Ja chciałbym odnośnie twarzy, a konkretnie oczu, odnieść się do sagi. Ja, już po przejściu W1, przeczytałem sagę pierwszy raz. I chociaż w wyobraźni miałem obraz wiedźminów w żółtymi kocimi oczami, to słowo pisane zinterpretowałem tak, że kolor tęczówki nie zmieniał się wiedźmakom, tylko oczy uzyskiwały możliwość kociej adaptacji oraz nie świeciły jak to zostało ukazane w W2(Nivellen skapnął się dopiero po swoim teściku, że Geralt nie jest człowiekiem, w W2 w największych ciemnościach ślipia są najbardziej widoczne). W którymś opowiadaniu bodajże jest nawet fragment, gdzie stwierdzone jest, że Geralt ma ciemne oczy. Co do twarzy, to przypatrując się tej w W1 i W2 widzę bardzo duże podobieństwo, największą różnicę robią według mnie nowe oczy, w W1 blade i ciemniejsze, a w W2 dobrze widoczne okrągłe tęczówki. Przyjrzyjcie się nawet jaką to robi różnicę pomiędzy Letho z intra a Letho w grze, twarz choć ma identyczne rysy ma zupełnie inny wyraz. Wiem, ze gra nie jest do bólu wierna sadze i nie musi być, bo mi się nawet te świecące oczy podobają, ale na przykład, nie wiem dlaczego Triss zrobiono zielonooką, a miała chabrowe oczy, przecież zrobienie jej oka niebieskiego trwałoby tyle samo co zrobienie oka zielonego. Ale ja tam Redom ufam, twarz Geralta będzie dobra.
EDIT:Zapomniałem, miałem coś jeszcze napisać. W Brokilonie padło stwierdzenie, chyba od Milvy, że Geralt jest chudy i żylasty, więc ta talia nie wydaje mi się takim do bani pomysłem, może REDzi chcieli się odnieść do sagi.
@UP teraz zauważyłem zatknięty za pas kozik Żebrowskiego, to dopiero ogranicza w walce. No i kolczuga na ramionach, świetny pomysł reżysera czy tam kostiumowca.