I nadal tak będzie.Oprócz tego, że W3 jest action erpegiem z otwartym światem to jest trzecią częścią serii Wiedźmin. A w obu poprzednich częściach zanim otrzymywaliśmy jako taką swobodę musieliśmy przebrnąć przez prolog.
I nadal tak będzie.Oprócz tego, że W3 jest action erpegiem z otwartym światem to jest trzecią częścią serii Wiedźmin. A w obu poprzednich częściach zanim otrzymywaliśmy jako taką swobodę musieliśmy przebrnąć przez prolog.
W wielu grach tak jest. W Skyrim trzeba przebrnąć przez pierwszą misję zanim można pójść gdziekolwiek, w Fallout 3 mamy cały wstęp w Krypcie i swobodę dostajemy po jakieś godzinie gry. W Assassin's Creed 4 trzeba spędzić jakieś 2-3 godziny, zanim dostaniemy własny statek i można swobodnie się poruszać po świecie.I nadal tak będzie.
No to właśnie o tym piszę.I nadal tak będzie.
A czy ja mówię, że to źle? Najlepszy prolog ever = W2 i W3 maybe :hai:W wielu grach tak jest. W Skyrim trzeba przebrnąć przez pierwszą misję zanim można pójść gdziekolwiek, w Fallout 3 mamy cały wstęp w Krypcie i swobodę dostajemy po jakieś godzinie gry. W Assassin's Creed 4 trzeba spędzić jakieś 2-3 godziny, zanim dostaniemy własny statek i można swobodnie się poruszać po świecie.
Nic w tym dziwnego.
Szczerze? To twoje wpisy były "lekko" paniczne, prawie trollujące. Przynajmniej ja je tak odebrałem.]A czy ja mówię, że to źle? Najlepszy prolog ever = W2 i W3 maybe :hai:
Jemu nie przeszkadza wielkość świata w ogóle, tylko to że nie jest wypełniony żadnym contentem.No to chyba będziesz zmartwiony, bo ten świat będzie znacznie większy od Skyrimowego.
Widzę.Jemu nie przeszkadza wielkość świata w ogóle, tylko to że nie jest wypełniony żadnym contentem.
Koreon said:z kolei w takich Skyrimach to idziesz tylko od punktu A do B, nawet jak świat będzie napchany zdarzeniami i ważnymi punktami, po prostu szary gracz nie będzie w stanie tego ogarnąć (po co mam eksplorować i tak tam nic pewnie nie ma, bo za duży świat żeby ktoś tam coś chciał umieszczać"), bo świat jest "zbyt otwarty" i za duży.
Zakładam, że chodzi o niską jakość "wypełnienia" tego świata. Skoro wie, że nic tam ciekawego nie będzie, to nie chce mu się eksplorować. A w przypadku "story-driven experience" jakim ma być wiedźmin ten świat będzie ciekawszy.(po co mam eksplorować i tak tam nic pewnie nie ma, bo za duży świat żeby ktoś tam coś chciał umieszczać")
...albo inne elementy, questy lub ciekawe miejsca. I właśnie dlatego jest to dobry przykład, bo jak się to rozciągnie do rozmiaru świata W3 to już będzie to wszystko bardzo sporadycznie rozmieszczone i wg mnie w sam raz.Akurat Gothic 3 to słaby przykład. O ile Skyrim był pusty to w Gothicu przesadzili gdziekolwiek się ruszysz napotykasz armie przeciwników
W AC3 trwa to jeszcze dłużej. Natomiast "z marszu" wchodzimy do gry w New Vegas, ale tam mamy do czynienia z blokadami (silne potwory po drodze).W Assassin's Creed 4 trzeba spędzić jakieś 2-3 godziny, zanim dostaniemy własny statek i można swobodnie się poruszać po świecie.
Przypuszczam, że podobne blokady będą w W3. Wielokrotnie podkreślany jest w wywiadach ten brak skalowania, stąd jestem przekonany, że do niektórych lokacji będzie ciężko się dostać na niskim poziomie. Podobnie jak w Fallout NV, gdzie można natrafić na kryptę pełną Supermutantów lub pustynię z Deathclaw'ami (co na niskim poziomie i ze słabym wyposażeniem jest wyrokiem śmierci).W AC3 trwa to jeszcze dłużej. Natomiast "z marszu" wchodzimy do gry w New Vegas, ale tam mamy do czynienia z blokadami (silne potwory po drodze).