Czyli innymi słowy - tak napisano w podręczniku do GW i tak jest przez ogół uznawane za prawdziwe. Aha.
Tak czy siak - nie zmienia to raczej faktu, że szansy na Tretogor nie ma.
Nie bardzo przez ogół. Podręcznik do GW ma to do siebie, że jest całkiem niezły do uznawania jego elementów wybiórczo. Jednak z powodu dość sporej ilości odstępstw od kanonu jest raczej źródłem apokryficznym.
Nie żebym psioczył - opis ras, kultur, architektury i ogólnie cały rozdział "O życiu Nordlingów" jest całkiem ciekawy i zgrabnie napisany, bez zbędnych herezji, czerpiący garściami z prozy AS-a i odrobinę z późnego średniowiecza. Także opisy potworów są dobre, poprawnie i kanonicznie opisują potwory od AS-a (aczkolwiek ilustracje nie zawsze odpowiadają opisowi).
Również nie można się przyczepić do opisu mechaniki.
Ale te opisy państw... i błędne herby :crybaby:
========================================================================================
Hmm, wracając do tematu - niezależnie od wielkości Tretogoru, znajduje się on po prostu za daleko. Skala świata zupełnie by się rozjechała.