Bzdura.Ja się zagubiłem, właśnie wróciłem z pracy i coś zjadłem... potem czytam i nie wiem oco....
No to ja teraz coś napiszę, a potem poczekam jak mnie kobieca moderacja zniesie w termonuklearnym szale.
Bezsprzecznie ciało 20latki może być milsze dla oka niż te lat 10 starsze, bo młodsze, tkanka inna, prężne żyły pod skórą rysują się delikatniej, więcej wilgoci w skórze, włosy błyszczą bardziej, kolagen trzyma komórki w gładkim stanie, nic się nie marszczy... tyle tej wody, i mięsa, że aż by się chciało ściskać i ściskać i ściskać, aż całe te piękno na wierzch wypłynie...
nieeeEEEEE, niEE, zosTAwCie mniE! NiE oDDam!, nie WyMONtujEcie! NIe moje bRZYTwyyy45, NN11E D4M! ... oooooeeee89089868473568738475692387...
Zadbana "trzydziestka" może iśc w szranki z każdą "dwudziestką". Toż to nie jest nawet przedmiot do dyskusji, a zwykły fakt.


