Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Wiedźmin 3: system walki

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 49
  • 50
  • 51
  • 52
  • 53
  • …

    Go to page

  • 120
Next
First Prev 51 of 120

Go to page

Next Last
K

Koreon

Rookie
#1,001
Jun 27, 2014
Wiesz czemu wiedźmini byli nadnaturalnie szybcy i pili eliksiry? Bo człowiek nie jest stworzony do zabijania - a potwory i owszem. Wiedźmini nie noszą płytowych pancerzy, żeby zwiększyć szybkość kosztem ochrony, dlatego potwór z 20cm. szponami mógł bez myślenia załatwić Geralta ciosem w kark jeśli ten stał zmiast uderzać, parować i unikać ciosów, a przeciwnicy ludzcy stanowili zagrożenie tylko jeżeli ich olewaliśmy. Trudno zresztą oczekiwać żeby gość z wysoką na 1,20 metra tarczą nie używał jej "bo jest tylko zwykłym niewyszkolonym bandytą".
 
Last edited: Jun 27, 2014
A3r0ndight

A3r0ndight

Senior user
#1,002
Jun 27, 2014
Koreon said:
Trudno zresztą oczekiwać żeby gość z wysoką na 1,20 metra nie używał jej "bo jest tylko zwykłym niewyszkolonym bandytą".
Click to expand...
Z wysokim czym ? :p

Walka zależy od umiejętności i taktyki w niej zastosowanej, czasami można na hardcore'a i się da radę a czasami trzeba pokombinować żeby świętować sukces. :D
 
Yakin

Yakin

Moderator
#1,003
Jun 27, 2014
Panowie, o czym wy mówicie? Ja po półtora roku postanowiłem przejść jeszcze raz Wiedźmina, a ponieważ już kompletnie nie pamiętałem sterowania, po tym jak grałem w Gothiki i inne, to zdecydowałem się przejść samouczek. I w ostatnim etapie zginąłem na trzecim przeciwniku :p. Dla mnie co by nie zrobili, to zawsze będzie trudne :p.
 
K

Koreon

Rookie
#1,004
Jun 27, 2014
Upiorny Orszak said:
Z wysokim czym ? :p
Click to expand...
Chodziło o tarczę, już poprawiłem :cheers:
 
W

Wojtak212

Senior user
#1,005
Jun 27, 2014
Co do walki https://www.youtube.com/watch?v=QRvjOMq1ZRs gościu bardzo fajnie opowiada o walce mieczem. polecam :)
 
  • RED Point
Reactions: Maganus
A

alojzyfrak

Senior user
#1,006
Jun 27, 2014
Nundran said:
No właśnie. Młodzik zabił go tylko i wyłącznie dlatego, że Geralt mu na to pozwolił...
Gdyby nie chwila zawahania, taki żółtodziób nie miałby szans z Gerwantem ;)
Click to expand...
Trochę nie tak- wiedźmin walczył w tłumie, w którym znalazł się facet uzbrojony w widły. Szkolenie wiedźmińskie niewiele pomogło.
Popatrz też na opis potyczki na moście na Jarudze- Geralt tam też walczył w tłoku i wcale nie było mu łatwo, mimo że stanął przeciw słabo wyszkolonej piechocie. Coen poległ pod Brenną, również walcząc z chłopską piechotą (raczej z piechotą, bo kawaleria nie była uzbrojona w widły*)

* jest to jedna z nieścisłości Sagi- po stronie Nilfgaardu walczyła kawaleria. Coen walczył po stronie Północy i zginął od broni plebejskiej piechoty. Oczywiście- w praktyce jazda jedynie wyjątkowo walczyła samodzielnie, bez osłony piechoty, ale w książce nie ma ani słowa o takiej osłonie. I nie można uznać, że osłaniali ją taboryci- bo wiemy na pewno, że tabory celowo pozostawiono.

