O ile dobrze pamiętam to gdy w IV akcie próbowałem zrobić perfumy dla tej babki co daje 50 ORENÓW za flakonik to wyszedł mi raz POWÓJ ale nie pamiętam dobrze przepisu.Później wychodziły mi tylko trucizny ale nie takie mocne i na koniec zostawiały mi trochę żywotności. Raz tylko Geralt padł na ziemię bo zrobiłem eliksir powodujący ból.


