Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

'Wiedźmin' - cRPG wszechczasów? - dyskusja

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Next
First Prev 3 of 4

Go to page

Next Last
A

Aalaron

Forum veteran
#41
Feb 8, 2009
Chariot said:
"KID RPG" jak Gothic
Click to expand...
Nie pleć głupot, Chariot. :p
 
C

chariot

Forum veteran
#42
Feb 8, 2009
Pisząc "KID" miałem na myśli dziecinne, naiwne i banalne.
 
D

darthbolshevik

Forum veteran
#43
Feb 8, 2009
Rozmowki- filmiki mowisz? Moze i cos w tym jest, ale warto zwrocic uwagę, ze w Wiedzminie gramy bohaterem o silnie zarysowanej osobowosci( wlasnie dlatego denerwuje mnie osobiscie ten motyw z amnezją, niby Geralt stracil pamiec, a jest bardzo ale to bardzo "geraltowy", tak z kosmosu.). Faktycznie, tworcy mogliby postawic na swobodę, i pozwolic nam stworzyc Wiedzmina od poczatku do konca np. Geralt przylaczajacy sie do Wielkiego Mistrza w koncowej fazie gry, czy dajmy na to przyjmujacy role platnego zabojcy i zatrudniajacy sie u Baraniny w charakterze asasyna, ale... to wtedy bylby RPG, a nie Wiedzmin.. skoro gra jest wzorowana na Sadze i prozie AS'a ( zastanawiam sie do czego zmierzasz mowiac o tych niezgodnosciach, wiem, ze nie wszystko sie sklada w logiczna calosc, ale tak jest ze wszystkimi rodzajami adaptacji, tak flimowej, jak multimedialnej. ) . Teoretycznie to co postulujesz sie wyklucza - gdyby zrobic gre maksymalnie zgodna z Saga i ASem, to mielibysmy adaptację Sagi, gdzie przechodzimy poprostu lokacje i przygody opisane w ksiazkach, co wg mnie byloby cienkim pomyslem, a z drugiej - Wiedzmin, jako proza mocno charakterystyczna , i rzeklbym, klimatyczna, nie moze sobie poprostu pozwolic na rozwiazania rodem z klasycznego RPG, gdzie postac jest w 100 % plastyczna. To tak jakby Jamesa Bonda przedstawic w kolejnym filmie jako oddanego bez reszty ideologi komunistycznej i wspolpracujacego tajnie z KGB - kompletnie zniszczyloby to koncepcje postaci. Pointa tego co mowilem wczesniej jest taka, ze nie mozna dyskutowac czy Wiedzmin jest RPG wszechczasow czy nie, bo wg mnie Wiedzmin jest w troche innej kategorii niz klasyczny RPG, i z takim Baldurs Gatem czy innym Gothiciem ciezko go w ogole porownywać... nie ta konwencja, nacisk polozony zupelnie na cos innego. IMO CDPRED niezle wyczulo granice miedzy wiernoscia kanonom a mozliwymi innowacjami, i chwala im za to - napewno w swojej, wg mnie dosc nowatroskiej klasie , z braku lepszego terminu nazwe ja "deterministycznym" RPG, Wiedzmin jest przodownikiem. PozdrawiamTzL
 
A

Aalaron

Forum veteran
#44
Feb 8, 2009
gdyby zrobic gre maksymalnie zgodna z Saga i ASem, to mielibysmy adaptację Sagi, gdzie przechodzimy poprostu lokacje i przygody opisane w ksiazkach,
Click to expand...
A kto o to postuluje? Nie chodzi o to, żeby przełożyć Sagę na język gry tylko o to, żeby świat w niej (grze) przedstawiony "jechał na tym samym wózku" co świat z książki.Co zaś do Geralta: Dlaczego nie mogłem stworzyć maksymalnie złego, demonicznego mutanta? Dlaczego nie mogłem kraść, mordować cywilów itd.? "Bo wiedźmin tak nie lubił." "Bo to Geralt a nie anonimowa postać z jakiegośtam cRPG". Geralt przecież stracił pamięć, pamiętał tylko jak się nazywa, dawnych znajomych przypomnieć sobie nie mógł, więc skąd wiedział, że lubił tak a nie tak? w tej sytuacji, czyli całkowitej niewiedzy o sobie samym, charakter Geralta jest w pełni plastyczny i jest, czy może raczej - powinna być, możliwość dowolnej edycji tegoż charakteru. Może i taka możliwość jak zrobienie z Geralta rozbójnika bulwersowałaby wielbicieli/znawców/ jedno i drugie naraz/ Sagi ale powinna ona być.
 
