Wczoraj ukończyłem Wiedźmina. Końcowy filmik dosłownie wgniótł mnie w fotel! Chylę czoła przed twórcami... Wiele razy podczas grania zastanawiałem się co by można zmienić w drugiej części, jeśli takowa powstanie. I w końcu doszedłem do takich wniosków: WALKA - więcej odpadających kończyn w trakcie walki, w szczególności podczas zwyczajnych ciosów ( nie mam na myśli fatality) - mozliwość uników potworów i ludzi w trakcie zwyczajnych ataków, a następnie wyprowadzenie szybkich kontr - efekt "zaszczepienia" mieczy jak to było w przypadku Jedi Academy - każdy atak, cios spotyka się z obroną przeciwnika ( jak w przypadku KotORa) w płynnej animacji oczywiście. Wyobraźcie sobie taką sytuację: Geralt walczy z jakimś silnym dowódcą, który nagle podczas wykonywania sekwencji ciosów przez Geralta robi unik lub blokuje i natychmiast wyprowadza skuteczną kontrę, na co wiedźmin odpowiada mu tym samym i z racji, że jest szybszy, lepszy kontra kończy się automatycznie śmiercią dowódcy. Wszystko to w płynnej animacji ruchów. Oczywiście takie sytuacje nie chce żeby były regułą, bo zależy to od różnych umiejętności, współczynników itd. - umiejętność złapania miecza Geralta przez potwory w trakcie wykonywania sekwencji ciosów, a następnie możliwość rzucenia nim o ścianę na przykład. To się nie tyczy rzecz jasna wszystkich potworów. - większa kontrola na piruetami, które miałyby stanowić obronę i zdekoncentrowanie przeciwnika, co prowadziłoby z kolei do osłabienia jego obrony i tym samym łatwiejsze zabicie przez naszego podopiecznego - możliwość zadawania ciosów podczas przeskakiwania przez wroga tak przez Geralta jak i przeciwnika - możliwość rzutu sztyletem w przeciwnika lub może nawet samym mieczem - wrodzy wiedźmini lub doświadczeni przeciwnicy również zażywaliby eliksiry, choć ich ilość byłaby oczywiście znacznie mniejsza - większa kontrola nad chowaniem miecza Geralta, bo sytuacja ciągłego jego chowania po zabraniu ekwipunku z martwego ciała była dla mnie często irytująca, a wystarczy wprowadzić jeden przycisk, który chowa i wyjmuje miecz, kiedy tylko chcemy ( no, prawie)INTERAKCJA - wprowadzenie elementów parkour, które są widoczne w początkowym filmiku gry w trakcie walki ze Strzygą. Nie mam na mysli tutaj zabaw ala Książe Persji lub Średniowieczny Zabójca, ale możliwość skakania po dachach, wspinania się na nie, przeskakiwanie przez murki, płoty, kamienie byłyby mile widziane. Zobaczcie jak daje to do popisu programistom i graczom również - niech Geralt w końcu nauczy się skakać - możliwość przylgnięcia do muru, ściany jak to było w przypadku Splinter Cell ( także na kucaka chociaż co do takiej postawy nie jestem przekonany). Nie chce tutaj zamieniać wiedźmina w jakiegoś szpiega, ale w kilku sytuacjach podsłuchiwania rozmów podczas jakiegoś śledztwa może się przydać ( vide śledztwo w bodajże III akcie w Wizimie Klasztornej). Może być to zwyczajnie element urozmaicający rozgrywkę - ale mówię, nie jestem co do niego przekonany - ślizganie się postaci po wodzie - pływanie! - wspinanie na urwiska, co się bezpośrednio wiąże z parkour - większe mapy, tereny działań, ale nie musi to być od razu otwarty świat, bo jeśli ograniczony ( ale jednak duży) teatr działań jest usprawiedliwiony fabularnie to nie mam nic przeciwko - "bliskie spotkania damsko-męskie" zrobione za pomocą renderowanego filmiku - znacznie bardziej złożona mimika twarzy NPC-ów i więcej animacji podczas rozmów - zlikwidowanie ciagłego wczytywania podczas wchodzenia do mniejszych lokacji tj. domów, jaskiń, krypt itp., bo jest to bardzo irytujące nieraz INNE - najlepiej przed każdym bossem lub trudniejszym przeciwnikiem filmik renderowany ( jak np. pod koniec lub na początku gry) i na samym końcu również, który uwzględniałby śmierć przeciwnika ( oczywiście widowiskową) - bardziej rozbudowane umiejętności Geralta - możliwość osiągnięcia co najmniej 60 poziomu, bez potrzeby siedzenia kilku dni i zabijaniu tych samych potworów by zdobyć punkty doświadczenia ( słyszałem, że ktoś właśnie zdobył 50 poziom ale jak tego dokonał to się mogę tylko domyślać) - Geralt mógłby doznawać nieraz ran które wymagałyby większej rehabilitacji, znalezienie odpowiednich składników do eliksiru lub udanie się do jakiejś czarodziejki. Widziałbym to tylko po spotkaniach z Bossami, dzięki czemu takie walki na długo zapadałyby w pamięć. Co tu dużo nie mówić ja po 3/4 gry miałem tak napakowaną postać, że niewielu mogło mnie ruszyć, a końcowych Bossów pokonywałem z palcem w... uchu - poprawa inwentarzu, który podzielony by był na kilka oddzielnych rubryk ( np. eliksiry, składniki, fabularne przedmioty, przedmioty związane z doskonaleniem mieczy itp.), co zlikwidowałoby ogólny chaos jaki tam teraz panuje- zwiększenie ikonek poszczególnych przedmiotów w inwentarzu, by w końcu łatwo można by znaleźć to czego aktualnie potrzebujemy, a nie najeżdżanie po kolei kursorem na wszystko - miałem duże problemy z rozróżnieniem w biegu potrzebnych rzeczy- większe wyeksplatowanie zażywania mutagennych eliksirów, widziałbym tu renderowany filmik, inny dla każdego eliksiru- możliwość oddawania składników, które są przy martwych ciałach z powrotem, niezwykle denerwujące było nieraz ciągłe wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, jeśli się ich już trzeba było pozbyć w imię innych, a jedyny inny sposób na pozbycie się to była tylko sprzedaż u kupca, a w dodatku trzeba było znaleźć odpowiedniego kupca, jak każdy dobrze wie, bo nie wszystko można sprzedać u jednegoTo z pewnością nie są wszystkie rzeczy, które możnaby zmienić, polepszyć, ponieważ przeszedłem jak narazie tylko raz Wiedźmina skupiając się na walce, Znaki zostawiając na drugi plan, więc nie poznałem tak naprawdę wszystkiego. I co wy na to?