Wiedźmin IV – Oficjalny zwiastun filmowy

+
Geralt z Rivii. Ciri z Wyboru.

A Wy jakieś rozkminy robicie...
Tak jak Geralta nazywali Gerbrandt, Gerwant tak do Ciri będą się zwracać: Kiri, Siri... mutantko pieprzona. Swoją drogą ciekawe jaki będzie stosunek zwykłego plebsu do Ciri jako wiedźminki. Sama Ciri mówiła w Corvo Bianco że jeżeli ludzie traktują kobiety inaczej to na pewno nie lepiej. Tam ją okradli, a tam chcieli oszukać. Dla Geralta to nie pierwszyzna.

W końcu Geralt miał do czynienia z powszechnym ostracyzmem nie tylko wśród wieśniaków ale też niektórych magów. Nawet w "Rozdrożu Kruków" kiedy Geralt wykonuje swoje pierwsze zlecenia wszyscy uważają go za gołowąsa i najlepiej sami upolowaliby tego potwora a nie najmowali kogoś kto może pokpić sprawę. Oczekuję że tu będzie podobnie, tym bardziej że chłopi pierwszy raz widzą wiedźminkę na oczy.
 
Last edited:
Ale obawiam się że niczym serialowa Ciri powie ona na początku W4:
"Jako kobieta jestem za słaba, chcę być silna jak Geralt i chcę pić te same eliksiry",
więc Geralt z radością wstrzyknie w nią trujące mutageny...
Czego nie zrobił nawet w serialu. I nie zrobiłby w książkach...
A niedawno pisałem o wyciąganiu zbyt daleko idących wniosków ze zbyt skąpego materiału... A teraz wyobraźnia galopuje niczym Dziki Gon po firmamencie i spekulacje nie mają granic :coolstory:
 
Mnie też to rozbawia że zwiastun który de facto nie pokazał żadnego gameplayu zrobił takie zamieszanie. Zresztą nie ma się co dziwić. CDPR na The Game Awards spuściło bombę. Można rozmawiać o tym co można zrobić lepiej niż w Wiedźminie 3 ale na razie niewiele wiemy a Redzi się na razie nie dzielą informacjami bo jest na to za wcześnie. Ale tak jak GTA 6 jest najbardziej wyczekiwanym tytułem 2025 roku tak domysły odnośnie tego jaki będzie wiedźmin będą snute jeszcze przez 2 - 3 lata. Jak Redzi pokażą jakiś konkretny gameplay dopiero wtedy możemy mówić o konkretach.
 
A Wy jakieś rozkminy robicie...

Ja nie robię sobie rozkmin, tylko jaja z tłumaczeń motywacji w tym wywiadzie.

Ciekawe, gdzie zgłaszali się inni ochotnicy do zostania wiedźminami z wyboru i czy Kaer Morhen miało w większych miastach swoje placówki rekrutacyjne. No bo pewnie byli by tacy, co chcieliby zostać wiedźminami.
 
Tamci poprzedni wybornicy mieli na pewno bardzo płytkie motywacje, więc nikt ich nie liczy. Większość po prostu pragnęła się dorobić, a niektórzy podobno chcieli widzieć w ciemnościach, by móc po nocach podglądać kąpiące się niewiasty. Ciri jest pierwszym prawdziwym wiedźminem z wyboru, gdyż spędziła szczęśliwe kilkanaście miesięcy w Kaer Morhen i nikt jej nie podejrzewa o chęć podglądania, bo ma lustro.
 
Last edited:
Czy ktoś z Was pamięta gdzie cytowano tekst pieśni śpiewanej przez Mioni w trailerze? Wiem, że widziałem ten tekst z tłumaczeniem tylko nie pamiętam gdzie i jaka była jego treść.
 
Czy ktoś z Was pamięta gdzie cytowano tekst pieśni śpiewanej przez Mioni w trailerze? Wiem, że widziałem ten tekst z tłumaczeniem tylko nie pamiętam gdzie i jaka była jego treść.
Vehn faér ar es erem.
Fáre ta az herre.
Halgar a lepthei kovess ei erdhe.
Vehn faér ar es erem.
Fáre ta az herre.
Halgar a lepthei kovess ei erdhe.
Vehn faér ar es erem.


sauce

Oficjalnego tłumaczenia nie ma, tylko AI slop.
 
