wsad3a said:
Czemu nie? Po to jest chyba ta dyskusja aby takie rzeczy dogadać
Powiem tak: każde rozwiązanie będzie dobre pod warunkiem, że nie ucierpi na tym gracz w czasie walki. Jeśli będzie mógł sięgnąć do noża szybko i jednocześnie będzie to wyglądać naturalnie, to wporzo.
wsad3a said:
Chciałbym aby też uniknięto sytuacji jak z W2 gdy na mrocznym poziomie trudności Geralt "miotał nożami jak Szatan" i zabijał każdego bosa jak na łatwym.
To kwestia dobrego zbalansowania rozgrywki. Co do taktyki "zasypię wroga gradem noży (lub petard)" mam pewien pomysł, o którym już tu kilka razy wspominałem - mianowicie by gracze stosujący różnorodną taktykę, otrzymywali specjalną premię. W takim przypadku system będzie śledzić działania Geralta w czasie walki (zapisywać sposób poruszania, uniki, uderzenia bronią, bloki, znaki, użycie petard, olejów, pułapek i eliksirów) i na podstawie kolejności i częstotliwości tych zagrań ustalać, czy gracz dostanie premię (np. do obrażeń, ale może to być też coś innego). Gdy ktoś będzie tylko rzucał Quen i się turlał, to
nigdy tej premii nie dostanie. W ten sposób gracze będą mieli motywację, by myśleć taktycznie, a nie tylko odbębnić sekwencję i się nie pomylić. Na wyższych poziomach za te same sztuczki przyda się kara do zadawanych obrażeń, co można by interpretować jako dostosowywanie się przeciwnika do strategii gracza.
wsad3a said:
No wszystko fajnie tylko powiedz to recenzentom i ludziom, którzy pod wpływem recenzji kupują gry. Wiesz no i jeszcze w momencie gdy wszystko będzie fotorealistyczne i ekstra dopracowane to każdy ubytek animacji będzie właśnie babolem. O to właśnie chodzi aby gracz przetrwał pierwszą godzinkę, a nie stwierdził, że skoro animacje są do "d" to i cała gra taka jest.
Jeśli zostanie zachowany poziom W2, to nie sądzę, by ktokolwiek po godzinie zrezygnował z tego powodu. A jeśli faktycznie sobie odpuści, to raczej dlatego, że podświadomie szukał pretekstu, by to zrobić. Co zaś się tyczy fotorealizmu - nie tego szukam w erpegach, a nawet w grach ogólnie. Bardziej zależy mi na pięknym opracowaniu plastycznym niż na ubersamplingach. Wiem, że grafika jest ważna dla CDPR, bo to świetny sposób na duży szum wokół gry, ale też IMO nie należy przesadzać w drugą stronę. Nie wszyscy mają GTX 690 w SLI, a każdy chciałby móc obejrzeć te wszystkie wspaniałości w co najmniej dobrej jakości. Chciałbym dożyć czasów, gdy karta graficzna ze średniej półki będzie w stanie uciągnąć każdą grafikę. Wtedy będzie się już liczyć tylko jakość art designu. Zdaję sobie jednak sprawę, że wielu ludziom tak stan rzeczy będzie zdecydowanie nie na rękę.
wsad3a said:
Wiem, ze większość ludzi się z tym nie zgodzi, ale ja byłbym za modelem z W1.
Myślę, że do tamtego rozwiązania nie ma już powrotu - wiąże się to z tym, że w grze jest mnóstwo broni i opancerzenia - trochę szkoda, by było, gdyby gracz nie mógł tego porównać, dokładnie obejrzeć. Przy pierwszych dwóch rozgrywkach zbierałem kurtki i zbroje, by móc je sobie obejrzeć i porównać w różnych warunkach oświetleniowych, mimo że część z nich miała słabe statsy. Takie tam małe zboczenie.
