Skopiuję swój post z poprzedniego tematu co do mojej opinii: "IMO wygląda dobrze, najszerszy grzbietu dobrze rozwinięty (V-ka widoczna), bary szerokie, kaptury też są (Novigradzka siłka? />/>/> ). Chociaż jak zdejmie tę zbroję, to zapewne troszkę zmaleje />/>/> " Co do "chicken legs" Geralta, to myślę, że wydają się nieproporcjonalne do reszty ciała, tylko na tym jednym screenie, pod wioską, na innych już takich małych nie ma. W sumie trochę mało ujęć Zabójcy mamy, żeby dokładnie ocenić całokształt, dokładniejszą pracę REDów będziemy mogli zobaczyć gdy Geralt spotka jakąś miłą niewiastę i uda się z nią w zaciszne miejsce w wiadomym celu />/>nocny said:Ponarzekam trochę na sylwetkę Geralta.
Wygląda dość nieforemnie. Oby to nie była ta zapowiadana stylizacja przerysowanych, nieco karykaturalnych postaci. Mamy oto teraz realistyczne wilki i Geralta jak z komiksu. Mamy ładną wioskę, a przed nią stoi barczysty Geralt. Wygląda jakby zrobił masę na sterydach, ale przestraszył się efektów i założył gorset na talię. Dla mnie to jest łyżka dziegciu. Wszystko wydaje się iść w dobrym kierunku, poza tym jednym właśnie. Nie rozumiem zupełnie tej decyzji REDów.
Z tego co zrozumiałem screeny pochodzą z dema technologicznego na dx 11. Demo gry które oglądali leciało na dx9 z ulepszonym rendereremwarzoch said:A te screeny pochodzą z wersji na DX 11 ?/> Bo w detalach jest napisane, że jest to ulepszona wersja renderera W2 opartego na DX 9
/>
Nie jest czasem tak, że w w3 mają być oba rodzaje skoku? Osobiście nie obraziłbym się, gdyby swobodnego skakania nie było. Wygląda to z reguły idiotycznie. Pierwszy przykład z brzegu, Oblivion. Jeżeli mówimy a realiźmie, to nijak to sie ma do skakania jak ostatni idiota po wsi. Zdecydowanie bardziej zależałoby mi na łatwym pokonywaniu przeszkód, typu podchodzisz do płotu, naciskasz przycisk i wiedźmin w naturalny sposób przeskakuję przeszkodę, a nie jak koleś z Monty Pythona w konkursie na głupka rokunocny said:Nic mnie bardziej nie wkurzało jak kontekstowe skakanie. Ja sobie podskakuję kiedy chcę a nie kontekstowo. Poza tym nie wydaje mi się żeby kontekstowe skakanie było łatwiejsze do wykonania dla twórców, jeśli chciałoby się nim zapełnić całą wielką mapę. Później to wygląda tak, że mamy kilka stopni do wyskoczenia sobie na nie, które aż krzyczą "TUTAJ SOBIE MOŻESZ PODSKOCZYĆ!". W grze trzeba iść na kompromis. Na pierwszym miejsce - intuicyjne, wygodne sterowanie, obsługa i wygodny gameplay, na drugim miejscu - wygląd różnych zachowań postaci. Ten wygląd zachowań powinien być jak najlepszy, jak najbardziej bliski realnemu, ale nie może męczyć swoimi dziwnymi rozwiązaniami. Gra to przede wszystkim rozrywka.
Ale są jeszcze inni użytkownicy, którzy mogą chcieć grać inaczej niż Ty. Są tacy, dla których ważna jest immersja i faktyczne odgrywanie roli, a nie wyłącznie cyferki, zręczność, szybkość, maksowanie leveli, achievementy i calaki. Ja jestem za dawaniem graczowi wyboru - swobodny skok daje więcej możliwości.ObrocaKartaginy said:I dlaczego miałbym to robić, skoro bardziej racjonalną opcją będzie skakanie? Patrzę na to praktycznie - jako gracz, chcę się poruszać szybko, mieć przewagę w walce itp.
Gra nie promuje idiotycznych zachowań, to po prostu niektórzy gracze robią z gry karykaturę - tak można postępować w dosłownie każdej produkcji, tyle że na różne sposoby. Tak czy siak nie sądzę, by ktokolwiek non stop podskakiwał z prostego powodu - to wymaga znacznie większego wysiłku niż trzymanie "naprzód" (lub wychylanie gałki do góry). Nawet jeśli taki skok dawałby jakąś przewagę, to minimalną i nie wartą zachodu. To nie jest e-sportowy shooter w rodzaju CS-a, gdzie każdy manewr utrudniający życie wrogowi jest dobry i pożądany. Krótko mówiąc Twoje obawy uważam za całkowicie bezpodstawne.ObrocaKartaginy said:Dlatego z możliwości, które gra mi oferuje, wybieram taką, która jest dla mnie najbardziej korzystna. Jeżeli gra promuje idiotyczne zachowania, to coś jest tutaj nie tak i wg mnie obwinianie za to gracza to kompletnie nieporozumienie.
Pierwotna wersja była ciut przegięta, to fakt, ale w patchach to w miarę załatano. Generalnie obstaję za tym, by pozostawić graczowi wolność konstruowania własnego stylu gry - najlepiej dając mu zróżnicowane narzędzia. Free jump jest po prostu kolejnym. Jego brak w W2 mnie osobiście zbytnio nie przeszkadzał, jednak rozumiem tych, którzy o niego proszą.ObrocaKartaginy said:Nie żebym się dziwił, że podajesz mi taki argument. W końcu jak kiedyś tłumaczyłem, dlaczego Quen jest przegięty i czyni 90% walk banalnymi, to też odpowiedziałeś, że jeżeli ktoś uważa, że Quen jest niezbalansowany, to po prostu nie powinien go używać.
Typowy straw man.ObrocaKartaginy said:Czekam na kolejne pomysły, np. jeśli ktoś uważa, że Geralt jest zbyt wytrzymały, to powinien biegać nago.
Oszczędzaj słowa pocieszenia, dla tych którzy go potrzebują. Ja nie należę do nich.ObrocaKartaginy said:Na pocieszenie dodam, że nie jesteś w swoim poglądzie osamotniony.
Idąc tym tropem należałoby uwiązać gracza do łańcucha i trzymać się tylko utartych rozwiązań, bo przecież wszystko, co nowe, niesie ze sobą ryzyko. Owszem, niesie. Ale daje też nowe możliwości, rozszerza horyzonty. Takie jest życie! Dla deweloperów to dodatkowa robota, ale grunt, by wszystko rozsądnie wyważyć. Skok dowolny ułatwia eksplorację i pogłębia wrażenie swobody.ObrocaKartaginy said:Idę o zakład, że przez swobodny skok będzie ich więcej.
ee tam..takie ujęcie , nie ma co wyolbrzymiać, generalnie zawsze Geralt wyglądał w porządku, więc myślę, że na tym polu nie dadzą ciała.MasPingon said:![]()
Tak zgejowionego tyłka w grze TPP moje oczy jeszcze nie widziały.Czy to ma pomóc w sprzedarzy W3 w środowiskach queer? Btw jakiś taki nie foremny ten Geralt, pomijając już fakt zgejowienia.