Czy ktoś z Was pamięta gdzie cytowano tekst pieśni śpiewanej przez Mioni w trailerze? Wiem, że widziałem ten tekst z tłumaczeniem tylko nie pamiętam gdzie i jaka była jego treść.

"Vehn faér ar es erem." - "When the fire is out."
"Fáre ta az herre." - "Farewell to the lord."
"Halgar a lepthei kovess ei erdhe." - "The light of the stars guides the way."
"Vehn faér ar es erem." - "When the fire is out."
"Fáre ta az herre." - "Farewell to the lord."
"Halgar a lepthei kovess ei erdhe." - "The light of the stars guides the way."
"Vehn faér ar es erem." - "When the fire is out."

„Kiedy ogień zgaśnie”.
„Pożegnanie z panem”.
„Światło gwiazd wskazuje drogę”.
„Kiedy ogień zgaśnie”.
„Pożegnanie z panem”.
„Światło gwiazd wskazuje drogę”.
„Kiedy ogień zgaśnie”.

Słownik starszej mowy | Wiedźmin Wiki | Fandom
 
„Kiedy ogień zgaśnie”.
„Pożegnanie z panem”.
„Światło gwiazd wskazuje drogę”.
„Kiedy ogień zgaśnie”.
„Pożegnanie z panem”.
„Światło gwiazd wskazuje drogę”.
„Kiedy ogień zgaśnie”.
To właśnie AI slop, jak przyznał autor komentarza na FB :p
 
To właśnie AI slop, jak przyznał autor komentarza na FB :p
Czyli ja :D Ale AI podał że korzystał ze słownika z Wiki. Jest jeszcze inne tłumaczenie :

Here's the translation from the Witcher Elder Speech into English:

"The world is a harmony. Hear the call. Follow the light into the earth. The world is a harmony. Hear the call. Follow the light into the earth. The world is a harmony."

LUB

"Where is the path to the land of the old ones.
Follow the light, the shadow of the past.
He who walks the path will find the truth."
 
Last edited:
No jak spojrzysz do słownika to zauważysz, że nie ma w nim słów z trailera. Nie wiemy nawet, czy pieśń to faktycznie Starsza Mowa, bo choć wygląda w jej stylu, nie zawiera żadnego ze znanych słów.
 
A tacy wiedźmini z wyboru?

Nie było wiedźminów z wyboru, przynajmniej własnego i przynajmniej w czasach Geralta. Wiedźmini zbierali porzucone dzieci, mutowali i szkolili. Motywacja, którą się kierowali, nie do końca jest jasna.
Ciri ma szansę zostać jednym z niewielu "pełnych" wiedźminów z własnego wyboru, jeśli nie jedynym.
 
Może gdyby istniała procedura pozwalająca na bezpieczne przetrwanie tych wszystkich niemiłych, szkodliwych dla zdrowia i życia mutacyjnych i hormonalnych przemian, to ochotnicy by się znaleźli. Niestety dopiero redzi ją na tyle udoskonalili, że pierwsza ochotniczka z wyboru mogła się jej poddać. Ale na pewno teraz wielu podąży jej śladem.
W sumie nie bardzo wiem, dlaczego tak bardzo ją chwalą za bycie tą pierwszą. Żadna w tym jej zasługa. Równie dobrze redzi mogliby ją wysłać na Księżyc i ogłosić, że oto mamy pierwszą na świecie astronautkę. Cóż, nikt inny nie miał takiej możliwości.

Mnie najbardziej w tej dyskusji rozbawiło stwierdzenie redów, że przecież A. Sapkowski sam w książkach nazywał Ciri wiedźminką, więc jest to ostateczny argument logiczny za tym, że na pewno nie miałby nic przeciw, by ją zmutować. Ale zapobiegawczo nie zasięgnęli opinii, bo wiadomo, nie ma co mu głowy zawracać takimi detalami, a poza tym on i tak się nie interesuje. Chociaż nawet jakby go zapytali, to by powiedział, że mogą sobie z niej zrobić i kucharza na promie rejsowym kursującym na wyspy Skellige.
 
