Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
Menu

Register

Wiedźmin i wspomnienia z nim związane - Konkurs

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • …

    Go to page

  • 18
Next
First Prev 11 of 18

Go to page

Next Last
Z

zatus

Rookie
#201
Oct 27, 2013
Mi najbardziej zapadł w pamięć moment kiedy Geralt wraz z jaskrem i zoltanem urżneli z j w pierwszym wiedzminie
 
J

jeedi

Rookie
#202
Oct 27, 2013
Mi w pamięci najbardziej zapadł szum, który w grze zostawiała wiedźmińska klinga. Bardzo lubię książki z Geraltem w roli głównej. Miło było w świecie przez Was stworzonym znaleźć znajome postacie i miejsca. Przyznam, że chociaż dialogi w grze wykonane są ze starannością i dbałością o to, żeby oddać klimat z papieru, to jednak wolałem te książkowe, gdzie mogłem wyobrazić sobie jak dana scena wyglądała. Ot, taka przypadłość zarówno gier jak i filmów. Jednak z walką jest inaczej. Jej opisy w książkach, mimo że oddane obrazowo, czasem aż nadto szczegółowo, były dla mnie niewystarczające (może to ograniczenia wyobraźni). Natomiast kiedy po raz pierwszy usłyszałem szum miecza w grze (tak, trochę odpicowany dla potrzeb efektowności) to dopiero zdałem sobie sprawę jak te nadludzkie możliwości Geralta mogły wyglądać. Jaka z niego szybka bestia. System walki w dwójce, jeszcze bardziej dopracowany (urealniony) był miodem dla moich oczu. Krótko mówiąc gra pomogła mi dopełnić obraz wiedźmińskiego świata. Jestem za to REDom ogromnie wdzięczny.
 
A

adrser

Senior user
#203
Oct 27, 2013
Najbardziej utkwił mi w pamięci pierwszy Wiedźmin. Najpierw długi czas oczekiwania, kolejka przed otwarciem empiku.
W końcu jest gra, mam w rękach, ukradkiem rozpakowuję w pracy, żeby szef nie widział, jak uczeń w szkole pod biurkiem oglądam mapy, jestem zachwycony! W domu pierwsze rozczarowanie, stary sprzęt nie daje rady, kolejny czas oczekiwania na nową grafikę. Instalacja i zostałem porwany, porwany przez wiedźmiński świat. Pamiętam jak bardzo bałem rozczarować się grą i pamiętam jak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Po dwóch wieczorach czasu na grę mało, tak mało, że aż lekarz dał L4. Wessany na tydzień wielkiej przygody, niedostępny dla świata zewnętrznego, chwile trwogi, radości i śmiechu. Ulubionych momentów było zbyt wiele, żeby je tutaj opisać, ale wpleciona historia Regisa = bezcenna.
Tak zapamiętałem moje pierwsze spotkanie z wiedźmińską przygodą.
 
R

RenGit

Forum regular
#204
Oct 27, 2013
Co sprawiło, że nigdy nie zapomnę Wiedźmina? Hmmm... dawno temu byłem bardzo chory... Tak, wiem, że brzmi to jak tani kit wciskany ciemnocie przez niektórych zwany zwykłym żebractwem. A jednak, piszę całkiem serio! Miałem chędożoną grypę! Grypę której apogeum zeszło się w czasie z premierą Wiedźmina, a ja miałem ją przeleżeć łóżku! Tak z początku myślałem... Ale nic z tego! Pełen złości przeplatanej rozpaczą, wysłałem matkę do empiku. Nie było to łatwe przedsięwzięcie bo kobieta szła w zaparte, ale usilne jęki i błagania wkrótce stopiły jej kamienne serce.
Nic nie jest w stanie opisać mojej radości gdy do mych własnych rąk wręczone zostało pięknie zapakowane opakowanie długo wyczekiwanego Wiedźmina, oraz wściekłości gdy w brutalny sposób mi je odebrano! Byłem chory! Bezbronny! Niepełnoletni ! I choć w moim mniemaniu nie było absolutnie nic, co zabraniałoby mi grać... despotycznie opiekuńcza rodzicielka wiedziała lepiej. Przez cały kolejny tydzień patrzyłem na pudełko z gry, zniewolony bezsilnością... To był pierwszy raz kiedy przeczytałem całą instrukcję, poradnik (bez spoilerów) oraz obejrzałem wszystkie materiały dodatkowe i to po kilkanaście razy! Teraz jestem z siebie dumny, gdyż kto wie, czy właśnie nie dzięki zamieszczonemu między dodatkami fragmentowi powieści przeczytałem całą serię. Niestety nie pamiętam dokładnie wszystkich okoliczności związanych z instalacją i pierwszymi minutami gry (chodź nie wątpię, że przystąpiłem do gry z entuzjazmem Jaskra plądrującego zamtuz) Ale nigdy, nigdy nie zapomnę samego Wiedźmina. Dziękuję.
 
