Różnorodność stylów językowych występujących w W3 a polonizacja.
Ciekawi mnie czy w grze będzie zachowany pewien poziom jakości tekstów pisanych i dialogów dostępnych w grze jak również rożnorodność stylów językowych. Jak w temacie martwi mnie, czy osoby piszące questy wzięli ten aspekt pod uwagę i na poważnie podeszli to tego zagadnienia.
W W1 język stylizowany na średniowieczny a stylu AS'a był całkiem zgrabnie wykreowany przez Redów. Miałem wrażenie, że W2 odstawał w tym polu nieco od W1, dialogi nie były już tak długie i ciekawie (pamięć ulotna jest), a w niektórych momentach, powiedziałby wręcz że mocno uproszczone w porównaniu do pierwszej części, za to zyskał w moich oczach za krótkie, bardzo klimatyczne żarty NPC, z którymi nie mogliśmy wejść w interakcję i podjąć rozmowy.
Zastanawiai mnie czy w W3 będzie odpowiedni balans pomiędzy długimi rozbudowanymi dialogami , stylizowanymi na język średniowieczny, i jak w W1, przeplatany z mową współczesną i dzisiejszym slangiem, a krótkimi rozmówkami dodajacymi pewnych smaczków, żartów i odpowiedniego klimatu jak w W2. Fajnie jak udałoby się to wszystko jakoś połączyć w spójna całość.
Elfy miały w obu częściach swoje wtrącenia pewnych słów czy nawet zdań zapożyczony z elfiej starszej mowy i to bardzo mi się podoba
(podobnie jak w książkach AS'a), ciekawe czy niziołki ( i gnomy!) również otrzymają swój własny sposób wypowiadania się, różniący się stylistyką od innych grup społecznych.Jak myślicie czy styl wypowiadania się dla niziołków na przykład będzie się różnić od ludzi?
Jako grupa etniczna ich mowa potoczna mogłaby być w pewien sposób wzbogacona np o język kaszubski, czy śląski. Fajnie, aby wyróżniał się w jakiś sposób na tle innych ras.
Nigdy nie zapomnę cynicznego Talara, jego sposób prowadzenia rozmowy był świetny, a Pan, który podkładał pod niego głos, cóż chylę czoła, czapki z głów. W W2 brakowało mi już tak charakterystycznych postaci. Mam nadzieję że w W3 nie zabraknie tak świetnych i dobrze napisanych postaci jak pan Talar. Cóż oglądając gameplay Dijkstra moim zdaniem nie wypadł najlepiej, ale może w grze uda go się jakoś za język pociągnąć. Czytając sagę pamiętam jak bardzo miał kwiecisty i inteligentny sposób wypowiadania się. super operował również cynicznymi zartami i umiał też odpowiednio dopiec w rozmowie, czasem nawet w sposób dwuznawczy. W jednym zdaniu potrafił pochwalić a zarazem obrazić kogoś i to było super. Chciałbym, aby W3 dotrzymywał kroku sadze w tym polu równie dobrze jak W1.
Ciekawe jak podkładający głosy pod dialogi aktorzy wypadną, lecz słysząc babcię jasia i wiedźmy na gameplay'u mam co do tego pewne swoje obawy, lecz wciąż mam nadzieję że podołają zadaniu i polonizacja gry nie zostanie pokpiona kosztem wersji anglojęzycznej.
Edit sorki, nie zauwazyłem że taki temat istnieje, prosze przerzucić mojego posta do tematu o polonizacji., czy do tematu o wersjach językowych Dzieki
.