Myślałem, że stoi tam po to żeby tam staćMistrz map Adventus pewnie potwierdzi, zdaje się że było to oznaczone gdzieś na mapie. Kierując się filozofią redów w kwerstii "Points of interests" to to drzewo stoi tam właśnie po to żeby tam pójść.
Myślałem, że stoi tam po to żeby tam staćMistrz map Adventus pewnie potwierdzi, zdaje się że było to oznaczone gdzieś na mapie. Kierując się filozofią redów w kwerstii "Points of interests" to to drzewo stoi tam właśnie po to żeby tam pójść.
Oczywiście, że się da. Nie stawialiby takiego wielkiego POI tylko dla ozdoby, to by był troll dopieroDa się tam dojść czy to tylko tak o by było ładniej jest zrobione ?
@Drzemor zmień to ruskiej na rosyjskiej bo zaraz będziesz miał taką ładną czerwoną ramkę pod postem![]()
Podobnie było w Two Worlds II. Gdy wypływaliśmy za daleko (tam świat gry to kilka wysepek) to najpierw wyskakiwał komunikat a później albo bohater się topił, albo byliśmy teleportowani nieco do tyłu, już dokładnie nie pamiętam.No i gitara, takie rozwiązanie mi się podoba.
Błyskawice były w pierwszym Gothicu jak wychodziliśmy poza granicę Magicznej Bariery.![]()
Wolałbym wprawdzie jakieś naturalne bariery, ale takie rozwiązanie jest akceptowalne. Najpierw info, potem zwrot, a nie, że nagle, bez ostrzeżenia mi Geralt zawróci albo nadzieje na niewidzialną ścianę.No i gitara, takie rozwiązanie mi się podoba.
Bardziej miałem namyśli raczej tai krótkodystansowy bieg (sprint), a ten by już do takich wartości dochodził. Z racji, że postacie gier komputerowych rzadko "się męczą" takie coś można rozciągnąć na dowolnie długi dystans.Bo nie mówimy o sprintach tylko biegach długodystansowych, gdzie, jak sądzę, 12-15km/h to dobry wynik![]()