Można odnieść takie wrażenie że chciałbyś te wszystkie "kurwy" przerobić na zwroty mniej zrozumiałe, staropolskie albo całkiem z nich zrezygnować. To może podaj przykłady. Wiesz jak jest źle , to powinieneś też wiedzieć jak byłoby dobrze, czyli dosadnie ale nie wulgarnie. Jakie zwroty powinny zastąpić te które ci nie pasują?tommyray said:Przeczytaj temat od początku. Sugerowałem coś takiego? Gdzie? W którym momencie? O czym ty piszesz? Myślisz, że ja języka Mickiewicza czy Sienkiewicza szukam w prostej grze?
Może i znasz się na literaturze, nie wiem , chociaż sypnąć kilka nazwisk każdy potrafitommyray said:Lucek, ja się na literaturze znam i na różnorodnych stylistykach i wiedz, że to co odstawione zostało w kwestii stylistyki właśnie w Wiedźminie to moim zdaniem po prostu lipa i kpina, ograniczenie do prostackiej *rwy, za*bania, zapie*olenia.
Mógłbym się zgodzić że losowe wypowiedzi NPC-ów są słabe, ale ty gościu masz jakąś fiksację na punkcie "kurew" skoro nie potrafisz zauważyć że występują one praktycznie tylko na dwóch mapach: na podgrodziu i i w slamsach wyzimy klasztornej.tommyray said:Forma podania się liczy,chcieli dać jasny sygnał o prostactwie danych postaci - i zrobili to, ale nędznie językowo właśnie, ograniczając się nie dość, że do marnej gry aktorów, która mnie razi na kilometr sztucznością to dodatkowo mając marny system losowych wypowiedzi NPC-ów wrzucili tam te nieszczęsne *rwy, które powtarzane do znudzenia wywołują niesmak.
No cóż , nie obraź się , ale sprawiasz wrażenie osoby żyjącej w odmiennej rzeczywistościtommyray said:2) Po co się mieliby wykazywać znajomością języka młodzieżowego? Przed dorosłymi odbiorcami, tak? Mhm, dzięki za uświadomienie faktycznie, bo jakbym sam nie klął i nie wiedział na jakim świecie żyje.
Bo niepotrzebnie zwracasz na nie uwagę, zamiast pograć sobie i oderwać się na chwilę od rzeczywistości. Mnie też niektóre teksty irytują, ale sam jestem sobie winien że gram w kościanego pokera z Talarem.tommyray said:Niech będą te "mocne słowa" ale w porę podane! A nie tak jak zrobiono. Przyprawili tak chamsko, że zamiast smaku zupy czuję jedynie przyprawy.
Dyskutujemy o wulgaryzmach występujących w grze "Wiedźmin", w której to grze wulgaryzmy z żaden sposób nie są cenzurowane, na forum producenta tej gry, dotyczącym tejże gry. Nie używamy tych zwrotów w stosunku do siebie , a co najwyżej je cytujemy. Ba! ograniczamy się z tymi cytatami.Więc panie moderatorze , czy ty aby nie przesadzasz?Keth said:Proszę dać sobie trochę na wstrzymanie. I cenzurować wulgaryzmy. Nawet, jeśli są cytatami.
Nie ma sprawy. Przejrzałem swoje wypowiedzi i mnie samego zaskoczyło ile "mięsa" tu wstawiłem.Keth said:Pan moderator nie przesadza. Dalej podtrzymuję 'prośbę' o cenzurowanie wulgaryzmów.