Historia i Fantastyka - wywiad z A. Sapkowskim :

Na schodach zamczyska Stygga Ciri ostatecznie staje się wiedźminem "doskonałym", tym prawdziwym z wiedźmińskch legenda jest już określona. Za chwilę, gdy będzie razem z Geraltem schodzić po stopniach, odbije mieczem strzałę lecącą prosto w jego pierś.

Ciri jest wiedźminem, który nie potrzebuje "kocich" oczu, nie potrzebuje wykonywać specyficznego wiedźmińskiego tańca, który był przydatny w walce z potworami, "albowiem walka Dobra ze Złem toczy się teraz na innym polu bitwy i zupełnie inaczej jest prowadzona.

"— Ciemność, o której mówisz — powiedział — to stan ducha, nie materii. Do walki z czymś takim trzeba wyszkolić całkiem innych wiedźminów. Najwyższy czas zacząć."

Medalion z głową wilka był symbolem wiedźmiństwa, zwykłego fachu, polegającym na zabijaniu potworów. Ciri to symbol nowego wiedźmiństwa, czy raczej uosobieniem tego, co zawsze kryło się pod tą nazwą, a wiąże się, w moim przekonaniu, z głęboko rozumianą formą pomagania jako celem w życiu.

Ciri jest wiedźminką, jest genetyczną mutantką, która nie musi przechodzić Prób, jest mitycznym Dzieckiem Przeznaczenia, posiadaczką genu Starszej Krwi, którego właściwości i moc ma różne aspekty od odporności na Wodę Brokilonu i zapewne wiedźmińskie mutageny do możliwości wędrówki między Światami. To jest książkowy kanon.

Ciri nie potrzebowała żadnych Prób ani Zmian, nie musi przechodzić żadnych mutacji by stać się wiedźminem, nie tylko pod względem filozoficznym ale i praktycznym. Ona jest przecież od urodzenia mutantem, genetycznym mutantem posiadającym geny ludzkie, elfie i "boskie" - pochodzące od jednorożców. To Starsza Krew zastępuje u niej potrzebę jakiejkolwiek dodatkowej mutacji. Dlatego Ciri jest prawdziwym Dzieckiem Przeznaczenia z wiedźmińskich legend. Dzięki Starszej Krwi, która jest integralną częścią jej osoby, genem, którego nie można przecież z niej usunąć, nie można się go wyrzec, Ciri jednocześnie jest Panią Światów i wiedźminką. Może ona oczywiście wyrzec się funkcji Pani Światów tak samo może się wyrzec wiedźmiństwa, jakby chciała. Samej jednak Mocy, którą ma w sobie wyrzec się nie może bo to integralna część jej osoby.

Ciri nie potrzebowała żadnych Prób, nie musi przechodzić żadnych mutacji, by stać się PRAWDZIWYM wiedźminem. To Starsza Krew zastępuje w niej potrzebę jakiejkolwiek dodatkowej mutacji. Dlatego Ciri jest prawdziwym Dzieckiem Przeznaczenia z wiedźmińskich legend:

"- Czy wszystkie opowieści o Prawie Niespodzianki to legendy?
- Wszystkie. Przypadek trudno nazwać przeznaczeniem.
- Ale wy, wiedźmini. nie przestajecie szukać?
- Nie przestajemy. Ale to nie ma sensu. Nic nie ma sensu.
- Wierzycie, że Dziecko Przeznaczenia przejdzie Próby bez ryzyka?
- Wierzymy, że takie dziecko nie będzie wymagało Prób"

Andrzej Sapkowski, "Coś więcej"
 
"albowiem walka Dobra ze Złem toczy się teraz na innym polu bitwy i zupełnie inaczej jest prowadzona.

A od Wiedźmina 1 mamy plagę potworów. To zmienia zupełnie status świata z książek, gdzie potwory były na wymarciu. I w tym nowym kontekście, na tym polu bitwy, Ciri doskonała być nie musi.

Mamy jednak tę trylogię przed IV, ona i jej zmiany względem kanonu nie znikną. Nie wątpię, że ta warstwa "nowego Zła" będzie też poruszana. Ba, przez to jakim wiedźminem Ciri jest, myślę i liczę, że tym bardziej. Ale potwory dalej istnieją w grach i są wciąż realnym problemem.
 
Top Bottom