Scani

Scani

Forum veteran
#205
Oct 27, 2013
Może to dziwne, ale moment który najbardziej zapadł mi w pamięć z obu gier to ściemnienie, pierwsze jękliwe dźwięki wygrane na skrzypcach i napisy końcowe, które zaczynają powoli przetaczać się przez ekran.

W sztuce bardzo często używa się pojęcia katharsis, a jednak bardzo mało gier potrafi wprowadzić gracza w taki stan. Zwykle zaraz po scenie końcowej dostajemy jakąś chodliwą piosenkę, czy inny energetyczny utwór, który nijak ma się do tego co gracz przed chwilą doświadczył.

W przypadku Wiedźmina gracz wsłuchany w pierwsze nuty grane przez zespół Believe zaczyna "stygnąć", a sama spokojna muzyka staje się kontrapunktem do brutalnych wydarzeń, których jeszcze przed chwila byliśmy świadkami. Tak jakby sama gra uspokajała nas, że to nic, że Odmęty spłynęły krwią, że ze Starej Wyzimy zostały zgliszcza, że wiele osób zginęło, a jeszcze więcej - z królem włącznie - otarło się o śmierć. To nic, że Jakub de Aldersberg ściskał kurczowo naszyjnik z dwimerytu, gdy wbijaliśmy w jego pierś srebrny miecz... To nic.

Jutro tak samo wstanie słońce, a świat ponownie się odrodzi - tak samo piękny i tak samo zepsuty.
Wąż Uroboros ukąsi własny ogon.
Świat odrodzi się w rytm gitar elektrycznych wchodzących w drugiej minucie.
[media]http://www.youtube.com/watch?v=aV1AqCxUVCo[/media]
 
S

shasiu

Forum veteran
#206
Oct 27, 2013
Napisałem już swojego konkursowego posta, ale pozwólcie że napiszę coś jeszcze.
Przeczytałem większość prac, a nie był bym w stanie wybrać tych najlepszych, przed REDami trudne zadanie. Świetną inicjatywą byłoby uhonorowanie wszystkich biorących udział w konkursie, bo chyba wszyscy na to zasługują (taki urodzinowy prezent dla fanów) niestety to niemożliwe. Pozostaje tylko czekać na wyniki, i mieć nadzieje. :)
 
A

Alanowsky

Senior user
#207
Oct 27, 2013
.
 
