Patrzyłem na stare gothici i pisało na nich cd projekt możliwe w takim razie szkoda
Witamy na forum. Zachęcamy do wypowiadania się, ale pamiętaj, że obowiązują tu pewne zasady - między innymi taka, że przed założeniem tematu należy użyć wyszukiwarki, ponieważ zazwyczaj odpowiedni wątek już istnieje. Tak jest też w tym przypadku, stąd oba tematy scalam.Dziękuję wszystkim ludziom, którzy stworzyli tę grę. [...].
Ty tak na serio?kiedy wreszcie ci wszyscy ludzie pojmą, że słowianie to był taki mały ludek gdzieś daleko w Rosji, a większość tzw. "SŁOWIAN" to potomkowie wenidów i Sarmatów? Poza tym nam Polakom (ale i Czechom, Słowakom) bliżej do Germanów albo Ugrofinów.
Nochybam i zanim zaczniemy się przerzucać pracami naukowymi proponuję skończyć tą niezaczętą dyskusję i nie robić spamu. (szczególnie że są ważniejsze rzeczy do zajęcia się, jak chociażby sprawa Gnomów i kościanego pokera)Ty tak na serio?
Ja tam bym chętnie się dowiedział, co masz na myśli, bo Twoja teza stoi w sprzeczności ze wszystkim czego mnie uczono. Oczwiście w odpowiednim wątku. Np. tu.Nochybam i zanim zaczniemy się przerzucać pracami naukowymi proponuję skończyć tą niezaczętą dyskusję i nie robić spamu. (szczególnie że są ważniejsze rzeczy do zajęcia się, jak chociażby sprawa Gnomów i kościanego pokera)
Bardzo zacne, i popularne w grach RPG, o ile dobrze się orientuję. Właściwie większość gier w które grałem i które posiadały ekwipunek, dawała możliwość tego typu porównania. Jednak nic nie wskazuje na to, by w W3 zostało zaimplementowane coś podobnego. Chociaż Redzi mają jeszcze czas, a raczej wyświetlanie różnic w statystykach broni nie jest trudne do ogarnięcia przy produkcji gry.Jesli mamy kilka rzeczy jednego typu np kilka mieczy to przy każdym , którego aktualnie nie używamy ale mamy w "plecaku" , są ,oprócz statów własnych, w nawiasie różnice (dodatnia lub ujemna) w stosunku do miecza aktualnie używanego. Baaardzo zacne rozwiązanie.
Niepotrzebny sarkazm i 2 posty pod rząd?Mhm. I jeszcze proponuję wstawić trollface'a i ze 2 memy i gifa na tą tablicę. Nic tak nie wzmaga klimatu jak trochę popkultury.
Trochę sarkazmu zawsze się przyda, zwłaszcza 'zawodowym' trollom. Za podwójnego posta proponuję winić syfiasty internet (jestem poza domem) i mobliną wersję forum, równie syfiastą.Niepotrzebny sarkazm i 2 posty pod rząd?
To moja wina, że masz słaby internet, może winić kabel albo dostawcę? Bo to chyba cię nie usprawiedliwia, "mam syfiasty net, mogę pisać 3 posty pod rząd". Oczywiście nie chodziło mi o to żeby cię skrytykować, tylko zwrócić uwagę ale po twojej odpowiedzi ...Trochę sarkazmu zawsze się przyda, zwłaszcza 'zawodowym' trollom. Za podwójnego posta proponuję winić syfiasty internet (jestem poza domem) i mobliną wersję forum, równie syfiastą.
O! To mogłoby być świetne. Idziesz na drugi koniec mapy tylko po jakimś trudnym do przejścia szlaku, a na końcu tabliczka z jakimś głupim podpisem. Wtedy zaczynamy questa, w którym poszukujemy żartownisia i dajemy nauczkę nie bijąc go i nie zabijając.trolowanie na tablicy ogłoszeń. Ubij potwora, który nie istnieje (ale o tym nie wiesz)![]()
Jak to nie usprawiedliwia, to co? Za szybko czytasz widać, bo nie doczytałeś, że to nie mój dostawca i nie mój kabel. Utknąłem, można rzec, poza domem i mam na te rzeczy taki sam wpływ jak Ty. Żaden znaczy. A dubla zgłosiłem. Możemy skończyć?To moja wina, że masz słaby internet, może winić kabel albo dostawcę? Bo to chyba cię nie usprawiedliwia, "mam syfiasty net, mogę pisać 3 posty pod rząd". Oczywiście nie chodziło mi o to żeby cię skrytykować, tylko zwrócić uwagę ale po twojej odpowiedzi ...
Odnosiłem się raczej do pomysłu z trollowaniem na forach. Popkultura ma to do siebie, że nie jest ponadczasowa, ma datę ważności. Dlatego moim zdaniem wiązanie questów ze zjawiskami mocno współczesnymi jest niezbyt mądre, bo kiedy do gry wrócisz po jakimś czasie, taki żart nie będzie śmieszny, tylko żenujący (jako przykład koronny takich EE podać można 'mięsnego jeża' i 'Kostur Natanka' w polskiej wersji Diablo 3. Hilarious.) Ten pomysł z questem prowadząc na manowce mógłby być ok - pod warunkiem, że na koniec nie pojawiłby się napis 'you've been trolled! XD' czy coś w ten deseń. Podsumowując: EE z podstawą w kulturze lub jako żarty z konwencji - tak. Jako nawiązania do teraźniejszych trendów - nie.Ja mógłbym zaakceptować takiego "ester egg'a" gdzie mamy zlecenie na potwora którego nie ma w grze. A później po żmudnych poszukiwaniach ktoś nam mówi, choćby Vesimir, że takiego potwora nie ma lub tutaj nie żyje.
Przypomnę ci na przykład mnogość różnych, także związanych z pop-kulturą ester egg'ów z W2 oraz "dziwne questy" z W2, typu szukanie ogromnej kury między gigantycznymi grzybami oraz człowieka-ptaszka.
To bynajmniej nie trollowanie ale najmowanie Geralta na wyimaginowane zagrożenia. Ciekawym byłoby jeśli coś takie będzie miało miejsce w grze. Dodać do tego parę odwołań do sagi/opowiadań i bum fajny quest. Jeszcze lepszym by było jeśli bardzo dobry gracz byłby w stanie od razu powiedzieć że dajmy na to takie zagrożenie nie może występować w danym terenie itp. Trzymam kciuki że osoby odpowiedzialne za pisanie zadań uwzględniły coś takiego,trolowanie na tablicy ogłoszeń. Ubij potwora, który nie istnieje (ale o tym nie wiesz)![]()