Crafting to coś co mnie i wkurza i śmieszy. W tym wydaniu to coś dla leszczy.
Dlaczego ? Już w zamyśle twórców gry widzę złe podejście do tematu. To powinno być coś specjalnego /jak nazwa wskazuje/ a nie hurtowa produkcja jak leci.. Czyli przedmiotem umiejętności winno być wytwarzanie rzeczy wyjątkowych, unikatowych, jedynych w swoim rodzaju.
Tymczasem jak mówię można robić rzeczy nikomu niepotrzebne . Przykład ?
Kupuję! schemat na 'miecz novigardzki.długi' . Myślę sobie BAJKA. Damage - 99. a w slocie mam 60 i ......poboczne zadanie / oznaczone na zielono!/ do wykonania. Wpadnie trochę doświadczenia.
Trza zebrać składniki, odwiedzić mistrza płatnerstwa. OK .
Czas leci. Zbieram co trzeba, już zmierzam do fachowca witam się z gąską ......a tu masz ci babo placek !

Napadają mnie jacyś bandyci.
Ciężko. Jest ich 5 ale daję radę. Leżą chłopaki bez rąk i głów

. Melasa.
Zbieram fanty, patrzę ..... jeden z obwiesi ma
miecz novigardzki.długi damage - 149 !!! O raaany ale fart. Mało tego trafił się awansik na wyższy poziomik !
Tego mi było trzeba, zadanie poboczne / oznaczone na zielono!/ teraz zrobię bez problemu ! .
.
Czy aby na pewno jest się z czego cieszyć ??
Dwie minuty później melduję się u płatnerza. Konsternacja ....mój zakupiony za ciężki szmal schemacik mogę sobie w buty wsadzić, wszak przed chwilą zdobyłem miecz 2x lepszy.
Składniki - niepotrzebna! Straciłem czas! , kasę! i
XP!! bo w między czasie okazało się , że awans zmienił mi zadanie z
zielonego na szare.
Na cholerę komu taki
CRAFTING ? Bez sensu panowie z CDP..