Last edited: May 29, 2014
I

Ilian_den_Naag

Rookie
#208
Oct 27, 2013
Dosyć długo zastanawiałem się co właściwie napisać, bo żadna opowieść nie jest chyba w stanie oddać, jak wiele znaczy dla mnie gra "Wiedźmin" i ile jej zawdzięczam, bo sam nawet nie jestem w stanie tego określić.
Po raz pierwszy zagrałem w tę grę dopiero w 2011 roku, w dodatku w spiraconą wersję. Świat gier nigdy mnie specjalnie nie absorbował, więc do Waszego cRPGa podszedłem z dystansem, pamiętam nawet jak obiecałem sobie że jeżeli nie znajdę w nim klimatu z sagi Sapkowskiego to dam sobie spokój. Słyszałem wcześniej że gra jest bardzo dobra, ale powątpiewałem w możliwość odtworzenia magii świata zawartego w książkach o Wiedźminie. Jednak szybko dałem się uwieść efektom wizualnym, (do dzisiaj pamiętam jak zachwycałem się światłem wpadającym przez wyrwę w murze do jednej z wież Kaer Morhen) niedługo potem „systemowi” rozgrywki, najpóźniej fabule. Zupełnie pochłonęło mnie podgrodzie, gdzie czerpałem przyjemność z samego wałęsania się po okolicy, zbierania ziół i zabijania barghestów. Pamiętam ze szczegółami pierwsze przejście gry - pojedynek z Leo w piwnicach podgrodzia i rozmowa z Dzikim Gonem, konieczność wyboru między Triss i Shani, zabawna i zmuszająca do przemyśleń opowieść Pustelnika o świętym Graalu, czy konsekwencje konfrontacji z Addą – to momenty gry, które najsilniej wryły mi się w pamięć. Stwierdziłem że to niesprawiedliwe, aby grać w pirata, i z wewnętrznej potrzeby złożenia podziękowania na ręce CDPR, kupiłem oryginalną wersję gry. Pamiętam swój uśmiech gdy zobaczyłem pudełko – mimo że doskonale wiedziałem co dostałem, a w grze spędziłem już wtedy kilkaset godzin, nie czułem nawet cienia znudzenia. Teraz tylko śmieję się w twarz ludziom, którym wydaje się że „The Witcher” to zwykła gra niewarta tracenia czasu.
Podsumowując, każdy kto grał w to dzieło i miał odwagę głębiej pomyśleć, dojdzie lub doszedł do tego samego co ja: Wiedźmin to coś więcej niż zwykłe cRPG. Oprócz miodnej rozgrywki, ma w sobie coś co sprawia że nawet nieliczne mankamenty w ogóle nie kłują w oczy – realizm i znakomity klimat jednocześnie, a przede wszystkim dojrzałą, konsekwentną fabułę. Życzę wam, REDzi, aby Wiedźmin 3: Dziki Gon był grą równie wspaniałą jak część pierwsza serii.


I kilka rzeczy o których zapomniałem:
1. Klimat pól w akcie IV jest tak niesamowity, że za każdym razem gdy przechodzę grę, czekając aż Jaskier pojawi się przy maliniaku, zamiast medytować, stoję w miejscu i przyglądam się krajobrazowi.
2. Muzyka z Wiedźmina jest dla mnie najlepszym soundtrackiem jaki kiedykolwiek słyszałem, przebija nawet Howarda Shore’a (Władca Pierścieni) i Grzegorza Ciechowskiego (serial Wiedźmin)
3. Gdyby ktoś nie dowierzał, że przyjemność sprawia mi włóczenie się po kryptach i cmentarzach w poszukiwaniu plugastwa które mogę wytępić, mogę udostępnić zapis z gry, w którym Geralt osiągnął siedemdziesiąty poziom doświadczenia ;)/>/>
4. Dziękuję, CD Projekt RED. Dziękuję za to co stworzyliście.
 
U

username_2396246

Senior user
#209
Oct 27, 2013
Szczególną dla mnie rzeczą były wioska Odmęty oraz Flotsam. Są to lokacje moim zdaniem jedne z najlepszych w historii gatunku, dzięki czemu na zawsze w pamięci zostały mi chwile gdy zagłębiałem się w zwykłe problemy zwykłych ludzi. Kiedy spotykałem się z prostą mentalnością chłopów, tak bardzo podobnej naszej słowiańskiej. Przesiadując i zagłębiając się w te dwie wioski czułem się tak jak wtedy gdy czytałem Dziady, czy Pana Tadeusza. Niesamowite chwile, które ciężko opisać słowami, klimat, który można jedynie poczuć w grze. To właśnie jest wspomnienie i uczucie wiążące mnie z obiema grami Wiedźmina.
 