Tak wszystko jasne. Jak rozumiem jesteś cywilnym modem?Mimo wszystko i tak poruszę pewną kwestię , mimo że strzelam sobie samobója toczącej się dyskusji. ;DZ racji umieszczenia w grze sporej ilości "k***", "p***", itp siłą rzeczy na tym forum pojawiło się sporo tego typu wyrażeń. Część forumowiczów zaczęła swobodnie operować na forum "k***mi" (ja też , przyznaję to ze wstydem). Tak więc masowe operowanie wulgaryzmami przez twórców wiedźmina odniosło pewien skutek, może niewielki i pewnie nie zamierzony, ale jednak. Coś jakby przyzwolenie, większą tolerancję dla wulgaryzmów, a tylko u niektórych niesmak.Keth said:Jeśli potrzebujesz uzasadnienia - Wiedźmin teoretycznie jest od 18 lat, z kolei Forum nie posiada żadnego ograniczenia wiekowego![]()
Ta dzięki. Jestem zaszczycony. Właśnie się dowiedziałem, że słysząc k***a mać mam ubaw po pachy. Wielkie dzięki. A tak w ogóle to masz trochę racji. Momentami przesadzili. Chyba prosiłem, o cenzurowanie wulgaryzmówKethtommyray said:Witam wszystkich. Grę kupiłem. Gra sie podoba. Ale...Kupiłem produkt, który ma rating Mature. Dla dojrzałych ludzi. Dorosłych. I co?Już po kilku godzinach gry mam dosyć prymitywnej wulgarności. Moi drodzy, mistrz Sapkowski dobrze wie jak się posługiwać "kurwą macią" - jest tego u niego niewiele ale za to z ogromnym wyczuciem i doskonałym timingiem. Gdybym miał lat 15 czy 18 może bym się "uśmiał po pachy" słysząc "ty kurwo" w czasie walki, albo komentarz chłopa "ta kurwa wiedźma", albo "elfa bym zajebał". Może bym uznał to za dowód "dorosłości" gry. Ale słucham tych prymitywnych tekstów z wielka przykrością. A przecież u Sapka tez jest plebs, bandyci i mordercy - czy wiec znajdujecie w Sadze takie stężenie wulgarności?I podobnie jak dotychczas widziane przeze mnie cut-scenki są nieprofesjonalnie wyreżyserowane , bez wyczucia dramaturgii i z ogromnymi błędami rozmieszczeń aktorów tak samo mało profesjonalne i marne jest chamstwo które występuje w grze."Dorosłości" nie uzyskuje sie przez chamstwo lecz poprzez sposób realizacji określonej tematyki. Nie tylko poprzez samą tematykę, ale w największej mierze właśnie poprzez formę jej podania. Jak na razie (zaledwie 5-6 godzin gry) widzę, że kupiłem zatem produkt, który tylko udaje dojrzałość a targetem pomimo ratingu M i tym podobnych nadal jest nastolatek. Mam nadzieję, że im dalej tym będzie jednak lepiej.Pozdrawiam
temat założyłem w momencie gdy już w pierwszym rozdziale na podgrodziu zostałem wręcz zaatakowany zewsząd k* i k*.
Jak w dialogach pada ostry bluzg i jest świetnie wpasowany w kontekst (...) - to wspaniale, gra nabiera soczystości. Ale jak ktoś przechodzi koło twojej postaci lub cię atakuje i słyszysz zewsząd k*, to sami rozumiecie ręce mi opadły.
ScoField napisał:To co oddaje się w niektórych miejscach prostackim wulgaryzmem można było oddać lepiej za pomocą dobrego aktorstwa.
Ależ do tego nie mam zastrzeżeń. O które wulgaryzmy rzecz sie rozbija, przypominam o nich powyżej.Co do tego z kolei jak sam bym przetłumaczył niektóre wulgaryzmy, to wymigam się podając przykłady z gry gdzie to beznadziejne k* zostało swietnie zastapione czyms innym.Vicent: "odchędoż się wiedźminie"kultysta w kanałach: "ty synu elfiej gamratki"Więc jednak można "ala Sapek" i dosadnie i nieprzesadnie zarazem.Wiem, ze dużej częsci graczy to co zastali w grze - pasuje. Ale jest i część, której ewidentnie nie pasuje. Dlatego warto było to zasygnalizować.Pozdrawiam, i mam nadzieje, że już nie będą padać całkiem nieadekwatne argumenty o naturalizmie, realizmie, "ulicy" itd.Przetłumacz na polski "Nie pierdol magister" na przykład... Zważ, że wypowiedź musi zachować swój charakter i... co tu dużo mówić - klimat.
