Wiedźmin IV - Dyskusja Ogólna

+
Mam tylko nadzieję, że dobrych pomysłów na fabułę i miejsca jest tak wiele, że wystarczy ich na Wiedźmina4 oraz ewentualny 3 dodatek.
A że od ostatniego rozszerzenia minęło już prawie 10 lat jestem spokojny :)

Łączny czas pracy nad Wiedźminem 1,2,3 i dwoma genialnymi dodatkami to jakieś 13 lat.
 
Zerrikania czy Ofir brzmią dla mnie jak nudny dobór lokacji anyway. Do tego zostało jeszcze trochę ciekawych lokacji z książek których gry nie eksplorowały, o Zerrikanii wiemy niewiele a osobiście REDom średnio ufam w samodzielnym budowaniu lore całych krain.

Ja osobiście bardzo chętnie zobaczyłbym Mahakam, tym razem w "pełnokrwistej" wersji. I przy okazji może trafiłyby się pełnokrwiste gnomy :cool:
W Wojnie Krwi REDzi w zasadzie stworzyli historię sami, z udziałem masy autorskich postaci, a miejsca akcji wypełniali własnym lore, bo w większości były one słabo opisane. Mahakam też zresztą się pojawił. Tak czy siak, rezultaty były dobre. Sposób prowadzenia historii, wybory oraz ich konsekwencje były lepsze niż w W3.
 
Ja osobiście jestem bardzo sceptyczny w kwestii tego dodatku, choć oczywiście chciałbym @się pozytywnie zaskoczyć. Główny problem widzę w tym, że przecież, żeby był on kompatybilny z W3 Redzi musieli by wrócić do pracy na RedEngine, a wiele razy wspominali, że ten etap jest zakończony. Chyba , że nie będzie opcji przeniesienia postaci, ekwipunku, etc., tylko dostalibyśmy jakieś drzewko wyborów do przeklinania na początku... Tak, czy siak ja uwierzę w istnienie tego dodatku dopiero jeśli ktoś z Redów oficjalnie to potwierdzi.
 
Można przecież przedstawić wiele kwestii w trailerach przed nadchodzącym Wiedźminem 4 lub nawet w opcjonalnym prologu w samej grze.

Zakładam więc, że jeżeli taki dodatek powstaje jest potrzebny i przemyślany.

Jak to zwykle bywa pożyjemy, zobaczymy.

Ale snuć teorie też jest czasem fajnie :)
 
Fakty są takie, że Fool’s Theory pracuje nad niezapowiedzianym jeszcze projektem związanym z CDPR i zatrudnia do tego niemały, bo liczący ponad setkę osób zespół - wynika to wszystko z konferencji inwestorskich.
Nie wiemy oczywiście na tym etapie, czym jest ten projekt - natomiast to z nim związane są spekulacje o DLC do W3.

Zakładając, że jest w nich ziarno prawdy - absolutnie nie widzę tego projektu jako pomostu między grami.
Robienie prologu do początku nowej sagi, której formą jest gra na, zakładam, około 100 godzin, jest kompletnie nieintuicyjne, bo nakazuje części fanbejsu wracać do ponad dziesięcioletniej gry, żeby w pełni cieszyć się historią nowej. Nie bez kozery REDzi mówią o tym, jak istotna jest dla nich zmiana protagonisty i o początku nowej sagi.
Między bajki wkładam też plotki o Ciri jako protagonistce - nie ma ona swojej „właściwej” pętli gameplayowej w Wiedźminie 3, a wymyślanie jej na nowo przez zespół niezależny od tego, który pracuje nad czwartą częścią trochę mija się z celem w momencie, kiedy laicy już mają problem z konceptem zmiany zestawu umiejętności między częściami. O niepotrzebnych komplikacjach w pracy nad projektem nie wspominam, bo zakładam, że jego koszt jest proporcjonalnie mniejszy w świetle gotowych już i działających narzędzi, gdzie FT posiada tę „instytucjonalną” wiedzę na ich temat - studio zasilają bowiem weterani z Redów.

Zakładam - powtórzę się, przy teorii, że jest w plotkach ziarno prawdy - że jest to po prostu kolejna przygoda z Geraltem. W odpowiedzi na tą teorię widzę w sieci głosy, że po co, że Białowłosy dostał już swój koniec, że bez sensu - rewizjonistom przypominam zatem, że generalny konsensus stawia historię dodatków do W3 wyżej, niż jej główną fabułę i ich formuła jako osobnej, bliższej opowiadaniom przygody bardzo dobrze się zawsze przyjmowała. A że Geralt miał wspaniały epilog ze złamaniem czwartej ściany spojrzeniem w kierunku gracza? No cóż, powiedziałbym, że wykopywanie go, hehe, z grobu jest bardzo „on brand” wziąwszy pod uwagę, co z postacią zrobili wcześniej i REDzi i Sapkowski.
 
