Wiedźmin 3 - Wygląd Geralta

+
Gdzie wy macie Geralta jako metro-młodocianego chłopaczyka? Ujęcia są naprawdę kiepskiej jakości, rozmazały zmarszczki i wszelkie detale, które sprawiają, że wygląda właśnie charakternie i dojrzale. Niech ktoś zrobi sobie zdjęcie, rozmyte i z blurrem i zobaczymy ile lat mu odjęło albo ile metroseksualności dodało.
 
Tym bardziej, że do poniższego Geralta nikt zastrzeżeń nie miał - to się niektórzy obudzili, z ręką w nocniku bym powiedział.

 
Ja tam go będę kustomizował pewnie kilkanaście razy podczas rozrgywki, zależnie od miejscówki i klimatu opowieści.
Na pierwszy ogień na pewno pozbędę się u niego brody i ustawię fryzurę inną, niż te widziane do tej pory. Przejadł mi się po prostu wygląd z materiałów promocyjnych.

---------- Zaktualizowano 11:41 ----------

A, no i przesadzacie z tym "gładyszem" imo.
 
Ja tam go będę kustomizował pewnie kilkanaście razy podczas rozrgywki, zależnie od miejscówki i klimatu opowieści.
Na pierwszy ogień na pewno pozbędę się u niego brody i ustawię fryzurę inną, niż te widziane do tej pory. Przejadł mi się po prostu wygląd z materiałów promocyjnych.

---------- Zaktualizowano 11:41 ----------

A, no i przesadzacie z tym "gładyszem" imo.

I to mocno przesadzają, moim zdaniem Geralt z brodą wygląda bardzo pospolicie, bez brody twarz nabiera normalnego kształtu, na screenie w ktorym się uśmiecha wyglada bardzo dobrze, w życiu bym nie powiedział że wygląda jak nastolatek. Mi wygląda na gościa w sile wieku. Na tym screenie gdzie jest od frontu pokazany wygląda trochę młodziej ale to przez to ze kompresja mu trochę rozmazala twarz. No i najwazniejsze, nie ma już klusek. Ciekawe czy brak klusek bedzie tylko na ultra czy może na konsolach tez nie będzie mial kluch w buzi.
 
Wygląda dokładnie jak sobie wyobrażałem Geralta - w sile wieku, nieco zmęczony życiem maruda, ale z zewnątrz chłop na schwał, rębajło jakich mało, lico nieco paskudnie szorstkie aczkolwiek nie szkaradne. Jak jeszcze nieco pordzewieje i zdziczeje na szlaku, broda itd po długich miesiącach (tygodniach) w grze, to będzie już całkiem mój typ zmęczonego życiem Geralta. Poza tym jestem pewien, że Geralt będzie się zmieniał w czasie gry :)
 
Tym bardziej, że do poniższego Geralta nikt zastrzeżeń nie miał - to się niektórzy obudzili, z ręką w nocniku bym powiedział.

Na tym obrazku wygląda jak ziemniak.
Mój Geralt będzie taki:

Oczywiście chodzi mi o fryzurę i brodę :) (dale modlę się, żeby ta fryzura była w grze).
Walić zgodność z lore.
 
Tym bardziej, że do poniższego Geralta nikt zastrzeżeń nie miał - to się niektórzy obudzili, z ręką w nocniku bym powiedział.

A dlaczego ktokolwiek miałby mieć jakieś uwagi skoro na styczniowym gameplayu jest wszystko spoko? To na ostatnich screenach, najpewniej z powodu kompresji, facjata Geralta nabrała pociesznego, nazbyt młodzieńczego charakteru.
 
Tyle, że na tym obrazku nie jest całkiem ogolony. Ma co najmniej kilkudniowy zarost.
!
I?
Zarzut dotyczył nie tylko zarostu, ale rzekomego braku zmarszczek, gładkiej, chłopięcej skóry i w ogóle wyglądu podlotka.

To na ostatnich screenach, najpewniej z powodu kompresji, facjata Geralta nabrała pociesznego, nazbyt młodzieńczego charakteru.

Czyli wniosek jest taki, że Geralt na skompresowanych screenach wygląda do dupy, bo niewiele tam widać?
Niemożliwe.

:wat:
 
Zarzut dotyczył nie tylko zarostu, ale rzekomego braku zmarszczek, gładkiej, chłopięcej skóry i w ogóle wyglądu podlotka.
To może takie wrażenie jest przez brak zarostu właśnie? Dla mnie na żadnym ujęciu Geralt nie wygląda na dwunastolatka. Aha, podlotek to określenie dorastającej dziewczyny.
 
A gdzie ja pisałem coś o zmarszczkach? Chodziło mi o młody wygląd Geralta.

Więc do dwóch różnych rzeczy się odnosimy.
Młody wygląd Geralta według niektórych objawia się również gładziuchną skórą i niewidocznymi na skompresowanych screenach zmarszczkami, tak bajdełejem. Dlatego wrzuciłem screen ze styczniowego gameplaya - gdzie na tym polu jest okej.
 
Czyli wniosek jest taki, że Geralt na skompresowanych screenach wygląda do dupy, bo niewiele tam widać?
Niemożliwe.

I co z tego, że parę nieskompresowanych ujęć mnie rozbawiło, wszak z miejsca zaznaczyłem, że traktuję rezultat owej kompresji jako pocieszną ciekawostkę i do wyglądu postaci jako takiego nic nie mam. Dodatkowo za zabawny uważam fakt, że najwyraźniej parę osób się oburzyło, bo "olaboga Gerwanta obrażajo!" Przepraszam, nie wiedziałem, że nie wolno sobie dworować ze straszliwego pogromcy potworów choćby nie wiem jak niedorzecznie się akurat prezentował.
 
I co z tego, że parę nieskompresowanych ujęć mnie rozbawiło, wszak z miejsca zaznaczyłem, że traktuję rezultat owej kompresji jako pocieszną ciekawostkę i do wyglądu postaci jako takiego nic nie mam. Dodatkowo za zabawny uważam fakt, że najwyraźniej parę osób się oburzyło, bo "olaboga Gerwanta obrażajo!" Przepraszam, nie wiedziałem, że nie wolno sobie dworować ze straszliwego pogromcy potworów choćby nie wiem jak niedorzecznie się akurat prezentował.

No przecież sam się śmieję, bo załapałem o co chodzi.
Olaboga z eustachego się śmiejo!

:troll:
 
No przecież sam się śmieję, bo załapałem o co chodzi.

Tylko po cóż wrzucać zdjęcia ze stycznia? W co drugim poście w temacie użytkownicy donoszą, że chłopięcy niemal wygląd na tym jednym screenie z kilkoma ujęciami, to ewidentny efekt kompresji i nic więcej. Po co informować o rzeczach oczywistych i robić z tego poważną dyskusję, skoro sama sprawa jest niepoważna?
 
Top Bottom