V-tam. Żeby zacząć rozważania wypadałoby podać konfiurację, a więc:Intel core2duo 1,86 Ghz kręcony na 2 ghzGigabyte GeForce 9800 GT z 512 pamięci na pokładzie3 GB RAM'uUżywam progsa o nazwie cachemanXP. I tu pojawia się rzecz, która mnie niezmiernie dziwi.Wiedżmin działa płynnie na wyłączonym AA i wygładzaniu, średnich detalach tekstur i rozdziałce 1024X768. Reszta suwaków na full.Podczas gry wyłączałem zawsze poprzez ctrl+alt+delete explorera, wszystkie gg, antywira, nawet neta, dodatkowo ustawiałem priorytet "witcher.exe" na wysoki.Dzisiaj coś mnie podkusiło i zagralem w W. ot tak - gadając na gg, mając w tle otwartą stronę - na pełnym luzie, nie odciążając procka. Efekt - nie widać żadnej różnicy na + ani - w płynności :ONie wiem co mam z tego wnioskować? Iść w takim razie w kierunku zmieny procka czy grafiki, żeby pograć na full detalach?Zawsze myslałem, że słabym punktem mojego kompa jest procek a tu widzę, czy go obciąże czy odciążę - to samo. Doradzicie co o tym mysleć?Pozdrav