C

chariot

Forum veteran
#45
Feb 8, 2009
Tańczący_Z_Lagami zupełnie nie zrozumiałeś o co mi chodziło. JEstem wrogiem i przeciwnikiem wszelkich odstępstw od sagi. Jednak sposób prowadzenia rozmowy. To że gracz mógły byc niemiły dla Foltesta, Wielebnego obdarzyć przesadnym sarkazmem a pewnego Nilfgaardczyka nutką pogardy nie zmieniło by wielce psychiki bohatera. Aalaron całe szczęście, że to ty nie pisałeś scenariusza. Z gry wyszła by kaszana. ;D ;D ;D Nie myl swobody z rpg.
Geralt przecież stracił pamięć, pamiętał tylko jak się nazywa, dawnych znajomych przypomnieć sobie nie mógł, więc skąd wiedział, że lubił tak a nie tak?
Click to expand...
Panowie wy chyba nie wiecie co to jest utrata pamięci. nawyki, sposób wysławiania się, w dużym stopniu charakter czy słownictwo nie ulegają zapomnieniu. Geralt nie miał lobotomii tylko utracił wspominania. (Co zresztą twórcy gry zaznaczają).Pozdrawiam.
 
A

Aalaron

Forum veteran
#46
Feb 8, 2009
Chariot said:
Aalaron całe szczęście, że to ty nie pisałeś scenariusza. Z gry wyszła by kaszana. ;D ;D ;D Nie myl swobody z rpg.
Click to expand...
Teoretycznie powinienem tu walnąc jakąś złośliwą ripostę, względniejakiś śmiechowy obrazek, na które panuje ostatnio tutaj moda. Ale nie zrobię tego.Po 1: Nie wiem jak się ma scenariusz czyli linia fabularna jako taka do wolności w grze.Po 2: Wyobraź sobie taką teoretyczną sytuację: jeżeli Geralt nie rozpoznał Shani, a Triss ledwie pamiętał to jakim problemem bytłoby dla kogoś powiedzenie Geraltowi "Hej, byłem twoim ziomem w Sadze, a ty byłeś taki, śmaki, owaki" i wmówienie mu, że był "zuym" wiedźminem mordującym kobiety i dzieci?Po 3:
Aalaron całe szczęście, że to ty nie pisałeś scenariusza. Z gry wyszła by kaszana.
Click to expand...
No, toś się mój drogi popisał tekstem, masz przed sobą przyszłość przez duże "P".
 
C

chariot

Forum veteran
#47
Feb 8, 2009
Teoretycznie powinienem tu walnąc jakąś złośliwą ripostę
Click to expand...
Czytałem twoje wcześniejsze posty i nie zauważyłem tam złośliwych ripost. Czym sobie zasłużyłem?
Po 1: Nie wiem jak się ma scenariusz czyli linia fabularna jako taka do wolności w grze.
Click to expand...
Ma bardzo duże znaczenie. Wyobraź sobie, że gracz postanawia wyżynać niewinnych ludzi. Myślisz, że mógłby dalej wykonywać questy? (np. dla Foltesta). Raczej była by to zupełnie inna gra o mordercy ściganym przez prawo.
Po 2: Wyobraź sobie taką teoretyczną sytuację: jeżeli Geralt nie rozpoznał Shani, a Triss ledwie pamiętał to jakim problemem bytłoby dla kogoś powiedzenie Geraltowi "Hej, byłem twoim ziomem w Sadze, a ty byłeś taki, śmaki, owaki" i wmówienie mu, że był "zuym" wiedźminem mordującym kobiety i dzieci?
Click to expand...
Teoretycznie mógłby mu też wmówić, że Geralt był rolnikiem i gracz mógłby sadzić marchewki. Myślisz, że utrata pamięci oznacza, że ofiara staje się człowiekiem bez wspomnień. Otóż te wspomnienia istnieją nadal tylko człowiek nie potrafi ich odtworzyć. Często się zdarza tak, że osoba dotknięta amnezją przypomina sobie kim była, co robiła (pamięć przywracają przedmioty związane z wcześniejszym życiem, sny a nawet hipnoza). Geraltowi nie wmówił byś, że był mordercą dzieci (moralność pozostała taka sama) podobnie jak to, że zajmował się polowaniem na grzyby w lesie. RPG to nie swobodny wybór. RPG to trzymanie się koncepcji postaci, która zostaje wcześniej określona. (w papierowych sesjach przez gracza w grach przez autorów). My otrzymujemy Geralta, wiedźmina z przeszłością i ukształtowanym charakterem. Traci "tylko" wspomnienia. Swoją drogą w swoim krótkim życiu na kilku sesjach/larpach natykałem się na elfy, które odgrywały wady swej rasy gdy im było wygodnie, rycerzy chaosu pomagającym kapłance (bo była koleżanką w realu) oraz pół wampira i pół wilkołaka. Niby to RPG i wszystko jest dozwolone ale ja już z takiego podejścia wyrosłem. Dlatego nie jestem za dowolnym kreowaniem Geralta ale uważam że mogli byśmy decydować o tym jak prowadzi on rozmowę.Pełna swoboda była by logiczniejsza gdybyśmy grali nowym, młodym wiedźminem (w zamyśle tak miało być).
 