Masz racje Lucek. Ale to i tak dużo. Prawie to samo a jednak różnica znacząca i brzmieniowo i klimat inny. Nie warto równać do języka współczesnej ulicy w grze bądź co bądź fantasy , ponadto bazującej na twórczości Sapka, mimo pokaźnej liczby anachronizmów innego typu tj. terminów takich jak dysleksja, neurologia, mutacja, genetyka itd (co już wynika ze specyfiki formuły jaką przyjął AS, ale o tym mozna poczytać w dawnych numerach NF kilka ciekawych artykułów autorstwa Oramusa i Parowskiego).Otóż "Sapek" wcale nie stroni od cięższych przekleństw, w zasadzie ogranicza się jedynie do częstego używania słów chędożyć zamiast współczesnych odpowiedników. Zamiast gó***o wstawi łajno , a zamiast d***a rzyć
tommyray said:Nie warto równać do języka współczesnej ulicy w grze bądź co bądź fantasy , ponadto bazującej na twórczości Sapka,Wyraziłem się chyba nieprecyzyjnie. AS używa tych zwrotów nie tylko zamiast, ale razem ze zwrotami współczesnymi , znajdziemy u niego także sk***eli i s**ynów. Rzadko ale jednak. PS Które to numery NF , bo jeżeli nie są zbyt nowe to może je jeszcze mam?
W połowieLucek said:Jak rozumiem jesteś cywilnym modem?
Po prostu proszę cenzurować. Tylko tyle. DziękujęLucek said:Mimo wszystko i tak poruszę pewną kwestię , mimo że strzelam sobie samobója toczącej się dyskusji. ;DZ racji umieszczenia w grze sporej ilości "k***", "p***", itp siłą rzeczy na tym forum pojawiło się sporo tego typu wyrażeń. Część forumowiczów zaczęła swobodnie operować na forum "k***mi" (ja też , przyznaję to ze wstydem). Tak więc masowe operowanie wulgaryzmami przez twórców wiedźmina odniosło pewien skutek, może niewielki i pewnie nie zamierzony, ale jednak. Coś jakby przyzwolenie, większą tolerancję dla wulgaryzmów, a tylko u niektórych niesmak.
3 sprawy:1. Wymigałeś się od odpowiedzi, więc jednak takim magikiem językowym nie jesteś.2. Zamiast wstawiać odpowiedzi scenarzystów, daj swoje wersje. Poza tym, gdyby zbyt dużo było zwrotów, które przytoczyłeś, stałyby się nudne i narzekałbyś, że nie mają za grosz inwencji, tylko Sapka cytują, wstawiając 1 zwrot kilkadziesiąt razy.3. Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie będą już padać całkiem nieadekwatne argumenty dotyczące całkiem nieadekwatnych argumentów o naturaliźmie, realiźmie, "ulicy" itd.Argument, jak argument. Jeśli nie jesteś w stanie go odeprzeć, przegrałeś. A z tym odparciem masz problemy, bo większość ludzi jednak je popiera. Wiem, wiem... to są dzieci, a jedynie dorosła elita jest w stanie zauważyć i walczyć ze złem w postaci przeku***enia tekstów.I jeszcze krótkie PS:Wcale nie uważam cię za przegranego, bo swoje racje masz, ale jesteś, co tu dużo mówić, w mniejszości...tommyray said:ScoField napisał:Ależ do tego nie mam zastrzeżeń. O które wulgaryzmy rzecz sie rozbija, przypominam o nich powyżej.Co do tego z kolei jak sam bym przetłumaczył niektóre wulgaryzmy, to wymigam się podając przykłady z gry gdzie to beznadziejne k* zostało swietnie zastapione czyms innym.Vicent: "odchędoż się wiedźminie"kultysta w kanałach: "ty synu elfiej gamratki"Więc jednak można "ala Sapek" i dosadnie i nieprzesadnie zarazem.Wiem, ze dużej częsci graczy to co zastali w grze - pasuje. Ale jest i część, której ewidentnie nie pasuje. Dlatego warto było to zasygnalizować.Pozdrawiam, i mam nadzieje, że już nie będą padać całkiem nieadekwatne argumenty o naturalizmie, realizmie, "ulicy" itd.Przetłumacz na polski "Nie pierdol magister" na przykład... Zważ, że wypowiedź musi zachować swój charakter i... co tu dużo mówić - klimat.