest jeszcze zrozumiały, ot, balans, ale kara w postaci obcinania doświadczenia? Za co?
 
  • RED Point
Reactions: Eskadro
B

bitels.sas

Rookie
#793
Jun 11, 2015
Bohnart said:
W większości klasycznych RPG sprzęt nie jest skalowany do poziomu, więc wykonywanie zadań i eksploracja nagradza to. Pamiętasz Baldur's Gate? Namęczysz się klepiąc wroga bądź wykonując jakieś zadanie i masz satysfakcjonującą nagrodę. Zresztą w tej samej grze przydzielane doświadczenie spadało w kontekście walk ale zadań czy nawet >sic< rozbrajania pułapek, już nie.
Click to expand...
Masz racje, ale BG miał inny system jeśli chodzi o przełożenie XP na lvl. Tam, żeby z poziomu 1 wejśc na 2 potrzeba było jakieś 2000XP, ale żeby już np skoczyć z 5 na 6 potrzeba było 20000XP i te różnice szybko rosły. Więc jeśli robiłeś questa na 4lvl, to rzeczywiście dostawałeś za niego dokładnie tyle samo doświadczenia co na 1lvl, ale o ile na tym pierwszym poziomie te 200XP było całkiem sporą wartością, to już na 4 było to tyle co nic. W Wiedzminie jest inaczej (wg mnie dziwniej, ale co tam), żeby awansować na początkowych poziomach potrzeba (chyba) 1000XP, żeby awansować na końcowych poziomach potrzeba 2000XP. Różnice są bardzo małe, więc te 400xp za szare zadanie, jest tak samo wysoką liczbą na 5, jak i na 25 lvl

Bohnart said:
Więc jedyną nagrodą za eksploracje w W3 są schematy. Schematy których nie mogę użyć. Bo ,,albo jest to nieścisłość albo grunt pod NG +''. Jaka to pociecha? Że co, że ktoś nie pomyślał? Właśnie to jest solą moich postów. Że będzie NG+? Więc nie znam zasad gry w której kontent możliwy do zdobycia jest ewidentnie z myślą o przyszłości a został wydany teraz. Bo komuś albo się nie chciało tego usunąć albo porządnie zbudować systemu przydzielania doświadczenia. Mówię tutaj o graczu podobnym do mnie, takim co biega i zbiera wszystko niczym wściekły. Wtedy twoją jedyną nagrodą są te schematy, bo to co wypada dostosowane jest sztywno do naszego aktualnego poziomu.
Click to expand...
Szczerze powiedziawszy rozumiem Cie teraz. Ja na to troche inaczej od początku patrzyłem, bardziej jako oczko puszczone w strone gracza pt "spokojnie, będzie więcej, poczekajcie tylko", bo wątpie, żeby w CDPR pracowali ludzie, którzy zapomnieliby usunąć tego typu rzeczy z gry.

Bohnart said:
Więc żeby nie stracić dobrych rzeczy trzeba czekać do momentu aż takowy boss będzie na granicy twojego poziomu i poziomu misji, wtedy możesz zmaksymalizować nagrodę.
Click to expand...
Co do lootu, to patrząc prawdzie w oczy- i tak zawsze jest kijowy. To jest właściwie mój główny problem- nigdy nie znajdujemy nic dobrego. Po tym jak pierwszy raz zebrałem zestaw gryfa, aż do końca gry, używałem rzeczy znalezionych może kilka razy i to zazwyczaj przez bardzo krótki czas :/