raison d'etre said:
Ale tak po prawdzie, Geralt ze zwykłymi, słabo wyszkolonymi przeciwnikami nie powinien mieć jakichkolwiek problemów. Nie wyobrażam sobie przydrożnego bandyty czy jakiegoś najemnika, który przez kilka sekund stawia opór wiedźminowi, blokując i parując jego ataki. Nawet Ciri robiła z takimi amatorami co tylko chciała. Niestety w grze muszą chociaż przez ten moment być minimalnym wyzwaniem, bo takie jest ich zadanie. Są przeszkadzajkami, których zadaniem jest nieco przedłużyć grę i dostarczyć graczowi odrobinę przyjemności z pokonania złych i brzydkich. Dawanie im umiejętności ponad ich możliwości jest równie nielogiczne jak nadmierna żywotność.
Click to expand...
Masz rację. Gdyby przechodzić przez nich jak przez masło (albo jak przez utopce na cmentarzu w V akcie W1) gra byłaby dość nudna. Trochę wysiłku nie zaszkodzi. ;)

Koreon said:
Trudno zresztą oczekiwać żeby gość z wysoką na 1,20 metra tarczą nie używał jej "bo jest tylko zwykłym niewyszkolonym bandytą".
Click to expand...
Z pawężą? Ciężkie toto było jak jasna cholera i niezbyt nadawało się do walki innej niż w szyku. Manewrować czymś takim mógł Samson Miodek, normalnemu człowiekowi łatwiej było już zastawiać się dębową ławą. :)
 
Last edited: Jun 27, 2014
N

Nundran

Rookie
#1,007
Jun 27, 2014
@alojzyfrak

Fragment opisujący śmierć Geralta jasno daje do zrozumienia, że darował życie swojemu zabójcy. Prawdopodobnie gdyby nie "pomiłował", nie miałby problemu z widłami i jakoś by wybrnął.
Co do śmierci Coena. Wiesz jak to jest. Tonący brzytwy się złapie. Natarcie jazdy na szeregi piechoty musiało skończyć się stratami po obu stronach. Zrzucony z konia jeździec mógł chwycić pierwszą, lepszą broń, która miał pod ręką. Akurat padło na gizarmę po jakimś temerskim piechurze ;)
 
  • RED Point
Reactions: alojzyfrak
K

Koreon

Rookie
#1,008
Jun 27, 2014
alojzyfrak said:
Coen poległ pod Brenną, również walcząc z chłopską piechotą (raczej z piechotą, bo kawaleria nie była uzbrojona w widły*)
Click to expand...
Piechota również używała w średniowieczu trójzębów/dwuzębów, zabić kogoś takim orężem było łatwiej niż włócznią, jeżeli miał skórzany pancerz, włócznie i piki służyły do zabijania zbrojnych gdzie trzeba było skoncentrować siłę w jednym punkcie (p=F/S [wartość ciśnienia równa się wartość siły przez pole powierzchni] anyobdy?), żeby przebić zbroję, w przypadku człowieka nieopancerzonego w żelazny kirys można było użyć broni o mniejszej sile nacisku na 1 punkt (p=F/S), ale za to zadającej 2/3 razy więcej ran.
alojzyfrak said:
Z pawężą? Ciężkie toto było jak jasna cholera i niezbyt nadawało się do walki innej niż w szyku. Manewrować czymś takim mógł Samson Miodek, normalnemu człowiekowi łatwiej było już zastawiać się dębową ławą. :)
Click to expand...
Nie chodziło mi konkretnie o pawęż :). Bardziej o to że jeśli jakiś zbój ma coś czy może naszego bohatera załatwić, to tego użyje, a nie będzie stał w miejscu i wykonywał ciosy jak cepem co 10 minut "bo jest niewyszkolony".
 
A

alojzyfrak

Senior user
#1,009
Jun 27, 2014
Nundran said:
@alojzyfrak

Fragment opisujący śmierć Geralta jasno daje do zrozumienia, że darował życie swojemu zabójcy. Prawdopodobnie gdyby nie "pomiłował", nie miałby problemu z widłami i jakoś by wybrnął.
Click to expand...
Niewykluczone. Ale też napisane jest wprost "ugrzązł w tłumie". Czyli walka w tłoku była też istotną przyczyną jego "śmierci".