D

_Dimonn

Senior user
#210
Oct 27, 2013
Najwiekszą niesamowitością obu wiedźminów był przede wszystkim klimat z muzyką, dialogami, postaciami oraz ogólna aranżacją lokacji i otoczenia, gdzie wszystko, aż ociekało złożonością i nielinjowością świata przedstawionego, który był prawdziwy i brutalny. Mnie najbardziej zapadł w pamięć moment odnalezienia ciała detektywa raymonda co było sporym szokiem, lecz to pozwoliło przejrzeć plany Azara i zrobić mu niespodzianke na bagnach. Pamiętam również waśń między siostrami we wsi Odmęty, ona z koleji utkwiła mi w pamięci z powodu, że nawet moja mama nie cierpiąca gier komputerowych, mocno zainteresowała się tą historią z ważywszy, że jedna z sióstr to jej imienniczka. Zwieńczeniem pierwszej części było fantastyczne outro, które dla mnie było po prostu majstersztykiem, aż szkoda, że temat nie został mocniej rozwinięty w drugiej części. A propos "zabojcy krolow" do tej pory gra mi w glowie melodia Iorvetha grana na flecie na samym początku. Szczególnie zapamiętałem również historie o Burej chorągwi i to z jakim sentymentem podchodzili do niej postacie z gry.
 
E

erroreq

Forum regular
#211
Oct 28, 2013
A więc wiedźmin w moim życiu:
-Kiedy wychodziła "Jedynka" byłem jeszcze dzieciakiem. Pamiętam kolega któremu gra chodziła opowiadał mi o znakach, mieczach itp. Ja miałem utarty schemat dnia. Wracam do domu, odpalam demo, robię w międzyczasie lekcje (miałem tak cienkiego laptopa że proces wczytywania dema trwał około pół godziny :D/>/>/>), kończę demo ze 2 razy i potem czytałem książki wiedźmina.
-Już około półtora roku temu, gadając z kumplem, zaproponował mi że przedstawi mi dziewczynę-jego przyjaciółkę "na pewno sobie przypadniecie do gustu-ona też czyta wiedźmina. No to poszedłem. Miesiąc później oficjalnie byliśmy parą, jesteśmy "ze sobą" po dzień dzisiejszy, z zapartym tchem słucha jak jej opowiadam o Wieśku 3 :D/>/>/>
-No i ostatni myślnik.. Otóż Właśnie moja dziewczyna kupiła sobie laptopa specjalnie pod Wiedźmina 1 i 2-kiedy u niej jesteśmy częściej gramy razem niż oglądamy filmy xD A żeby było zabawniej do laptopa Lenovo dostała kopie obu gier za darmo.
-Soundtrack Wiedźmina 1 w telefonie-genialny nastrój :)/>/>

O Wiedźminie nawet jakbym chciał-zapomnieć nie mogę... Ciągle pytania "Jak to przejść?", "Na filmiku koleś miał już 4 znaki, dlaczego ja mam ciągle 3?" "Czemu z potworów nie "dropi" mi to czego potrzebuję do zadania?" Itp :D/>/>/>

Pozdrawiam całą ekipę CDP RED i niecierpliwie czekam na 3 część gry-już odkładam kasę na kompa :D/>/>/>

Dopisuje 2 komentarz bo przez telefon nie widzę opcji edycji a coś mi się przypomniało.
Otóż mam swoją Triss bo dziewczyna jest ruda <3 więc w sumie to co najważniejsze mam dzięki Sapkowskiemu :)/>
To chyba wszystko. Jeszcze raz pozdrawiam.
 
