A ja nie, dopóki nie sprawdzę organoleptycznie.Meham.
A ja nie, dopóki nie sprawdzę organoleptycznie.Meham.
Och, jak ja uwielbiam te teksty o imersji.[...] -10 do klimatu i immersji [...]
No dobrze, ale gdy kamera ciągle jest przy plecach, a potem gramy z kamerą izometryczną i miniaturowym Geraltem, to chyba coś jest nie tak. Oczywiście to nie sprawi, że gra jest zła, ale troszkę smutno, bo to tylko jedna opcja dla twórców.Och, jak ja uwielbiam te teksty o imersji.
Nie moja wina, że termin często teraz używany. Jak mi słówko pasuje to korzystamOch, jak ja uwielbiam te teksty o imersji.
Zgadzam się. Oczywiście to jest pewne założenie, tak samo jak w Skyrim można było grać przez chwilę "z oczu", a później "zza pleców". Ale własnie - można było. Można było grać tak i tal albo tylko jedną kamerą, można było swobodnie oddalać bardzo daleko, prawie jak w W3, albo blisko jak w Gothicu, lub z oczu postaci jak w reszcie Elder Scroll'sów. Pełna swoboda.No dobrze, ale gdy kamera ciągle jest przy plecach, a potem gramy z kamerą izometryczną i miniaturowym Geraltem, to chyba coś jest nie tak. Oczywiście to nie sprawi, że gra jest zła, ale troszkę smutno, bo to tylko jedna opcja dla twórców.
Kamera będzie automatycznie dostosowywać się do tego, co dzieje się na ekranie. Będziemy mieli inny widok podczas pobytu wewnątrz lokacji, na zewnątrz, a także podczas walki czy np. jazdy konno
No właśnie cała frajda polega na tym, by samemu móc kontrolować walkę i samemu patrzeć czy nie ma się przeciwnika za plecami.@fanktoy Nie jestem pewny, czy stała kamera tak blisko Geralta jest dobra przy takim systemie walki... Z jednym przeciwnikiem pewnie by się sprawdzała, ale czy z większą ich ilością?
To nie do takiego systemu walki. Jest za szybki. Przynajmniej taki się wydaje...No właśnie cała frajda polega na tym, by samemu móc kontrolować walkę i samemu patrzeć czy nie ma się przeciwnika za plecami.
Też zależy jak interpretować tą kamerę od kolan w górę. Prędzej nie dzielił bym kamery na to ile Geralta w niej widać, tylko jak blisko oczu Geralta się ona znajduje. Wg mnie tak jest idealnie zarówno dla walki jak i poruszania się:To nie do takiego systemu walki. Jest za szybki. Przynajmniej taki się wydaje...
Kamera z gameplaya jest zdecydowanie za daleko, fakt. Jednak widok od kolan w góre podczas potyczek to przesada w drugą stronę.
Tak uważasz - luz. Ale podawałem bardzo dużo przykładów ogniś, że to nie jest jakaś kula u nogi taka kamera przy walce. Pewnie, że będzie widać trochę mniej, na przykład wilka za plecami nie zobaczysz (o zgrozo!). Pamiętasz obrazek z wilkami i Geraltem? Widać je wszystkie i nie ma jakiegoś problemu, a kamera jest od kolan w górę. A jak się rozejdą to przepraszam - kamera ma latać nie wiadomo jak w górę, żebym wszystkie wilki MUSIAŁ WIDZIEĆ. Jak wilk stoi za mną to stoi za mną kurka wodna, proste logiczne że go widzieć nie sposób jak patrze przed siebie.<!-- BEGIN TEMPLATE: dbtech_usertag_mention -->
@<a href="http://forums.cdprojektred.com/member.php?u=3754974" target="_blank">fanktoy</a>
<!-- END TEMPLATE: dbtech_usertag_mention --> Nie jestem pewny, czy stała kamera tak blisko Geralta jest dobra przy takim systemie walki... Z jednym przeciwnikiem pewnie by się sprawdzała, ale czy z większą ich ilością?
Mam szczerą nadzieję, że REDzi pójdą po rozum do głowy i naprawią kamerę (chyba, że już to zrobili i ta nie odlatuje na 100m podczas potyczki z jednym przeciwnikiem, a działa tak, jak na "gameplay`u, którego nie było" od pana Tureckiego).
Twórcom trochę o to chodzi, tak mi się wydaje, inaczej jak wytłumaczyć, że kamera skręca do wilka podczas walki z Wilkołakiem na 35-minutowym gameplay'u? Tempo jest szybsze ale to znaczy, że będę musiał wywijać kamerą we wszsytkie strony? To ja takiej gdy nie chce. Ewentualnie jedni przeciwnicy są szybcy, inni mniej. Podobało mi się jak Baba Wodna się schowała i nie wiadomo było gdzie wypłynie. To było dobre. I teraz szukaj bracie, obracaj kamerą, a tu nagle dostajesz błotem w oczy. Jeśli z kolei gracz ma większą kontrolę nad Geraltem to nie potrzebna mi kamera co się oddala tak daleko. Bo jak to tłumaczyć? Skoro nie po to aby widzieć wszystkich przeciwników wkoło to po co? Geralt ma nie biegać podczas walki więc tempo będzie wolniejsze, za to Geralt ma robić lepiej uniki i szybciej walczyć/zadawać ciosy.@fanktoy Tu nie chodzi o to, żeby było widać każdego przeciwnika, a o to, żeby nie stracić orientacji. W W2 kamera tak blisko Geralta może się sprawdzała, ale nie zapominajmy, że w W3 tempo walki jest o wiele szybsze, gracz ma większa kontrolę nad wiedźminem.