Nundran said:
Co do śmierci Coena. Wiesz jak to jest. Tonący brzytwy się złapie. Natarcie jazdy na szeregi piechoty musiało skończyć się stratami po obu stronach. Zrzucony z konia jeździec mógł chwycić pierwszą, lepszą broń, która miał pod ręką. Akurat padło na gizarmę po jakimś temerskim piechurze ;)
Click to expand...
I potem bronił się nią przed jazdą (Coen zaciągnął się do lekkiej jazdy). Mało prawdopodobne, ale lepsze wyjaśnienie nie przychodzi mi do głowy, a w bitewnym zamieszaniu jest to całkiem możliwe. Naści orena

Koreon said:
Piechota również używała w średniowieczu trójzębów/dwuzębów, zabić kogoś takim orężem było łatwiej niż włócznią, jeżeli miał skórzany pancerz, włócznie i piki służyły do zabijania zbrojnych gdzie trzeba było skoncentrować siłę w jednym punkcie (p=F/S [wartość ciśnienia równa się wartość siły przez pole powierzchni] anyobdy?), żeby przebić zbroję, w przypadku człowieka nieopancerzonego w żelazny kirys można było użyć broni o mniejszej sile nacisku na 1 punkt (p=F/S), ale za to zadającej 2/3 razy więcej ran.
Click to expand...
Przyczyna była trochę inna. Ilość ran zadanych przeciwnikowi to sprawa drugorzędna- czy masz jedną ranę brzucha czy dwie i tak nie nadajesz się do walki. Widły to klasyczna broń plebejska- gdy mobilizowano chłopów, nie trzeba było im wydawać broni, gdy brakowało pik, chłop szedł w bój z widłami albo z kosą osadzoną na sztorc (cholernie niebezpieczna broń w ręku wprawnego kosyniera, nadająca się i do cięć, i do pchnięć, można było przeciąć przeciwnika na pół). A po wojnie oba narzędzia wracały do swojej funkcji w gospodarstwie.
Pikę albo włócznię trzeba było wytworzyć od zera, a nie nadawała się do niczego oprócz walki.
 
K

Koreon

Rookie
#1,010
Jun 27, 2014
alojzyfrak said:
Przyczyna była trochę inna. Ilość ran zadanych przeciwnikowi to sprawa drugorzędna- czy masz jedną ranę brzucha czy dwie i tak nie nadajesz się do walki. Widły to klasyczna broń plebejska- gdy mobilizowano chłopów, nie trzeba było im wydawać broni, gdy brakowało pik, chłop szedł w bój z widłami albo z kosą osadzoną na sztorc (cholernie niebezpieczna broń w ręku wprawnego kosyniera, nadająca się i do cięć, i do pchnięć, można było przeciąć przeciwnika na pół). A po wojnie oba narzędzia wracały do swojej funkcji w gospodarstwie.
Pikę albo włócznię trzeba było wytworzyć od zera, a nie nadawała się do niczego oprócz walki.
Click to expand...
Łatwiej trafić trójzębem niż włócznią, a rany są ważne, bo szybciej wykrwawisz się krwawiąc z 3 miejsc na raz niż z 1. A kosa na sztorc była na prawdę zabójczą bronią, pamiętam nawet, że strażnik z Flotsam opisywał elfów wśród których znaleźli Ciarana, jako okrutnie pochlastanych, jakby kosą osadzoną na sztorc.
 
raison d'etre

raison d'etre

Forum veteran
#1,011
Jun 27, 2014
To akurat nawiązanie do sagi. Pokłosie po braciach Michelet.
"- Przy okazji - powiedział - dziękuję ci za braci Micheletów. Sporo ludzi w Redanii odetchnęło z ulgą, gdy zarąbałeś wszystkich czterech w oxenfurckim porcie. Tęgo się uśmiałem, gdy wezwany do śledztwa medyk z uniwersytetu, obejrzawszy rany, twierdził, że ktoś używał kosy osadzonej na sztorc."
Czas Pogardy
 