D

darthbolshevik

Forum veteran
#48
Feb 10, 2009
ok, : Chariot , skoro juz ustalilismy, ze konwencja Wiedzmina nie nadaje sie na grę typu "Do as you wish " , w czym takim razie dokladnie wg Ciebie tkwi problem ? Zawsze mamy do wyboru zasadniczo przynajmniej 2 drogi, a rozwijanie dialogu przez Geralt jest IMO zabiegiem wygodnym, dajacym nam szanse troche bardziej wczuć się w postać, ... chcialbys wybierać co 2 linijke tekstu z panelu sterownia? Techniczne moze i to byloby mozliwe, ale wg mnie dialogi straciliby wtedy na swojej wyrazistosci, bo zamiast na jakosc, trzeba by bylo isc na ilosc. A tak jest kompromis : jest (wzgledna) swoboda wyboru miedzy roznymi opcjami rozwoju dialogu (oprocz scisle fabularnych dialogow, ale o ile dobrze pamietam to i w starych RPG wlasciwie nie mialo znaczenia co powiesz, i tak efekt byl taki sam - z glownym bosem i tak trzeba walczyc :p ) i jednoczesnie dialogi sa humorystyczne , sarkastyczne i wiernie oddajace konstrukcje psychiczna bohaterow. Jedyna rzecza, ktora mnie razila jesli chodzi o sposob w jaki Geralt prowadzi interakcje z otoczeniem, byla sekwencja rozmow z Wielkim Mistrzem w przyszlosci, na terenach zamarznietej Wyzimi. Geralt zdecydowanie wykazuje tutaj dziwna postawę " Nie truj dupy, bierz miecz i walczymy ". Brakuje mi tutaj wyrazistej wymiany zdan , jak z Vilgefortzem w 2 tomie Sagi... wlasciwie wszystko sprowadza sie do tego, ze W.M sie probuje tlumaczyc , a Geralt kwituje jego wynurzenia haslem " Piep*zysz , panie Miecugow. " PozdrawiamTzL
 
F

Firnomir

Forum veteran
#49
Feb 10, 2009
LOL, RPG wszechczasów, dobre.
 