Last edited:
Taki projekt musi miec jakąś kompanie reklamowa . A moze cdp red zaplacił temu analitykowi aby to powiedzial xd??? Tymczasem mowi sie o dodatku do w3 a modach do konsol dalej cisza ... Moja teoria jest taka , że mieli pomysl na samodzielny dodatek w3 , ale projekt im sie wykmnał z pod kontroli pod wzgledem tego jak obrzerny jest i nie wiedza co z nim zrobic....
 
100+ osób z Fool's Theory pracujących nad jakimś projektem to nie brzmi jednak jak coś małego, ani niezaplanowanego. Do rimejku W1 droga daleka. Nie wyjdzie przecież przed W4. Sam W4 to pewnie też najwcześniej pod koniec 2027, a realnie to gdzieś w 2028. Jest zatem dużo czasu, by wypuścić coś nowego do W3, jeśli chcą.

O kampanię reklamową bym się nie martwił. Internet huczy od plotek, a już sama oficjalna zapowiedź wywołałaby ogromne zainteresowanie. Wiedźmin 3 to pewnie najlepiej odbierana gra REDów. Nawet ci, którzy nie przepadają za Cyberpunkiem lub narzekają na W4 po zapowiedzi (bo Ciri, bo Próby Traw, bo UE5 itp.), o W3 wypowiadają się zazwyczaj dobrze. Chętnych do powrotu do W3 z nowym contentem wg mnie nie zabraknie.

Spekulacje, że dodatek miałby być swoistym pomostem między W3 a W4, wydają się naturalne. Skoro bowiem W4 jest gdzieś na horyzoncie, a W3 dostałby rozszerzenie po 10 latach od premiery, to raczej nie byłaby to historia totalnie przypadkowa, bez absolutnie żadnych związków z W4. Natomiast w ogóle nie musi to oznaczać, że będziemy kontrolować Ciri w zakresie, który wykraczał poza to, co było w W3, czyli jakieś kontekstowe sytuacje. Już od czasów W2 twórcy stosują zabieg okresowego kontrolowania innej postaci, więc nie jest to nic nowego. Domyślnie będzie to jednak pewnie Geralt jak zwykle.
 
Last edited:
Ech, ja nie chcę kolejnego dodatku, w tej chwili gra mi idzie pięknie z modami, a jak wyjdzie kolejny dodatek z patchami, to masa modów się zdezaktualizuje i trzeba będzie wszystko od nowa robić, i liczyć na to że autorzy modów je zaktualizują :(
 
Ech, ja nie chcę kolejnego dodatku, w tej chwili gra mi idzie pięknie z modami, a jak wyjdzie kolejny dodatek z patchami, to masa modów się zdezaktualizuje i trzeba będzie wszystko od nowa robić, i liczyć na to że autorzy modów je zaktualizują :(
No jeśli się ten dodatek pojawi, to gwarantuje, że jeśli go nie chcesz, to nikt Cię pod pistoletem do kupna i instalacji dodatku (ani łatek) zmuszał nie będzie.
 
A może będzie to samodzielny dodatek, niewymagający w3. Może też powstawać na red engine 4, a nie 3 jak w3. Chociaż nie wiem czy assety red engine 4 z cp 2077 nadają się do gry wiedzmino-podobnej.
 
Ech, ja nie chcę kolejnego dodatku, w tej chwili gra mi idzie pięknie z modami, a jak wyjdzie kolejny dodatek z patchami, to masa modów się zdezaktualizuje i trzeba będzie wszystko od nowa robić, i liczyć na to że autorzy modów je zaktualizują :(
xD tego jeszcze nie grali.
 
Na razie to nikt nawet nie potwierdził, że będzie jakikolwiek dodatek.
Może też być tak, że ktoś myli dodatek do W3 z prologiem albo demo do W4.
 
