No właśnie nie wiadomo czy chodziło mu tylko o tą mapę, czy cały świat (razem ze Skellige). Wychodziłoby na to że druga połowa to Skellige. Ale wtedy wyspy musiałyby być wielkości NML + Novigrad z przyległościami... A miał to być najmniejszy region z tych trzech. Coś tu nie pasuje.
Chyba że na północy jeszcze jest spory skrawek terenu, nad Novigradem.
Zapomniałeś o "wodnym obszarze" - wodnej pustyni, poprzecinanej "oazami" drobnych wysepek tu i tam...
+
Ewentualnie mniejsze zamknięte huby... i może faktycznie podziemia - ale w to akurat wątpię.....
Jak będziemy musieli z jednej na drugą wyspę płynąć 20-30 minut i "o bogowie" sztorm będzie nadchodził i będzie trzeba się cofnąć, wówczas "poczujemy" ogrom świata
----------------
Ed.
Też to pamiętam
Pamiętaj że oni bardzo mocno w wywiadach podkreślają iż mają nadziej że będziemy podróżować drogami bo to w końcu naturalne,więc zapewne tak ta skala była liczona, a nie jak to ludzie mają w zwyczaju przebiec w lini prostej niezważając czy góra czy jezioro albo inna przeszkoda, i w tedy te 14 razy być może i ma jakiś sens.
Ale to nie ma sensu. To jest po prostu "chwyt marketingowy". Czym innym jest "droga, która tu prowadzi jest długości
xxx", a czymś innym "miejscowość
XXX jest w odległości
xxx jak stąd do tamtego drzewa razy
X", czy że "podróż zajęła by...."
To jest tak samo jak mówić o odległości np. z Gdańska do Oslo (Skandynawia) i twierdzić, że odległość jest +/- równa 7 x jak z Gdańska do Krakowa, a nie 1,5 x jak z Gdańska do Krakowa. Podróżując tylko samochodem, pewnie tak.
Ale takie stwierdzenie "jest w odległości" to ściema.... albo duża nie precyzyjność... Precyzja i szczerość wymagała by "droga autem wyniosła by ..."