IMO, najodpowiedniejszą kamerą podczas potyczek, byłaby ta stosowana podczas eksploracji (choć, żeby być w 100% pewnym, że to najlepszy wybór, musiałbym zagrać), a podczas eksploracji ta z SoD/VGX/Debut.
Jak dla kogo. Kamera w dwójce również odjeżdżała i jak mi to przeszkadzało kiedyś, tak przeszkadza obecnie i wcale nie mam rzeczy za pożyteczny patent.Ostatnio sporo gram w Dziki Gon i muszę przyznać, że takie rozwiązanie sprawdza się znakomicie.
Mówiłem przynajmniej z kilka razy, że dla mnie domyślna kamera, czyli ta w trakcie eksploracji jest ulokowana idealnie i żadnej innej w trakcie starć nie potrzebuję, a już najmniej taką inteligentną, co to w jednej chwili odjeżdża od Geralta, by za moment się zbliżyć i tak co chwilę. W każdym jednym starciu. Za jakie grzechy?Może moglibyście pomyśleć nad opcją zablokowania kamery blisko pleców Geralta?
Ja dalej czekam na takiego moda, który pozwoliłby mi walczyć z kamerą domyślną.Super. Czyli żeby sobie przybliżyć kamerę podczas eksploracji będzie trzeba poczekać na stosownego moda...
Na pewno dobre nie jest skazywanie wszystkich na jedynie słuszny wariant.Nie jestem pewny, czy stała kamera tak blisko Geralta jest dobra przy takim systemie walki...
Dla mnie nie jest, a kamera w trakcie eksploracji znajduje się na tyle daleko od Geralta, że bez problemu pozwala ogarnąć pole walki.To nie do takiego systemu walki. Jest za szybki.
Teraz tylko pytanie, czy to co tam widnieje będzie miało przełożenie na rzeczywistość.Świat
Brutalny i pozbawiony zasad moralnych świat, w którym toczy się gra, wyznacza nowe standardy w dziedzinie wielkości, poziomu złożoności przedstawionego w nim ekosystemu oraz nieliniowej, reagującej na poczynania graczy rozgrywki. Realistyczny cykl dnia i nocy, złożona symulacja pogody oraz wpływ powyższych elementów na grę, to tylko niektóre z elementów, które sprawiają, że świat wiedźmina jest tak wiarygodny, jak to tylko możliwe.
Przecież mówiłem, żeDla mnie nie jest, a kamera w trakcie eksploracji znajduje się na tyle daleko od Geralta, że bez problemu pozwala ogarnąć pole walki.
Moja wypowiedź odnosiła się do prośby o taką kamerę:IMO, najodpowiedniejszą kamerą podczas potyczek, byłaby ta stosowana podczas eksploracji
Tego powinien trzymać się każdy producent. Nie tylko deweloper gier komputerowych / konsolowych... (produkujących jogurt i płatki także).Bo wybór zawsze jest dobry.
[nie bądźmy tacy dosłowni]Akurat o widoku FPP nikt tutaj nie pisał tylko o możliwości regulacji kamery TPP. Widok z pierwszej osoby totalnie by się Wiedźminie 3 nie sprawdził.
[z małymi wyjątkami, lepiej mieć niekiedy ciut mniej i lepiej niż więcej i gorzej.... ale to zależy tak na prawdę od sytuacji]Bo wybór zawsze jest dobry.
Poza wyborem ważne jest też by kamera jako tako w grze funkcjonowała. Co z tego, że mielibyśmy do wyboru w W3 kamerę FPP skoro nie sprawdziła by się w walce? A co do serii TES to kamera TPP była tam dość słabo wykonana (w Skyrimie już jest chyba lepiej) a poza tym system walki był dużo mniej rozbudowany, więc sprawdzał się i w FPP, i w TPP.Cokolwiek powiemy w takim razie o TES 3-5 (zostawmy w spokoju GTA 5)jednego nie można im odebrać - kamerę mogłeś ustawić praktycznie jak w Gothic'u , a nawet było więcej opcji (min. FPP), czyli tak jak chciałeś / chciałaś.... czy to było złe? Nie to był wybór, znam ludzi, którzy cala przeszli z za pleców inni z poziomu FPP, ja raz tak, raz tak.
Poza wyborem ważne jest też by kamera jako tako w grze funkcjonowała. Co z tego, że mielibyśmy do wyboru w W3 kamerę FPP skoro nie sprawdziła by się w walce. A co do serii TES to kamera TPP była tam dość słabo wykonana (w Skyrimie już jest chyba lepiej) a poza tym system walki był dużo mniej rozbudowany, więc sprawdzał się i w FPP, i w TPP.