Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3: system walki

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • …

    Go to page

  • 120
Next
First Prev 11 of 120

Go to page

Next Last
P

Przemek2401

Senior user
#201
Mar 18, 2013
Nars said:
(...) Jednocześnie byłbym przeciwny "tępieniu się" ostrza w ofensywie, w przypadku czystego trafienia (czyli przeciwnik nie zablokował).
Click to expand...
To też by zależało z jakim przeciwnikiem walczymy. Gdybyśmy czysto trafili np w pancerz skolopendromorfa, to i tak ostrze by mogło odnieść obrażenia. Najsensowniejszym rozwiązaniem było by większe zużycie przy blokach itp, a mniejsze przy czystych trafieniach.

Nars said:
(...) Stalowy moim zdaniem powinien mieć albo dużą wytrzymałość albo po prostu być niezniszczalny gdyż pewnie nie zawsze będziemy mieli możliwość go naprawić, a bez niego przecież się nie można bronić ;p Z osełką ciężko by było zrobić coś lepszego niż działanie przez jakiś czas(chyba że licznik by się odpalał po zadaniu pierwszego ciosu, ale to by było raczej słabe :p)
Click to expand...
Stalowy miecz też by się zużywał, tępił, czy wyszczerbiał, lecz nie stawał by się przez to bezużyteczny,a jedynie zmniejszały by się zadawane przez niego obrażenia.
A naostrzenie osełką mogło by wystarczyć nie na określony czas.... myślałem raczej o ilości ciosów.
 
Nars

Nars

Moderator
#202
Mar 18, 2013
przemek2401 said:
To też by zależało z jakim przeciwnikiem walczymy. Gdybyśmy czysto trafili np w pancerz skolopendromorfa, to i tak ostrze by mogło odnieść obrażenia. Najsensowniejszym rozwiązaniem było by większe zużycie przy blokach itp, a mniejsze przy czystych trafieniach.



Stalowy miecz też by się zużywał, tępił, czy wyszczerbiał, lecz nie stawał by się przez to bezużyteczny,a jedynie zmniejszały by się zadawane przez niego obrażenia.
A naostrzenie osełką mogło by wystarczyć nie na określony czas.... myślałem raczej o ilości ciosów.
Click to expand...
No ale jakaś umowność być musi. Wiadomo, wiedźmini byli szkoleni by trafiać we wrażliwe miejsca. Więc jeśli potwór nie zablokuje, można założyć, że Geralt, trafił "w miękkie".
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#203
Mar 18, 2013
przemek2401 said:
To też by zależało z jakim przeciwnikiem walczymy. Gdybyśmy czysto trafili np w pancerz skolopendromorfa, to i tak ostrze by mogło odnieść obrażenia. Najsensowniejszym rozwiązaniem było by większe zużycie przy blokach itp, a mniejsze przy czystych trafieniach.
Click to expand...
w sumie można by wtedy dzięki skillom rozwinąć naszą postać tak żeby starała się jak najczęściej trafiać czysto nie niszcząc ostrza ;p

przemek2401 said:
Stalowy miecz też by się zużywał, tępił, czy wyszczerbiał, lecz nie stawał by się przez to bezużyteczny,a jedynie zmniejszały by się zadawane przez niego obrażenia.
A naostrzenie osełką mogło by wystarczyć nie na określony czas.... myślałem raczej o ilości ciosów.
Click to expand...
Wiem że myślałeś o ilości ciosów, ale moim zdaniem to słaby pomysł ;p lepiej zostać już przy czasie bo ciężko określić odpowiednią ilość ciosów żeby to nie było irytującym rozwiązaniem ;p ew. osełką można by było przywrócić trochę wytrzymałości stalowemu ostrzu ;p
 
B

bigq2013

Forum regular
#204
Mar 18, 2013
Swooneb said:
w sumie można by wtedy dzięki skillom rozwinąć naszą postać tak żeby starała się jak najczęściej trafiać czysto nie niszcząc ostrza ;p
Click to expand...
Ciekawe rozwiązanie. Umiejętność w stylu "precyzyjne trafienie" = +efekty krytyczne i zmniejszona zużywalność ostrza w trakcie walki.

