Pomysł dobry.Inna sprawa, to że w okolicach środka lipca wysłał bym mega-spama z wiadomością do wszystkich z moim numerem telefonu i wtedy kto będzie chciał się tak naprawdę spotkać mógłby mi wysłać swój. Zdzwonić się na miejscu to raczej już problem nie jest.
Zwyczajnie jakieś gry i zabawy w klimatach wiedźmińskich np. kalambury, wiedźmi-quiz. Ogródek piwny?Również czekam na propozycje od was, jak wy sobie to ew. wyobrażacie.


