Prace nad wizerunkiem wiedźmina trzeba było zacząć od nowa. Punktem wyjścia była twarz Geralta z poprzedniej części gry. Nowy wygląd miał nawiązywać do pierwowzoru i jednocześnie wykorzystywać wszystkie atuty zmienionego silnika. Jak wiadomo, pewne cechy wyglądu osoby odzwierciedlają jej charakter. Dzięki specyficznej krzywiźnie nosa i czoła, a także układowi ust i podbródka, udało się uzyskać nieco drapieżne oblicze. Elementy nierozerwalnie kojarzące się z wizerunkiem wiedźmina, takie jak blizna na twarzy, pozostały niezmienione. Inne - włosy związane tak, by nie przeszkadzały w walce - są nowością. Podczas kilku scen możemy także podziwiać szramy zdobiące ciało Geralta. Już na pierwszy rzut oka wiadomo, że bohater niejedno przeszedł, a fach, którym się para, nie należy do bezpiecznych.
W trakcie swojej podróży Geralt będzie miał okazję przyodziewać różne rodzaje pancerzy. Część z nich kupi, część zdobędzie, niektóre zaś należy wykonać, używając do tego nieraz bardzo egzotycznych materiałów. projektując zbroje, kładliśmy nacisk na realizm i funkcjonalność. Sprzączki mają do spełnienia konkretną rolę, mocują i przytrzymują elementy ekwipunku. amulet z głową wilka, oznaka cechu wiedźminów, noszony jest w widocznym miejscu.