Wiedźmin 3: świat

+
Może to po prostu jakaś ozdoba na mapie, a nie obiekt umieszczony w grze?
Ozdoba na mapie na pewno, bo ją widać, a czy głębia będzie w grze to nie wiadomo. Nie wiemy przecież jak będziemy poruszać się pomiędzy archipelagiem, a kontynentem. Z resztą nawet jeśli będzie to zwykły ekran ładowania to i tak nie zmienia faktu, że obiekt po prawej jest zbyt duży i nie ma kształtu wyspy.
 
Uwaga, dzisiaj będzie czar nr czy.
 
Nie za blisko kontynentu są te wyspy?
Nie obchodzi mnie to. Map wiedźmińskiego świata jest tyle, że od interpretowania każdej można zajoba dostać. Sapkowski popełnił klasyczny błąd: nie umieścił mapy w książce choć jako taki wzór miał i teraz będziemy dyskutować nad tym czy jest to dobrze czy źle.
 
Nie obchodzi mnie to. Map wiedźmińskiego świata jest tyle, że od interpretowania każdej można zajoba dostać. Sapkowski popełnił klasyczny błąd: nie umieścił mapy w książce choć jako taki wzór miał i teraz będziemy dyskutować nad tym czy jest to dobrze czy źle.

Mapy nie zamieścił, bo chyba ciągle się nad nią "miział". Proces twórczy prawdopodobnie trwał dość długo, inaczej dałby ją Redom przy pracach nad W1.
Prototyp, który otrzymał od Komarka, ukazał się w jednym z czeskich wydań Sagi.

I Wyspy były stanowczo na tym prototypie dalej. I bardziej na południe.
 
Mapy nie zamieścił, bo chyba ciągle się nad nią "miział". Proces twórczy prawdopodobnie trwał dość długo, inaczej dałby ją Redom przy pracach nad W1.
Prototyp, który otrzymał od Komarka, ukazał się w jednym z czeskich wydań Sagi.

I Wyspy były stanowczo na tym prototypie dalej. I bardziej na południe.
Co nie zmienia faktu, że z... i nic tego faktu nie zmieni. Co jest za blisko, a co za daleko należy poczekać do uzyskania pełnego obrazu sytuacji, czyli całej mapy. Teraz to nie ma sensu.
 
Co nie zmienia faktu, że z... i nic tego faktu nie zmieni. Co jest za blisko, a co za daleko należy poczekać do uzyskania pełnego obrazu sytuacji, czyli całej mapy. Teraz to nie ma sensu.
Cóż, to jest chyba spory wycinek:

IMHO najlepiej, gdyby po prostu Wyspy były po jednej stronie kartki, Kontynent na drugiej. Iluzja odległości z Sagi zostałaby zachowana, a w grze nie trzeba by nic przesuwać.
 
Cóż, to jest chyba spory wycinek:
IMHO najlepiej, gdyby po prostu Wyspy były po jednej stronie kartki, Kontynent na drugiej. Iluzja odległości z Sagi zostałaby zachowana, a w grze nie trzeba by nic przesuwać.

Chciałbym tylko zauważyć, że niższy fragment (lewa połówka gorszej prawa lepszej jakości) jest w mniejszej skali niż ten po prawej (góra... jakkoliwek)

Wir na jednej i na drugiej to ten sam wir
 
Chciałbym tylko zauważyć, że niższy fragment (lewa połówka gorszej prawa lepszej jakości) jest w mniejszej skali niż ten po prawej (góra... jakkoliwek)

Wir na jednej i na drugiej to ten sam wir
Tylko przy jednym rzeka jest, przy drugim ni ma.
 
Właśnie coś jest nie tak z tymi mapami. Dopasowałem skalę według linii brzegowych i patrząc na nie, pasują. Zatem nie wiem z jakiego powodu górne części się już nie stykają.
 
IMHO najlepiej, gdyby po prostu Wyspy były po jednej stronie kartki, Kontynent na drugiej. Iluzja odległości z Sagi zostałaby zachowana, a w grze nie trzeba by nic przesuwać.

Czekaj, tzn., że przesunęli wyspy w grze dlatego, żeby było można zmieścić wyspy i kontynent na jednej stronie kartki? :)

Edycja: ok, zakładam, że chodzi Ci o mapę w grze, a nie o same położenie wysp
 
A ten wydzielony, żółty obszar na północnym wschodzie mapy?
Macie pomysł co to może być? Bo chyba nie ziemie La Valletów :p
 
Tylko przy jednym rzeka jest, przy drugim ni ma.

Jak tak ;) to poza tym, że nie ma rzeki 1, to 2 poza wirami sa też wyspy - te same z charakterystyczną zatoką. 3 te wyspy są w różnej odległości od stałego lądu.... Coś nie tak ze skalowaniem??

Sam już nie wiem... Bo linia brzegowa bardzo ładnie się pokrywa... Coś mi tu nie gra.
 
Top Bottom