Odbiegając od tematu, zawsze zastanawiałem się czemu w grach z otwartym światem developerzy nie stosują mechaniki z np settlersów, coś się psuje, to rzemieślnicy dostają o tym info, lecą do magazynu po materiały i to rzeczywiście naprawiają. Ktoś napada na miasto, niszczy niektóre budynki i zabija ludzi i miasta się odbudowują dzięki temu co dostają, handel wyglądałby tak że osada która znajduje się przy morzu mogłaby być dostarczycielem ryb, a inna osada która znajduje się w miejscu gdzie są żyzne ziemie, czy złoża kamieni, handlowałaby mąką czy kamieniami z kamieniołomów, ciężko takie coś wdrożyć do gry RPG?