Już w momencie next genowej aktualizacji, myślałem o tym, że super byłoby zobaczyć nową lokację na tym silniku, która od początku byłaby planowana z ray tracingiem, dalszym zasięgieg rysowania oraz lepszymi teksturami. Mechaniki pozostaną niezmienne, ale potencjał na zobaczenie czegoś pięknego na red engine wciąż jest spory (gra wygląda świetnie z RT, ustawieniami uber+ w wyzszych rozdzielczosciach)
 
to gwarantuje, że jeśli go nie chcesz, to nikt Cię pod pistoletem do kupna i instalacji dodatku (ani łatek) zmuszał nie będzie.
Rada równie dobra, jak taka że nikt mnie nie zmusza do grania w wiedźmina 3 i mogę równie dobrze rzucić to w cholerę.
Poza tym tak dobrze nie ma, nawet jak nie zainstaluję dodatku, to kolejne łatki i tak wyjdą, a jak będą pojawiać się kolejne mody które będę chciał mieć, to będą powstawać do najnowszej wersji gry, więc tak czy owak będę musiał aktualizować.
xD tego jeszcze nie grali.
Nie wiem czy używasz modów, ale nie było by ci do śmiechu, jak instalujesz sto modów, wszystko działa, wychodzi patch, gra po tym nie chce się uruchomić, i trzeba po kolei sprawdzać który mod to powoduje, by go usunąć. A potem wychodzi kolejny patch i tak w kółko.
Ilu to graczy dostało szału, jak po latach Bethesda wypuściła zbędnego patcha, który nic nie zmieniał a popsuł tylko wszystkie mody?
 
Ilu to graczy dostało szału, jak po latach Bethesda wypuściła zbędnego patcha, który nic nie zmieniał a popsuł tylko wszystkie mody?
No ale porównanie nowego dodatku do Wiedźmina 3 z towarzyszącym mu patchem do slopu Bethesdy to grube przegięcie. Tym bardziej, że Bethesda to akurat słynie z obijania się i problemem jest to, że robią *tylko* patche do swoich starych gier, których żywotność dodatkowo jest w znacznej mierze oparta na modach. Zresztą, w przypadku W3 plotki mówią o pełnoprawnym dodatku fabularnym, także patch to byłby tylko bonus.
 
Byłbym mega szczęśliwy gdyby się pojawił nowy dodatek fabularny. Żeby jednak ktoś miał z tym problem :confused::LOL:
No uśmiałem się trochę, szczerze przyznam. Odpuszczę sobie sarkazm, choć sam się nasuwa, ale bądźmy na luzie.
@CesarzTemeri, czasem w życiu jest jak z tym powiedzeniem. Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Do ciebie należy słodki wybór co z tym zrobisz i nie możesz mieć pretensji do innych. To chyba jest dość oczywiste :)

Niezależnie od tego z jaką ukochaną grą miałbym do czynienia, w którą lubię grać mimo upływu lat, a przy której pojawiłaby się wymagana łatka, która naprawiałaby poważny problem, to przyjąłbym to na klatę. Być może byłoby mi żal modyfikacji, ale lepiej mieć grę, która będzie sprawna. Bywają gry, z którymi po dekadach są problemy, a chciałoby się odpalić. Ile bym wtedy dał by pojawiła się jakaś łatka.
Tu jednak nie mówimy o łatce, ale o tym, że może pojawić się dodatek z całą nową historią do poznania.
 
A to nie jest tak, że jak ktoś gra z modami, to jest to w zasadzie jego decyzja i jego problem?

Tak, ale co to zmienia? Jest to problem kolegi, ale w sumie problem realny i ja go jakoś tam rozumiem, nie ma się co śmiać, przecież nie napisał nic co by powyższemu przeczyło.
Mody potrafią zmienić sporo w rozgrywce, niektórzy lubią nawet bardzo, bardziej niż kolejną przygodę do historii, która ma już napisany swój epilog i to w sumie dwa razy.

Zresztą byłby to chyba światowy ewenement, żeby do gry która już ma zapowiedzianego i produkowane go następcę oraz 10 lat na karku robić oficjalny dodatek, nie sądzę żeby to się wydarzyło. Ktoś kojarzy coś takiego?
 
Fakt, nie jest to częste zjawisko, tym bardziej rozpala wyobraźnię.

Zwykle kultowe tytuły podtrzymuje sama społeczność tworząc do nich nową treść nawet po 25 latach od premiery (patrz Heroes3).

Dlatego postanowiłem zapytać internet - popowiada mi:

- Kingdoms of Amalur z 2012, które w swojej odnowionej wersji z 2020 w 2021 dostało nowe obszary i zadania.
- Neverwinter Nights z 2002 dostało dodatek Wyvern Crown of Cormyr w 2018 (po Enhanced Edition)
- Doom z 1993 dostał Sigil w 2019 roku
- Lords of the West jako dodatek z 2021 roku do gry Age of Empires II Definitive Edition z 2019 pierwotnie gry z 1999 roku.

Czemu odnowienia są dobrym przykładem? Bo w sumie dostaliśmy je gratis w cyklu życia Wiedźmina 3.
 
Top Bottom