C

chariot

Forum veteran
#50
Feb 10, 2009
Tańczący_Z_Lagami chodzi mi o większą ilość opcji dialogowych. Ważne dla mnie jest też to, że sposób prowadzenia rozmowy miałby realny wpływ na przebieg rozgrywki od choćby cen w sklepach (targując się mamy mniejsze) po mini questa (przekonujemy strażnika miejskiego, że jesteśmy w stanie wykonać zadanie) czy wyegzekwowanie nagrody (kupiec który nas wynajmuje chce nam dać mniej niż obiecał). Mniej więcej tak było w Planescape Torment a to przecież stara gra. Można by wprowadzić bardziej interaktywną rozmowę nie zmieniającą zbytnio scenariusza. Firnomir trochę powagi. Nic do Ciebie nie mam ale po twoim zachowaniu wnioskuje, że mody Ifryta będą miały świetną fabułę i rozbudowane dialogi. Oby tak było bo faktycznie nie mam w co grać. Co do tego, że Wiedźmin jest w czołówce najlepszych RPG na świecie dyskutować nie ma po co. Dobrych gier RPG wyszło naprawdę mało. Problem w tym, że Wiedźmin ma wspaniały silnik i ogromny potencjał a mam wrażenie, że fabulanci nie wycisnęli wszystkich soków. A najgorsze jest to, że nikt o fabule przyszłego produktu nie rozmawia. Temat tabu ze strony REDów.
 
A

Aalaron

Forum veteran
#51
Feb 10, 2009
Chariot said:
Wiedźmin ma wspaniały silnik
Click to expand...
A tak ładnie zacząłeś...Mówiąc o "wspaniałym silniku" masz na myśli Aurorę, czy jakiś inny, o którym nie wiem? Z jednej strony masz rację, lokacje są dobrze wykończone, i takie miejsca jak Waszyngton w FO3 wypadają przy nich blado. Ale mamy też drugą stronę medalu: Mianowicie, niesamowite ograniczenia - i nie chodzi o brak "nieskończonego świata" ale o niewidzialne ściany oraz niesamowicie irytującą lokację jaką są bagna. Poza tym, postacie za nic nie oderwą się od ziemi i byle wzniesienie to dla nich Everest - było takie jedno na Polach, na które normalny człowiek, nie mówiąc już o mutancie wspiąłby się bez kłopotu, a które w grze trzeba było okrążać. Da się to też odczuć w walce. Np. nie da się zepchnąć wroga Aardem z klifu chociaż stoi na jego krawędzi.
 
C

chariot

Forum veteran
#52
Feb 10, 2009
Aalaron przyznam się, że na "silnikach" do gier znam się słabo. Zgadzam się jednak, że te wady, które wymieniłeś nie dość, że są prawdziwe to i jeszcze upierdliwie. Moim jednak zdaniem z prawdziwych RPGów Wiedźmin ma naprawdę dobrą grafikę i silnik. Wystarczający by przedstawić świat Wiedźmina w sposób realistyczny i ciekawy.
 
F

Firnomir

Forum veteran
#53
Feb 10, 2009
Chariot said:
Firnomir trochę powagi. Nic do Ciebie nie mam ale po twoim zachowaniu wnioskuje, że mody Ifryta będą miały świetną fabułę i rozbudowane dialogi. Oby tak było bo faktycznie nie mam w co grać.
Click to expand...
Ja rozumiem, że świetna, polska gra, ale bez przesady. Do miana RPG wszech czasów nie ma po co pretendować.
 
C

chariot

Forum veteran
#54
Feb 10, 2009
Jest tak mało dobry RPG, że spokojnie jest w pierwszej piątce. Wymień mi jakiegoś stosunkowo młodego RPGa lepszego niż Wiedźmin.Jedyny nowy tytuł jaki przychodzi mi do głowy to Vampire masquerade bloodlines. (który jest gorszy od wiedźmina). Mojemu kuzynowi (lat 14) bardzo podobają się gry w stylu Obvilon ale mówię o starych standardach jak Fallout czy PT.
 
D

darthbolshevik

Forum veteran
#55
Feb 10, 2009
dobra, skoro nie Wiedzmin, to jaka gra ma "szanse" pretendowac do tego zaszczytnego miana...?Pytam dosc szczerze, po poza Falloutami , NWN, sagą BG i IwD nie bardzo się orientuje... Zgaduje ze dla wielu ten PT, aczkolwiek o grze uslyszalem dosc pozno, wtedy gralem w BG, potem juz jakoś nie było okazji...PozdrawiamTzL
 
C

chariot

Forum veteran
#56
Feb 11, 2009
BG, NWN oraz IwD do najlepszych raczej nie należą. Banalność fabuły, sztuczność świata, naiwność no i liniowość sprawiają, że produkty DnD na miano najlepszych zasługują. Przyznam się, że gry kuźni BG sprawiły mi dużo frajdy ale nie znaczy to, że będę nieobiektywny i kruka nazwę kurą. Pozostaje tylko kwestia co kto definiuje za RPG jeśli obrażenia, zdobywanie expa i zabijanie smoków to RPG to oczywiście gier jest cała masa.Z gier RPG polecam Fallouty, Arcanym, Vampire masquerade Bloodlines i wspomniany Planescape Torment.
 