Swooneb said:
ew. osełką można by było przywrócić trochę wytrzymałości stalowemu ostrzu ;p
Click to expand...
Tu się całkowicie zgadzam. Osełka wygładzałaby powstałe wyszczerbienia. I poprawiała szansę na cios krytyczny.

A żeby za często nie latac do miasta naprawiać mieczyki Geralt mógłby posiąść jedno talentową zdolność naprawy. Oczywiście z wykorzystaniem odpowiednich składników rzemieślniczych.
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#205
Mar 18, 2013
Bigq2012 said:
Ciekawe rozwiązanie. Umiejętność w stylu "precyzyjne trafienie" = +efekty krytyczne i zmniejszona zużywalność ostrza w trakcie walki.
Click to expand...
tylko jak by tu zrobić żeby to jakoś fajnie rozciągnąć żeby nie było tak że bez skilla szybko schodzi wytrzymałość a ze skillem prawie wcale bądź wcale ;p



Bigq2012 said:
Tu się całkowicie zgadzam. Osełka wygładzałaby powstałe wyszczerbienia. I poprawiała szansę na cios krytyczny.

A żeby za często nie latac do miasta naprawiać mieczyki Geralt mógłby posiąść jedno talentową zdolność naprawy. Oczywiście z wykorzystaniem odpowiednich składników rzemieślniczych.
Click to expand...
Niektórzy mogliby narzekać że robimy z Geralta kowala, ja bym proponował efektywniejsze odzyskiwanie wytrzymałości (to mógłby być jeden z kilku plusów jednej umiejętności "rzemieślniczej" :p) dzięki osełce w skillu ;p
 
B

bigq2013

Forum regular
#206
Mar 18, 2013
Swooneb said:
Niektórzy mogliby narzekać że robimy z Geralta kowala,
Click to expand...
Wiedźmin musi umieć dbać o swoje miecze. :D/>
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#207
Mar 18, 2013
Bigq, ale niekoniecznie osobiście :p korzystanie z osełki w zupełności wystarcza :p fajna dyskusja jak na coś co niesety nie znajdzie się w grze :p
 
Yakin

Yakin

Moderator
#208
Mar 19, 2013
Swooneb said:
Bigq, ale niekoniecznie osobiście :p korzystanie z osełki w zupełności wystarcza :p fajna dyskusja jak na coś co niesety nie znajdzie się w grze :p
Click to expand...
A ja bym powiedział, że na całe szczęście się nie znajdzie. Nie było bardziej irytującej rzeczy w Oblivionie jak ciągłe naprawianie wszystkiego po każdej walce, To jest fajne raz, dwa razy, potem jest już tylko wkurzające. Mam nadzieję, że Redzi nie pójdą tą drogą.
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#209
Mar 19, 2013
Yakin said:
A ja bym powiedział, że na całe szczęście się nie znajdzie. Nie było bardziej irytującej rzeczy w Oblivionie jak ciągłe naprawianie wszystkiego po każdej walce, To jest fajne raz, dwa razy, potem jest już tylko wkurzające. Mam nadzieję, że Redzi nie pójdą tą drogą.
Click to expand...
Bo w Oblivionie było to źle zrobione ;p to że jedno studio coś zrobiło źle nie znaczy że wszystkie inne próbując wykorzystać ten pomysł muszą też to zrobić źle ;p Żeby nie trzeba było latać do miasta to by się kupowało kilka osełek na drogę ;p
 
Yakin

Yakin

Moderator
#210
Mar 19, 2013
Osełki są od ostrzenia, czyli podnoszenia bazowych statystyk, a nie od naprawiania miecza. Czyli od tego do czego służą w poprzednich częściach. I niech tak pozostanie :). Zbytnia realność już wielu grom nie wyszła na dobre.
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#211
Mar 19, 2013
Yakin said:
Osełki są od ostrzenia, czyli podnoszenia bazowych statystyk, a nie od naprawiania miecza. Czyli od tego do czego służą w poprzednich częściach. I niech tak pozostanie :)/>. Zbytnia realność już wielu grom nie wyszła na dobre.
Click to expand...
Jak mi się nóż stępi to dzięki osełce znów mogę z niego w pełni komfortowo korzystać :) Tu nie chodzi o realność ;p A o to żeby każdy czuł że jego srebrny miecz jest czymś wyjątkowym(bo sam go sobie stworzył), ale drogim i delikatnym więc musi o niego dbać ;p No i by dzięki temu gracz częściej korzystał z Bestiariusza bo teraz jest zasada prosta, potwór - srebro, nie potwór - stal. Nie zagląda się do bestiariusza i się próbuje metodą prób i błędów walczyć z potworem
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#212
Mar 19, 2013
Yakin said:
A ja bym powiedział, że na całe szczęście się nie znajdzie. Nie było bardziej irytującej rzeczy w Oblivionie jak ciągłe naprawianie wszystkiego po każdej walce, To jest fajne raz, dwa razy, potem jest już tylko wkurzające. Mam nadzieję, że Redzi nie pójdą tą drogą.
Click to expand...
Popieram. Potwornie mnie takie elementy irytują. I, o ile w Falloucie mają uzasadnienie, o tyle w Wiedźminie wywoływałyby u mnie straszliwą frustrację.
 