Co do całej reszty- mimo, że powszechnie uważa się, że w Wiedzminie nie ma lvl cap, jest to bzdura. No chyba, że ktoś ma naprawde cierpliwość farmcic na mobkach, które dają mu 1XP. Zdecydowana większość osób, które kończy gre kończy między 33-37lvl, niezależnie od tego jak gra. A to właśnie, przez skalowanie doświadczenia. I nie jest już istotne w jakiej kolejność robisz zadania- bo nie ma już różnicy czy za jedno zadanie dostaniesz 500xp, a za drugie 5xp, czy na odwrót, tak czy siak skończysz na trzydziestym-którymś poziomie, tak jak to zaplanowali twórcy.
Ale mi to osobiście nie przeszkadzało, bo w całej grze potrzebowałem jedynie tyle XP, żeby:
-założyć fajne itemy
-mieć szanse podczas końcowej misji, a równocześnie mieć jakieś wyzwanie
Przy rozwiązaniu, które Ty chciałbyś żeby było w grze pojawia się problem właśnie z tym "wyzwaniem". Jako, żę styl gry mamy podobny- ja też zawsze chce jak najwięcej odkryć i jak najwięcej zrobić, boję się, że po pewnym czasie nagle okazałoby się, że mam 50 poziom i brak mi już jakiegokolwiek wyzwania w grze, dlatego właśnie uważam, że system z małym XP za szare questy jest dobry, bo dzięki temu moge właśnie zrobić jak najwięcej, równocześnie nie martwiąc się problemem niskiej trudności.
I nie mówie, że ten system jest idealny, daleko od tego- nie uważam go nawet za bardzo dobry. Dlatego mówiłem już wcześniej, że zdecydowanie wolałbym skalowanie przeciwników, zamiast skalowania XP, ale w tym systemie który jest, uważam, że brak tego nizszego doświadczenia za szare questy bardziej by zaszkodził niż pomógł i koniec końców wyszedłby na gorsze
 
Last edited: Jun 11, 2015
  • RED Point
Reactions: LordXun
K

KitsuneNoBaka

Rookie
#794
Jun 11, 2015
Ktoś wie, czy w NG+ przedmioty z inventory będą przenoszone razem z levelem postaci?
Bo jeśli nie, to nie ma co zachowywać schematów/itemów na poziomy 35+ tylko trzeba je od razu sprzedawać.
 
B

Bohnart

Rookie
#795
Jun 11, 2015
-> bitels.sas

Cieszę się że doszliśmy do porozumienia i dzięki za konstruktywną wymianę zdań. Co do przedmiotów, za pierwszym razem przeszedłem grę na pancerzu kota, tym na 14 czy 15 poziom, gdzie biegałem z krótkim rękawkiem siecząc Gon. A był to poziom niżej od najwyższego. Teraz, 2gi raz, gram na maksymalnym i faktycznie, to leży. Choć maksymalizowanie krwawieniu w mieczach z setu kota, daje strasznego kopa.

-> KitsuneNobaka

Nie wiadomo nawet czy taki tryb będzie. Gdyby był, to fakt że nie da rady dobić poziomu który wymagają od nas znajdowane schematy nie byłby problemem. Poza tym, schematów sprzedać nie ma jak, zapamiętujesz je z chwilą zdobycia i nie dropią ponownie jeśli już je posiadasz. Co do przenoszenia sprzętu i Geralta, myślę że tak. O to zawsze w podobnych trybach chodziło. O import z dobrami inwentarza. Ale jak to zostanie zrealizowane, o ile w ogóle, to dowiemy się wraz z wysypaniem się wszystkich tych darmowych DLC. Bo to jednym z nich ma ponoć taki tryb być.
 
P

pszyperski

Senior user
#796
Jun 18, 2015
Ile miejsc mocy trzeba odwiedzić aby otworzyć jedno miejsce na umiejętność?
 
T

tommiyacht

Forum veteran
#797
Jun 18, 2015
Wolne sloty dostajesz tylko za awanse poziomowe. (oczywiście nie co level)
 
J

jaabaa

Forum regular
#798
Jun 19, 2015
Czy to normalne, że mam aktywną umiejętność (krąg aard) mimo, że nie umieścilem jej w żadnym slocie po prawej stronie okna rozwoju postaci?
 
J

JackUss

Rookie
#799
Jun 20, 2015
Musiałeś aktywować krąg mocy znaku aard. To te kamienie przy których klękasz i zdobywasz punkt umiejętności.
 
M

Mezamir94

Rookie
#800
Jun 20, 2015
Aktywne umiejetności

Powitać.
Mam świadomosć, ze temat prawdopodobnie był już poruszany na forum, ale nie bardzo wiem, jak się wyrazić, aby opcja "szukaj" mnie zrozumiała.
Na pewno każdy zauważył, że w drzewku umiejętności Znaków i alchemii niektóre "kafelki" są otoczone ramką, co sugerowałoby, że nie trzeba przenosić ich do kieszeni po prawej stronie, by były one aktywne. Ta hipoteza u mnie sprawdza się połowicznie - czyli jak wykupię alternatywny Aard, to dostaję go bez potrzeby aktywowania umiejętności, natomiast z alchemią już to tak nie działa. Ogarnął ktoś może ten temat? Bo w sumie zastanawiam się nad tym już od miesiąca...
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • …

    Go to page

  • 59
Next
First Prev 40 of 59

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.