S

szop_pracz

Forum veteran
#57
Feb 11, 2009
TaczcyZLagami said:
dobra, skoro nie Wiedzmin, to jaka gra ma "szanse" pretendowac do tego zaszczytnego miana...?
Click to expand...
Taka, w którą pograć mam ochotę o każdej porze. Kiedy mogę przy niej spędzić zarówno 12h bez przerwy i się wciągnąć jak diabli, jak i pół godziny, żeby zrobić jakiegoś niewielkiego questa, mimo wszystko dającego satysfakcję. Niestety, od pewnego czasu nie mam ochoty na żadną grę, włączam sobie tylko czasem TDU na kwadrans dla relaksu.A więc tak - wciągający świat, powinien być duży i rozbudowany, czy otwarty to sprawa dyskusyjna, na pewno urozmaicony; questy, choćby nawet trywialne do bólu zabij-przynieś żeby były z jakimś polotem i ambicją, poczucie humoru również mile widziane.Planescape Torment zaczynałem parokrotnie, ale ani razu mnie nie wciągnął, płyty jednak wciąż mam, może jak sobie wreszcie kupię netbooka, na którym mi nic nie będzie chodziło oprócz starych gier, to pojadę w wakacje gdzieś w Polskę i w wolnych chwilach dam mu jeszcze jedną szansę ;)Jak tak pomyślę, to, może wyda Wam się to dziwne, ale chyba najbliższą mojemu ideałowi grą RPG było Divine Divinity :) O, właśnie, jak wspomniał Chariot, jeszcze mam ambicję poszukać Arcanum i dać mu szansę, bo słyszałem wiele dobrego ;)
 
D

darthbolshevik

Forum veteran
#58
Feb 14, 2009
Taka, w którą pograć mam ochotę o każdej porze. Kiedy mogę przy niej spędzić zarówno 12h bez przerwy i się wciągnąć jak diabli, jak i pół godziny, żeby zrobić jakiegoś niewielkiego questa, mimo wszystko dającego satysfakcję
Click to expand...
Idealnie opisałeś moje uczucia względem Wiedzmina ;) A więc - subiektywizm po raz kolejny, bo przytaczane potem słowa o "duzym i rozbudowanym swiecie" są dośc nieostro sformuowane... duży czyli jaki ? 30km2 za malo ? 45 za duzo ? :p Taki np. Baldurs Gate mial bardzo duzą ilośc lokacji zdatnych do penetracji ( ;D) a mimo wszystko do Wiedzmina startu nie ma . Jak mawiał towarzysz Lenin - " Lepiej mniej, ale lepiej ".Nie powiem na koniec, że nad gustami się nie dyskutuje, bo wtedy ponad 50% forum musiałoby być przez moderatorow uznane za SPAM, ale mimo wszystko coś w tym stwierdzeniu jest.Dalej obstaje przy twierdzeniu, ze DLA MNIE nie padł ani jeden sensowny argument deklasyfikujący Wiedzmina jako pretendenta do miana najlepszej gry RPG (nie wszechczasow, bo mimo wielu talentow, jakie posiadam, trafne (!) przewidywanie przyszlosci nie wychodzi mi w 100 % ... w koncu przeciez wyjdzie kiedys Wiedzmin 2 :p ) . PozdrawiamTzL
 
C

chariot

Forum veteran
#59
Feb 14, 2009
Ja Ci napisałem. Powstały gry komputerowe z bardziej rozbudowanymi cechami rpg. Dialogi, prowadzenie rozmowy, fabuła i dopracowanie świata (nie mam na myśli mechaniki).
 
C

czempion91

Senior user
#60
Feb 14, 2009
Wiedźmin może stać się grą RPG wszechczasów ale potrzeba na to czasu.Jedna edycja pokazuję że jest to gra bardzo dobra ale czy następne takie będą? Mam nadzieję że tak :)
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Next
First Prev 3 of 4

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.