  • RED Point
Reactions: AndrewXRW, Maganus and Koreon
K

Koreon

Rookie
#1,012
Jun 27, 2014
raison d'etre said:
To akurat nawiązanie do sagi. Pokłosie po braciach Michelet.
"- Przy okazji - powiedział - dziękuję ci za braci Micheletów. Sporo ludzi w Redanii odetchnęło z ulgą, gdy zarąbałeś wszystkich czterech w oxenfurckim porcie. Tęgo się uśmiałem, gdy wezwany do śledztwa medyk z uniwersytetu, obejrzawszy rany, twierdził, że ktoś używał kosy osadzonej na sztorc."
Czas Pogardy
Click to expand...
Akurat tego cytatu też szukałem, dzięki. :hatsoff:
 
W

woolite12

Rookie
#1,013
Jun 27, 2014
@Koreon
Cytowałem nie książkę, ale grę wiedzmin 2
 
R

RockPL.516

Rookie
#1,014
Jun 27, 2014
:> albo dwa konta, albo rozdwojenie jaźnie LOL

A co do cytatu:
"- Przy okazji - powiedział - dziękuję ci za braci Micheletów. Sporo ludzi w Redanii odetchnęło z ulgą, gdy zarąbałeś wszystkich czterech w oxenfurckim porcie. Tęgo się uśmiałem, gdy wezwany do śledztwa medyk z uniwersytetu, obejrzawszy rany, twierdził, że ktoś używał kosy osadzonej na sztorc."
Czas Pogardy
to nie przypominam sobie by Kościuszko, albo jeden z jego Kosynierów bawił wówczas w Wiedźmin-landzie ;)
 
A

alojzyfrak

Senior user
#1,015
Jun 28, 2014
RockPL said:
:> albo dwa konta, albo rozdwojenie jaźnie LOL

A co do cytatu:
"- Przy okazji - powiedział - dziękuję ci za braci Micheletów. Sporo ludzi w Redanii odetchnęło z ulgą, gdy zarąbałeś wszystkich czterech w oxenfurckim porcie. Tęgo się uśmiałem, gdy wezwany do śledztwa medyk z uniwersytetu, obejrzawszy rany, twierdził, że ktoś używał kosy osadzonej na sztorc."
Czas Pogardy
to nie przypominam sobie by Kościuszko, albo jeden z jego Kosynierów bawił wówczas w Wiedźmin-landzie ;)
Click to expand...
Kosa osadzona na sztorc była dość popularną bronią plebejską (i wcale nie wymyślił jej Kościuszko). Na szerszą skalę stosowali ją już husyci, później polscy partyzanci w czasie potopu szwedzkiego. Niewykluczone, że używano jej też w czasie buntów chłopskich w średniowieczu (ale raczej na małą skalę, bo rozpowszechnienie kosy to podobno XVI-XVII wiek). Dlaczego? Z kilku powodów: była tania, łatwo dostępna, prosta w użyciu, skuteczna, a po wojnie można było ją powtórnie przekuć i używać do sianokosów.

Jako ciekawostkę podam, że broń plebejska bywała bardzo pomysłowa. Oprócz przeróżnych kos, wideł, improwizowanych włóczni stosowano też sierpy zatknięte na długim kiju, końskie żuchwy przywiązane do drąga i cepy (z których wyewoluował później morgensztern)
 
  • RED Point
Reactions: Yaroslav and AndrewXRW
C

crass2012

Senior user
#1,016
Jul 5, 2014
Niestety z przykrością można stwierdzić, że system walki nie uległ znaczącym zmianą od W2, który był szczerze mówiąc bardzo niedopracowany a często nawet "do rzyci".

Szkoda to niezmierna, ponieważ wiedźmińska walka stanowiła zawsze jeden z głównych elementów kanonu wiedźmina.