M

maritimus

Forum veteran
#213
Mar 19, 2013
zi3lona said:
Popieram. Potwornie mnie takie elementy irytują. I, o ile w Falloucie mają uzasadnienie, o tyle w Wiedźminie wywoływałyby u mnie straszliwą frustrację.
Click to expand...
Ditto. Takie rozwiązanie jest klasycznym przykładem, gdy większy realizm zmniejsza grywalność.
 
Yakin

Yakin

Moderator
#214
Mar 19, 2013
Swooneb said:
Jak mi się nóż stępi to dzięki osełce znów mogę z niego w pełni komfortowo korzystać :)
Click to expand...
Jak ci się za dużo razy stępi i ciągle będziesz go ostrzył, to w realu ci ścienieje i się złamie. Dziękuję bardzo za coś takiego w grze.

Swooneb said:
Tu nie chodzi o realność ;p A o to żeby każdy czuł że jego srebrny miecz jest czymś wyjątkowym(bo sam go sobie stworzył), ale drogim i delikatnym więc musi o niego dbać ;p
Click to expand...
Mi w zupełności wystarczy jak się będę musiał napracować, żeby dobry miecz czy to srebrny, czy stalowy zdobyć, a nie znaleźć w pierwszej skrzyni. Nie muszę go samemu tworzyć, ani latać co chwila i go naprawiać. Albo też myśleć - ojej, brakuje mi rudy srebra do naprawy, to nie walnę potworka jeszcze raz, tylko go spopielę Igni, bo mi się za bardzo miecz popsuje.

Swooneb said:
No i by dzięki temu gracz częściej korzystał z Bestiariusza bo teraz jest zasada prosta, potwór - srebro, nie potwór - stal. Nie zagląda się do bestiariusza i się próbuje metodą prób i błędów walczyć z potworem
Click to expand...
A to już jest zupełnie osobna kwestia, ale taki podział jest całkowicie zgodny z sagą i nie widzę w nim nic dziwnego. Bestiariusz jest od tego, żeby ułatwić wybór odpowiedniej taktyki, a nie wybór miecza. A to, że ktoś nie chce go czytać, tylko stosować metodę prób i błędów, to już indywidualny wybór.
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#215
Mar 19, 2013
Yakin said:
Jak ci się za dużo razy stępi i ciągle będziesz go ostrzył, to w realu ci ścienieje i się złamie. dziękuję bardzo za coś takiego w grze.
Click to expand...
to już Twoja propozycja ;p ja Takiego urealnienia bym nie chciał :p


Yakin said:
Mi w zupełności wystarczy jak się będę musiał napracować, żeby dobry miecz czy to srebrny, czy stalowy zdobyć, a nie znaleźć w pierwszej skrzyni. Nie muszę go samemu tworzyć, ani latać co chwila i go naprawiać. Albo też myśleć - ojej, brakuje mi rudy srebra do naprawy, to nie walnę potworka jeszcze raz, tylko go spopielę Igni, bo mi się za bardzo miecz popsuje.
Click to expand...
W Wiedźminie 2 nie trzeba było za bardzo się napracować żeby zdobyć najlepszy ekwipunek ;p



