Czemu z drugą?Taa, z drugą głębią sedny? Nie sądzę.
Czemu z drugą?Taa, z drugą głębią sedny? Nie sądzę.
Tą drugą podałem tylko jako przykład drugiego "wiru". Wątpię aby taki istniał, a na prawej połówce tej mapy(u góry) jest takowy. Głębia znajdowała się między kontynentem, a archipelagiem.Czemu z drugą?
Ozdoba na mapie na pewno, bo ją widać, a czy głębia będzie w grze to nie wiadomo. Nie wiemy przecież jak będziemy poruszać się pomiędzy archipelagiem, a kontynentem. Z resztą nawet jeśli będzie to zwykły ekran ładowania to i tak nie zmienia faktu, że obiekt po prawej jest zbyt duży i nie ma kształtu wyspy.Może to po prostu jakaś ozdoba na mapie, a nie obiekt umieszczony w grze?
Zniszczę twoją nadzieję. Wejdź na http://buy.thewitcher.com/Nie znamy skali. Poza tym, skrawek wody z prawej to może być nie jezioro, a dalszy ciąg morza.
Nie obchodzi mnie to. Map wiedźmińskiego świata jest tyle, że od interpretowania każdej można zajoba dostać. Sapkowski popełnił klasyczny błąd: nie umieścił mapy w książce choć jako taki wzór miał i teraz będziemy dyskutować nad tym czy jest to dobrze czy źle.Nie za blisko kontynentu są te wyspy?
Mapy nie zamieścił, bo chyba ciągle się nad nią "miział". Proces twórczy prawdopodobnie trwał dość długo, inaczej dałby ją Redom przy pracach nad W1.Nie obchodzi mnie to. Map wiedźmińskiego świata jest tyle, że od interpretowania każdej można zajoba dostać. Sapkowski popełnił klasyczny błąd: nie umieścił mapy w książce choć jako taki wzór miał i teraz będziemy dyskutować nad tym czy jest to dobrze czy źle.
Co nie zmienia faktu, że z... i nic tego faktu nie zmieni. Co jest za blisko, a co za daleko należy poczekać do uzyskania pełnego obrazu sytuacji, czyli całej mapy. Teraz to nie ma sensu.Mapy nie zamieścił, bo chyba ciągle się nad nią "miział". Proces twórczy prawdopodobnie trwał dość długo, inaczej dałby ją Redom przy pracach nad W1.
Prototyp, który otrzymał od Komarka, ukazał się w jednym z czeskich wydań Sagi.
I Wyspy były stanowczo na tym prototypie dalej. I bardziej na południe.
Cóż, to jest chyba spory wycinek:Co nie zmienia faktu, że z... i nic tego faktu nie zmieni. Co jest za blisko, a co za daleko należy poczekać do uzyskania pełnego obrazu sytuacji, czyli całej mapy. Teraz to nie ma sensu.
IMHO najlepiej, gdyby po prostu Wyspy były po jednej stronie kartki, Kontynent na drugiej. Iluzja odległości z Sagi zostałaby zachowana, a w grze nie trzeba by nic przesuwać.
Chciałbym tylko zauważyć, że niższy fragment (lewa połówka gorszej prawa lepszej jakości) jest w mniejszej skali niż ten po prawej (góra... jakkoliwek)Cóż, to jest chyba spory wycinek:
IMHO najlepiej, gdyby po prostu Wyspy były po jednej stronie kartki, Kontynent na drugiej. Iluzja odległości z Sagi zostałaby zachowana, a w grze nie trzeba by nic przesuwać.
Tylko przy jednym rzeka jest, przy drugim ni ma.Chciałbym tylko zauważyć, że niższy fragment (lewa połówka gorszej prawa lepszej jakości) jest w mniejszej skali niż ten po prawej (góra... jakkoliwek)
Wir na jednej i na drugiej to ten sam wir
Czekaj, tzn., że przesunęli wyspy w grze dlatego, żeby było można zmieścić wyspy i kontynent na jednej stronie kartki?IMHO najlepiej, gdyby po prostu Wyspy były po jednej stronie kartki, Kontynent na drugiej. Iluzja odległości z Sagi zostałaby zachowana, a w grze nie trzeba by nic przesuwać.
Jak takTylko przy jednym rzeka jest, przy drugim ni ma.