J

Jinn_pl.760

Rookie
#212
Oct 28, 2013
Wiedźmin
Jeden z najbardziej zapadających mi w pamięć momentów miał miejsce na początku gry. Pierwszy rozdział, podgrodzie, wchodzę do krypty. Ekran robi się ciemny, słyszę przeciąg, jakieś bliżej niezidentyfikowane dźwięki, lecące nietoperze. Klimat tego miejsca uderza mnie z całą swoją siłą, jeżą się włoski na karku, zagłębiam się powoli w mrok... W tym momencie Wiedźmin pochłonął mnie całkowicie. I tak podróżowałem wraz z Geraltem. Świetnie pamiętam rozległe pola czwartego aktu, gdzie spotykało się północnicę i południcę, a także Brzeg, gdzie tak chetnie zaglądałem w każdy zakamarek, przesiąknięty wręcz słowiańskim klimatem.
Chcałbym jeszcze wspomnieć konflikt Abigail z wieśniakami. Poczułem się jak Geralt, zastanawiając się czym jest Zło, jeszcze na długo po zakończeniu sprawy. Tamte wybory przypomina mi za każdym razem trailer do Wiedźmina 3.
Dziękuję Wam za Wiedźmina, ten klimat, całą masę emocji i łamania głowy nad moralnością!
Wszystkiego najlepszego!
 
Sylvin

Sylvin

Mentor
#213
Oct 28, 2013
Moje najintensywniejsze przeżycia z Wiedźminem powiązane są z pierwszą częścią gry...
Wstępnie rozwaliło mnie intro, później oczarował mnie akt pierwszy, drugi, każdy kolejny. Im dalej, im więcej, tym było trudniej. Mój pecet ledwo zipał, a w trakcie ładowania lokacji szedłem zrobić sobie herbatę i kanapki. To była gra, która dała mi masę ładnych widoków oglądanych poklatkowo, na najniższych detalach. Ale mimo wszystko grę ukończyłem. Udało się to dzięki dobrze przemyślanej taktyce polegającej na przewidywaniu tego co się stanie na dwa ruchy przed tym co teraz widzę, mając przed sobą z piętnastu przeciwników na tle płonącej Wyzimy... Ale dało się. Komputer nie był młody, nie zawsze dawał radę, ale ja dałem. A to coś znaczy.
Klimat i trudne wybory, które dostarczała gra. Wybory między Triss, sesją, a Shani. To były najtrudniejsze decyzje z jakimi trzeba było się zmagać, najbardziej chwytające za serce i rozum. Tak, to były czasy.
Wiedźmin drugi był już spokojniejszy. Gładko przechodził przez obwody mojego PC, dostarczając bardziej płynnych wrażeń wizualnych. Był też bardziej ustatkowany a wybory też nie były już takie same. Cóż studia się zdążyły skończyć, oczywiście z happy endem. A historia Wiedźmina, jak to mówią - "historia nie kończy się nigdy" :p/>
 
Marcin Momot

Marcin Momot

CD PROJEKT RED
#214
Oct 28, 2013
Zwycięzcy konkursu zostali ogłoszeni w pierwszym poście. Gratulujemy i dziękujemy za udział:)
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#215
Oct 28, 2013
Lista zwycięzców w pierwszym poście, gdyby ktoś nie zauważył ;)

Nasze gratulacje!
 
robert70r

robert70r

Mentor
#216
Oct 28, 2013
Gratulacje dla szczęśliwców.
 
Y

ynterono

Rookie
#217
Oct 28, 2013
Gratki. Oby więcej takich akcji, niekoniecznie z nagrodami. Moglibyście nas czasem trochę popodpuszczać pytaniem "Co sądzicie, jak wspominacie, co zapadło wam w pamięć...". Wtedy coś by się działo na forum.
 
M

Mario666

Forum veteran
#218
Oct 28, 2013
"Znowu w życiu mi nie wyszło... "
:D
 
K

kpt_wlodzimierz

Forum veteran
#219
Oct 28, 2013
Kolejne przyjemne wspomnienie :D

Gratulacje! ;)
 
J

Janoz_94

Forum veteran
#220
Oct 28, 2013
kptwlodzimierz said:
Kolejne przyjemne wspomnienie :D/>

Gratulacje! ;)/>
Click to expand...
Dokładnie. :D Innym zwycięzcom również gratuluje... :)
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • …

    Go to page

  • 18
Next
First Prev 11 of 18

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.