Yakin said:
to już jest zupełnie osobna kwestia, ale taki podział jest całkowicie zgodny z sagą i nie widzę w nim nic dziwnego. Bestiariusz jest od tego, żeby ułatwić wybór odpowiedniej taktyki, a nie wybór miecza. A to, że ktoś nie chce go czytać, tylko stosować metodę prób i błędów, to już indywidualny wybór.
Click to expand...
Z tego co pamiętam to w sadze oba miecze były na potwory, a jedynie wyjątki trzeba było zabijać srebrem ;p
 
Yakin

Yakin

Moderator
#216
Mar 19, 2013
Swooneb said:
W Wiedźminie 2 nie trzeba było za bardzo się napracować żeby zdobyć najlepszy ekwipunek ;p
Click to expand...
Dlatego to by mogło być zmienione, nawet za cenę zmniejszenia ilości wyjątkowych mieczy lub zbroi. Jednak niszczeniu broni i konieczności jej naprawiania mówię NIE :)

Swooneb said:
Z tego co pamiętam to w sadze oba miecze były na potwory, a jedynie wyjątki trzeba było zabijać srebrem ;p
Click to expand...
Geralt powiedział, że oba miecze są na potwory, ponieważ ludzie też są czasem potworami. I to gorszymi niż stwory pokoniunkcyjne lub zwierzęta. W takim kontekście to sformułowanie było użyte, a nie w takim, że na kuroliszka jest miecz srebrny, a na utopca miecz stalowy przykładowo.
 
flissak

flissak

Senior user
#217
Mar 19, 2013
Yakin said:
Geralt powiedział, że oba miecze są na potwory, ponieważ ludzie też są czasem potworami. I to gorszymi niż stwory pokoniunkcyjne lub zwierzęta. W takim kontekście to sformułowanie było użyte, a nie w takim, że na kuroliszka jest miecz srebrny, a na utopca miecz stalowy przykładowo.
Click to expand...
Mylisz się. Miecz srebrny był używany na stwory magiczne, zaś miecz stalowy na całą resztę bestii. Geralt bardzo rzadko walczył srebrnym mieczem.
 
Swooneb

Swooneb

Mentor
#218
Mar 19, 2013
Yakin said:
Dlatego to by mogło być zmienione, nawet za cenę zmniejszenia ilości wyjątkowych mieczy lub zbroi.
Click to expand...
jestem za ;p



Yakin said:
Geralt powiedział, że oba miecze są na potwory, ponieważ ludzie też są czasem potworami. I to gorszymi niż stwory pokoniunkcyjne lub zwierzęta. W takim kontekście to sformułowanie było użyte, a nie w takim, że na kuroliszka jest miecz srebrny, a na utopca miecz stalowy przykładowo.
Click to expand...
rzadko kiedy używał srebrnego miecza na potworach ;p a ludzi Geralt starał się nie zabijać, robił to tylko wtedy gdy nie miał wyjścia albo był naprawdę rozczarowany ich postawą (nie licząc tych w starym narakorcie, choć to oni się na niego rzucili, a nie on na nich) ;p jedne potwory można było zabić zwykłym stalowym mieczem, ale istniały też wyjątki które można było zranić tylko srebrem ;p
 
Yakin

Yakin

Moderator
#219
Mar 19, 2013
FlisSak said:
Mylisz się. Miecz srebrny był używany na stwory magiczne, zaś miecz stalowy na całą resztę bestii. Geralt bardzo rzadko walczył srebrnym mieczem.
Click to expand...
To znaczy na jaką resztę bestii? Geralt rzadko walczył w sadze srebrnym mieczem, bo opisów walk z potworami jest tak naprawdę niewiele i tylko dlatego. Sagę czytałem wielokrotnie i sformułowanie AS-a, o tym że oba miecze są na potwory, bo ludzie też są potworami, albo potrafią się nimi stać naprawdę ciężko inaczej zrozumieć. Jest to czysta przenośnia.
 
flissak

flissak

Senior user
#220
Mar 19, 2013
^Jestem pewny, że w sadze było wyjaśnione, które potwory były magiczne, a które nie. Srebrny miecz jest na strzygi, wilkołaki, wampiry, upiory itp. Każdy potwór stworzony, przy użyciu klątwy lub czarów jest "magiczny", a przy tym wrażliwy na srebro. Wszystkie inne stwory są niemagiczne, czyli nie są wrażliwe na srebro.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • …

    Go to page

  • 120
Next
First Prev 11 of 120

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.