Zapowiadało się na gruntowne przebudowanie (patrz system słabych punktów przeciwników i taktycznej walki, z którego później zrezygnowano), a wyszło jak zwykle.

Taki mały apel do producentów W3:
Panowie grafika to nie wszystko, nie jest to główny element świadczący o grywalności produktu. System walki który pokazaliście to ukłon w stronę konsolowych, mało wymagających graczy, mający często sztucznie ułatwione działanie i niepotrzebne efekciarskie wodotryski typu samurajskie animacje wiedźmina rodem z konsol, przesadzone efekty znaków czy przecinanie przeciwników jak snopek siana.

Czasami zastanawiam się czy w CD-Projekt Red pracują jeszcze ludzie, którzy przeczytali książki Sapkowskie, czy też tacy co pobieżnie przejrzeli pierwsze przygody, a może tacy którzy nie przeczytali nic (wielce prawdopodobne w kontekście zatrudnienia dużej liczby obcokrajowców)
 
Last edited: Jul 5, 2014
Rustine

Rustine

Mentor
#1,017
Jul 5, 2014
Mała podpowiedź: na komputerze grasz w te same, konsolowe gry. ;)
 
A

anorax_7

Rookie
#1,018
Jul 5, 2014
Nie chce nikogo bronić, ale akurat systemu walki po prostu nie da się obiektywnie ocenić z samych filmików. Wystarczy popatrzyć na gameplay z gryfem, który był rozgrywany na ultra easy/god mode, a dla porównania walkę z bagien, która prezentuje się o wiele lepiej, a była rozgrywana pewnie na easy. To, że easy W3 będzie łatwiejsze niż W2 nie jest ukłonem w stronę konsolowców, tylko w stronę graczy z zachodu. Wystarczy sobie posłuchać dyskusji IGN o nałożeniu się premiery W3 i Batmana gdzie W3 jest nazywanym grą dla hardkorowców, ręce opadają, ale taki jest po prostu zachód.
 
Last edited: Jul 5, 2014
Yakin

Yakin

Moderator
#1,019
Jul 5, 2014
anorax_7 said:
To, że easy W3 będzie łatwiejsze niż W2 nie jest ukłonem w stronę konsolowców, tylko w stronę graczy z zachodu.
Click to expand...
To nie jest ukłon w stronę graczy z zachodu, tylko tych wszystkich graczy, którzy nie mają do perfekcji opanowanego posługiwania się klawiaturą i w Wiedźminie 2 ginęli irytująco często na początku. Pamiętam jak grając pierwszy raz miałem ogromne problemy z przejściem prologu na łatwym właśnie. Teraz gram na normalnym, na mrocznym to sobie nawet nie wyobrażam. Poza tym to nie do końca poziom łatwy ma być łatwiejszy, co ma byc zmieniona krzywa narastania trudności. Czyli nie tak jak w Wiedźminie 2, gdzie na początku było bardzo trudno, a potem bardzo łatwo, tylko odwrotnie.
 
  • RED Point
Reactions: Crushon and zi3lona
T

tekbarpl

Senior user
#1,020
Jul 5, 2014
System walki w dwójce nie był doskonały, zwłaszcza to turlanie się po ziemi, ale o wiele bardziej wolę to niż walkę w jedynce. Myślę, że REDzi wpadli na świetny pomysł odnośnie walki w W3, a mianowicie to, iż jedno naciśnięcie przycisku = jedna szybka animacja. Responsywność to jest to, czego brakowało zwłaszcza w jedynce.
W2 przechodziłem kilka razy. Pamiętam, iż po wydaniu jakiegoś patcha po dłuższej przerwie od gry, szybko ginąłem na normalu. Ostatnio przechodziłem W2 z FCR na mrocznym i nie było to dla mnie jakieś wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że w W3 na wyższych poziomach trudności będzie naprawdę ciężko.
 
  • RED Point
Reactions: Jaro1503
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 49
  • 50
  • 51
  • 52
  • 53
  • …

    Go to page

  • 120
Next
First Prev 51 of 120

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.