Jeśli już taka gra powstanie to byłabym bardziej za wersją Night'a. Ograniczenie jakie podał Sephirath jest moim zdaniem kiepskim pomysłem... Zwłaszcza że na początku nie byłoby raczej dużej ilości serwerów.
Płacenie za bonusy w grze ogólnie uważam za głupote A RAR to własnie cos takiego, czego nie można kupic, ale tylko zdobyć wykazując swoja wartosc, a nie wartosc postaci... no dobra... przynajmniej teoretycznieLord Koniu said:Tylko żeby nie doszło do tego, że musiałoby się płacić za możliwość grania wiedźminemGwindor said:albo gdyby ta klasa byłaby czymś w rodzaju "RAR'a", czyli niedostepna normalnie, tylko za jakieś wyjątkowe zasługi...
trudno się z tym nie zgodzić nie mniej jednak zauważ że aby coś osiągnąć trzeba zawsze dużo ćwiczyć - najlepiej to ukazują książki które opowiadają o dzieciach (wojowników czy magów) tam jeżeli dziecko się nie uczy pilnie to uda mu się rzucić co prawda jakieś zaklęcie ale to od przypadku a tylko właśnie przez ciężkie i długie treningi z malucha wyrasta taki wiedźmin, w mmorpg kto nie ma czasu to tak jakby zaniedbuje treningi a przez to nie nadąrza za innymi - oczywiście nie dzieje się to z jego winy bo np pracuje ale fakt jest faktem, co się zaś tyczy załatwiania spraw inną drogą niż walka to i owszem ale żeby coś zdziałać podstępem czy dyplomacją to także potrzeba w tym aspekcie jednak doświadczenia (a gra o ile się nie myle która umożliwia przejście za pomocą samej dyplomacji to jest fallout2 -z tego co słyszałem i o ile dobrze pamiętam)Ból Głowy said:Jestem przeciwnikiem MMORPG. Tego typu gry szybko okazują się konkursem na umiejętność pisania makr i turniejem zręcznościowym (wygrywa ten kto ma więcej rąk i więcej czasu).