Nars said:
Wracam do przykładu Arkham City, które korzystało z PX'a i nie robiło problemów posiadaczom Radeonów.
Batman to jeden z nader nielicznych przypadków, taki Borderlands 2 potrafi zdrowo zwolnić bez Physx'a, a po jego aktywacji istna masakra.
Logo Nvidii zazwyczaj oznacza dla graczy z kartami AMD kłopoty.
Pytanie raczej brzmi nie czy, tylko jak duże.
W Arkham City po aktywacji Physx'a choćby na poziomie normal spadki fps na i5 2500k/HD7950 gwarantowane i to w sytuacji, gdy nic specjalnego w kwestii fizyki się nie dzieje, a W3 wymagania będzie miał cokolwiek wyższe niż AC, więc o jakichkolwiek efektach specjalnych na AMD, o ile nie będzie wsparcia dla rzeczonej technologii (a na 99% nie będzie), można z miejsca zapomnieć.
Pa, pa na ten przykład wolumetryczne mgły, a może i mgły w ogóle.
Nowy Phsyx ma być wedle zapowiedzi bardziej zaawansowany niż dotychczas.
Co oznaczać może, choć nie musi, szczątkową fizykę w przypadku AMD, lub niegrywalny na tych "grafikach" tytuł.
Nie masz jedynie słusznej karty to marsz do sklepu, albo po nową konsolę.
Mam solidne podstawy by martwić się o wygląd i to jak gra będzie działać.
A każdemu gameplay'owi towarzyszyć będzie pytanie, czego u siebie na piecu nie zobaczę, a jeśli nawet to, w ilu klatkach?
I dlatego z kupnem W3 wstrzymam się, w żadne pre-ordery bawić nie będę. Bo to przysłowiowy kot w worku, przynajmniej póki nie wiem o ile brzydszego i mniej płynnego Wiedźmina dostanę w porównaniu z resztą platform.